Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Antysemityzm

(14)
Zastanawia, że antysemityzm może istnieć w krajach, gdzie Żydów już nie ma. Niweczy to próby wyjaśnienia go jakąś jedną przyczyną.
  • 2008-05-07 00:26 | Mieczysław S.Kazimierzak/Mieczsilver/

    Re: Antysemityzm

    Dobry początek co do genezy pojęcia antysemityzmu,konsekwencji nędzy biblijnego historycyzmu i żródeł niechęci do Żydów i żydów mających swój dramatyczny epilog w tym co człowiek może zgotować drugiemu poprzez eksterminację.Fatalne wręcz zakończenie wobec braku obiektywizmu w zakresie skutków nadreprezentacji mniejszości żydowskiej w partiach i władzach państwowych.Ten wątek musi mieć swoją historyczną ocenę w odsłonie syjonizmu /mającego i korzenie biblijnego rasizmu/,dzięki któremu powstało państwo Izrael.Brak również wątku związanego z nadużywaniem pojęcia antysemityzmu wobec aktualnej politycznej mapy świata.To gruntuje również rodzimą politykę historyczną,która w konsekwencji konserwuje antypolonizm."KATYŃ!Ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy" dowodzi jak dziełem sztuki po zbrodni można jednej można dokonać drugiej przemilczenia.Z kretów nie da się zrobić orłów,a do tego jeszcze białych.W opisie historycznym skutków nie można pomijać przyczyn.Dobrze to zrobił Norman Devis w swojej książce ORZEŁ BIAŁY CZERWONA GWIAZDA opisując wojnę polsko-bolszewicką 1920 roku.
  • 2008-05-07 12:37 | Jaruta

    Obawiam się, że problem antysemityzmu należy raczej do sfery mitologii i psychologii społecznej. Przez 1,5 tysiąca lat ugruntował się wśród Europejczyków i ludzi z basenu Morza Śródziemnego. Żydzi zajęli miejsca zdetronizowanych przez wielkie religie demonów, dżinów, upiorów i innych strachów, bez których człowiek chyba nie potrafi żyć. Pracowały na to kościoły, ekonomia, polityka i medycyna (oskarżenia Żydów , ich ruchliwości społecznej o roznoszenie zaraz chorób zakaźnych). Nałożyła się na to potem i specyfika diaspory żydowskiej - jej samorządność, ograniczona zdolność adaptacji do warunków miejscowych, niechęć do zajmowania się rolnictwem w krajach rolniczych, zamykania się w granicach własnej tożsamości. To pomagało przetrwać w rozproszeniu ale i utrudniało wtopienie się w element miejscowy. Zostawali więc na obrzeżu społeczeństwa. Swoi, a jednak obcy. Już nawet nie chce się przypominać resentymentów związanych z pojęciami żydokomuny i "miłośników Wehrmachtu". Prawdą jest, że rozwój praw człowieka i współczesna poprawność polityczna w znacznej mierze złagodziła widomy antysemityzm w Europie, ale prawdą jest też, że jest to cieniutka pozłota na starych fobiach. Mieliśmy tego rozliczne przykłady w Niemczech, Francji czy Wielkiej Brytanii, a nawet w Szwecji. Niewiele potrzeba, aby zbudzić demony. One miały po prostu czas, aby zapaść w podświadomość ludzką.
  • 2008-05-07 13:36 | ~mare

    Re: Antysemityzm

    Pan Redaktor Szostkiewicz, niekwestionowany lider pośród kościołożerców RP ostatnich czasów, błysnął wiedzą historyczną na temat Żydów (skąd czerpał informacje z p.n.e. nie wiadomo, pamięci chyba tak dobrej nie ma, a z Biblią widać jest na bakier) i próbuje lansować absurdalną tezę o ciągłym ucisku Żydów na świecie, mimo że od II Wojny Światowej minęło już grubo ponad pół wieku, a w rękach przedstawicieli tej nacji pozostaje obecnie znakomita część dóbr materialnych, przemysłu, handlu oraz usług tego świata, a nazwiska rodzin żydowskich, kontrolujących globalne korporacje, sieci handlowe, banki, zna niemal każde dziecko na całym świecie.

    Pan Szostkiewicz twierdzi, że dawniej niesłusznie pogardzano tymi, którzy swoje majątki zawdzięczają lichwie, żerującej na nieszczęściu ludzkim. Nie widzi też nic złego w gromadzeniu majątku współcześnie na powodowanych żądzą zysku wojnach, ucisku fizycznym i ekonomicznym innych ludzi - OK, jego prawo. Pisze, że Żydzi odmawiali kultu innych bogów poza Jahwe, przemilczając DIY Złotego Cielca, któremu całkiem spora grupa zdaje się oddawać cześć po dziś dzień. Sugeruje, że Żydzi byli odrzucani przez inne społeczeństwa, nazywając nacjonalizm oraz rasizm żydowski, pogardzający innymi nacjami do tego stopnia, że zabrania małżeństw mieszanych „pielęgnowaniem swojej odrębności” – można i tak. Ma nawet pretensje do Woltera, a państwo Izrael uznaje za sprzymierzone z samym Panem Bogiem, pomijając milczeniem najbardziej pobożnych przedstawicieli nacji żydowskiej - Chasydów, mających własne zdanie na temat państwa Izrael, które p. Szostkiewicz nazwałby pewnie najczystszym antysemityzmem...
  • 2008-05-07 19:08 | Katarzyna

    Re: To zbyt komiksowe i delikatne

    To nie jest takie czarno-białe jakby to chciał widzieć autor tego blogu. W czasach feudalnych wszystkie sznurki władzy należały do jednej grupy ludzi i to spowodowało reakcję społecznosci, która odsunęła od władzy feudalną oligarchię.
    W czasach nam współczesnych władzę przejęła inna grupa włascicieli, a w tej grupie aż gęsto od przedstawicieli światowego Żydowstwa. Ta nowa oligarchia nadużywa swej władzy do realizacji własnych interesów i interesów własnej grupy etnicznej i stąd ten antysemityzm. To jest odbierane jako arogancki, nieprzyzwoity wręcz mafijny sposób rządzenia innymi krajami. Normalny Żyd - artysta czy intelektualista jest życzliwie przyjmowany przez wszystkich normalnych ludzi.
  • 2008-05-08 18:44 | ras

    Praca u podstaw

    Jak widać po niektórych wpisach, światopogląd opierający się na wierze w światowy spisek (oligarchię) złych onych przeciw nam dobrym jest w katolicko-narodowym sosie trudny do wzruszenia. Należy jednak mieć nadzieję, panie Adamie, że praca u podstaw przyniesie efekt. Pozdrowienia.
  • 2008-05-08 19:36 | Mieczysław S.Kazimierzak/Mieczsilver/

    Dziś nie może mieć miejsce odniesienia antysemityzmu tylko w stosunku do Żydów /to budzi demony rasizmu/,a do tego jeszcze z intencją nadużywania tego pojęcia przez samych Żydów.W Polsce,Europie i Świecie powinna być znana historia syjonizmu,bo na tej bazie powstawało państwo Izrael.W jego obronie Żydzi tam w Izraelu prawdziwie musieli "gryżć" piach pustyni.Odrabiając lekcję z historii przyczynowo-skutkowej wiele można wyjaśnić i zrozumieć, aby ograniczyć rodząca się niechęć wobec Żydów i żydów.I oby ona nie przerodziła się we wrogość tym razem wobec już państwa Izrael.Sami ci Żydzi,którzy decydują o nadużywaniu bezwzględnego prawa silniejszego i nadużywają pojęcia antysemityzmu niestety prowokują niepokoje /w Polsce vide "historyk" Gross/,a globalnie z ciągłą grożbą doprowadzenia do konfliktu cywilizacji na tle religijnym.SYJONIZM jest ruchem politycznym i jak każdy winien podlegać ocenom.Ocen krytycznych nie można utożsamiać z anachronicznym pojęciem antysemityzmu.Mniejszości narodowe oczywiście mają swoje prawa,ale również i powinności wynikające ze społecznej umowy.
  • 2008-05-09 15:09 | diabolo

    Może by tak ten naród wybrany dokonał samokrytyki i zastanowił się nad tym jak to jest, że gdzie tylko od tysiącleci się pojawią, to są im dosyć szybciutko pokazywane drzwi.
    Całt świat przez tysiąclecia jest be. Chociażby najprostsza sprawa. Słowo żyd, tak samo jak muzułmanin, murzyn pisze się z małej litery. Ale nie, wszyscy dziennikarze pochodzenia semickiego piszą uparcie, łamiąc zasady pisowni polskiej z litery dużej. Izraelita pisze się z litery dużej. Tysiące takich przypadków, jak chociażby celowe zakłamywanie słów semityzm i syjonizm. Tak uprcie i tak skutecznie propagowane jest to kłamstwo, że przeciętny Polak ich niemal nie rozróżnia. A agresywny syjonizm jest w Polsce faktem - dziwne, że nikt o tym nie rozprawia. I niestety jest dla Polski równie niebezpieczny jak faszyzm.
  • 2008-05-10 01:03 | Mieczysław S.Kazimierzak/Mieczsilver/

    Nie spotkałem się z pozycją literaturową w j.polskim dotyczącą historii syjonizmu,która przy zachowaniu naukowego warsztatu wiele mogłaby wyjaśnić nieporozumień.Wobec dużych kontrowersji i wzbudzanych emocji na tym tle IPN powinien dokonać opracowania wpływu nadreprezentacji mniejszości żydowskiej we władzach partyjnych i państwowych na kształtowanie polityki historycznej.Z pewnością będą punkty wspólne i z historią syjonizmu,który jest przecież ruchem międzynarodowym.To ze strony IPN duże zaniechanie,ale i wytłumaczalne polityką historyczną właśnie."KATYŃ!Ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy" jest tego też najlepszym potwierdzeniem.
    Co do pisowni,to Żyd jako przedstawiciel narodu/dużo jest ateistów,nawet są chrześcijanie,którym trzeba współczuć/ ,natomiast żyd to wyznawca religii mojżeszowej.
  • 2008-05-10 12:52 | Andrzej M

    Re: Antysemityzm

    Największym antysemitą w Polsce jest niewątpliwie Lech Kaczynski, to On odsłaniał pomnik J.Kurasia "Ognia', który zamordował ponad stu niewinnych żydów. Nawet dzieci żydowskie w sierocińcu były atakowane przez Kurasia. Antysemityzm w polsce to nietylko pogrom kielecki.
  • 2008-05-10 22:15 | allan

    W kwestii pisowni jest Pan zwyczajnie niedouczony: "Murzyn" piszemy z dużej litery, jako nazwę rasy, "Żyd", jako narodowość - również. Okreslenia przynależności wyznaniowej piszemy z małej litery: muzułmanin, katolik, żyd (w znaczeniu dot. religii).
    Powyższe pozwala domniemywać, że i w innych dziedzinach może Pan wykazywać podobną ignorancję, co odbiera wiarygodność dalszym Pana wypowiedziom nt. rzekomych "faktów".
  • 2008-05-12 19:52 | Mieczysław S.Kazimierzak/Mieczsilver/

    Przepraszam,ale bład w pisowni nie może dyskwalifikować sensu wypowiedzi.Przy konfliktach grupowych rzecz staje się bardziej skomplikowana dla przyczynowo skutkowej historycznej oceny.Klasycznym przykładem jest choćby holokaust,który powinien jednak uczyć,że zło nie można plenić systemowymi zbrodniczymi poczynaniami.Poszkodowani dziś uciekają się do tych samych metod co ich oprawcy.
  • 2008-05-14 14:59 | Szanowny Sir Jarek

    Re: Antysemityzm

    My, Polacy ( oczywiście z dużej litery ) to jednak biedne frajery jesteśmy. Zawsze jakieś zewnętrzne nacje nas pognębią. a to Ruscy, a to Pepiczki, że przebrzydłych Szkopach nie wspomnę. A my zawsze za" Wolność Waszą i Naszą" z szablami na czołgi. Ale najgorsze to są te żydki co nam Ojczyznę rozgrabiają od środka i nie pozwalają na pławienie się w dobrobycie co się Nam ze wszech miar za dzielną postawę Przedmurza Chrześcijaństwa i "SOLIDARNOŚĆ" należy. Toż pomsty i kary Pańskiej nie ma na nich, a jeszcze Nam Pana Naszego - JEZUSA CHRYSTUSA - ukrzyżowali. Po tysiąckroć przeklęci być powinni, a ich niecnie zdobyte majętności w ramach sprawiedliwości dziejowej Nam rozdane. A panu (hehehe ) "mieczsilver to serdecznie życzę aby mnie kiedyś spotkał to mu organoleptycznie pokażę różnicę między tolerancją a jej brakiem.
  • 2008-05-15 23:23 | greg

    Duchem obiektywizmu prosiłbym różne wydawnictwa o rzetelne słówko na temat działalności Żydów w komunizmie (NKWD, UB) itd. Już nie mówiąc o elitach intelektualnych i finansowych, które tworzyły i pielęgnowały ten system.
  • 2009-06-07 01:08 | helena

    Nie stawiaj siebie i mnie w jednym froncie, ty (oczywiście z małej litery) frajerze ostatni. Jedyni ludzie, którzy mnie gnębią w moim kraju to tacy jak ty - antysemici, naziści, rasiści przebrzydli. Jezus był Żydem, nieuku ty jeden, a jeśli chcesz się dowiedzieć, czegoś więcej na ten temat, a co jest ci z pewnością zalecane, to zapraszam do przybliżenia sobie historii, albo co najmniej przeczytania Biblii, skoro taki z ciebie Chrześcijanin. Nie tobie wskazywać palcem tych, którzy powinni być przeklęci i mi, na twoje szczęście, też nie. Boże, Ty widzisz to i nie grzmisz?!