Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Fritzl to małe piwo

(8)
Amerykański psychiatra Michael Stone od 30 lat bada biografie i metody działania seryjnych morderców, oprawców i kanibali. Dla niego Austriak Fritzl to tylko przykład jeden z wielu. Wcale nie taki najgorszy.
  • 2008-05-12 03:01 | maximus

    Re: Fritzl to małe piwo

    Ukraincy mordujac Polakow na Wolyniu w latach II wojny swiatowej stosowali okolo 136 rodzajow tortur, przy ktorych opisane wyzej wypadki to "pestka" np przywiazywanie ofiary do drzewa jej wlasnymi jelitami, rozcinanie brzucha ciezarnej kobiecie i wkladanie tam slomy, goracego zelaza lub potluczonego szkla itd. Tych "ludzi", zolnierzy UPA nie da sie chyba zaliczyc do zadnej kategorii...
  • 2008-05-12 12:52 | Bulator von Kislev

    Zgadzam sie z przedmówcą. Mój dziadek był czołgistą i członkiem jednostki pancernej polskiego wojska, która została skierowana przeciwko bandą UPA w celu ich zamiecenia. Jak dziadek opowiadał, on i jego koledzy nie bardzo wiedzieli, dlaczego mają mordować Ukraińców. Gdy dowódca wyczuł nastroje, przed wyjazdem na mord wziął jednostkę mojego dziadka do wsi, przez którą przeszła UPA. Żołnierze zobaczyli mężczyzn powieszonych za genitalia na drzewach, rozprute kobiety w ciąży przywiązane jelitami do drzew lub na nich powieszone, a ich płody rzucone psom i wiele wiele innych. Nie trudno się domyślić, że jednostka pancerna po tym doświadczeniu wyjechała z wielką ochotą w pole i, jak opowiadał dziad, zamieniała Ukraińców w kotlety mielone kręcąc czołgami bączki na ziemiankach, w których siedzieli. Ciekawi mnie, czy autor artykułu nie skomentowałby również tej sytuacji, zasłaniając się wojną.
  • 2008-05-12 13:21 | Mario

    Ja też nie wiem dlaczego mój dziadek był taki cięty na Ukraińców. Po latach sam przeczytałem, że dowiedzieli się co Ukraińcy wyczyniali z Polakami na Wołyniu. Mimo iż nie mówił o tym chętnie to raz przyznał się, że kropnął 4 Ukrainców z UPA. Jednego podobno krąpnął centralnie między oczy tak, że mu cały łeb urwało.
  • 2008-05-12 21:51 | Rollins

    ... w celu ich zamiecenia....
    ...zamieniała Ukraińców w kotlety mielone kręcąc czołgami bączki na ziemniakach, w których siedzieli...

    A więc "wet za wet" tylko zamiast bagnetu do rozpruwania brzucha - czołg....

    Nie można okrutnego odewtu usprawiedliwiać uprzednim okrucieństwem (zezwierzęceniem), bo ofiara zamienia się w kata i w niczym od tego ostatniego nie jest lepsza...
  • 2008-05-13 00:36 | aa

    Nie jestem Ukraińcem, ale słyszałem drugą stronę konfliktu. Agresja nie brała się z nikąd
  • 2009-03-17 13:22 | maan

    Jeśli ktoś nie rozróżnia bezbolesnej śmierci partyzanta w walce od bycia cywilem powieszonym za własne jelita, to polecam spróbowanie to drugiego - pewnie taki ktoś i tak nie zmądrzeje, ale przynajmniej poczuje różnicę. No i będzie miał chwilę na przerabianie ofiary na kata...

    A co z radzieckimi żydami, którzy zasiedlili polskie ziemie po 1945 r. i potwornie mścili każde zachowanie, które w ich ocenie było "antysemickie"? Znam kilka przypadków, kiedy w latach 50-tych nauczycielka-żydówka potrafiła pobić ucznia (polskiego pochodzenia) do nieprzytomności, bo ośmielił się spytać innego ucznia (żyda), czy jest obrzezany. Bicie kablem i krzesłem przez pół godziny za zadanie pytania? Taka żydowska mentalność, czy histeryczne przekonanie, że jest się "rasą panów", a inni "zwierzętami"?
  • 2011-01-25 09:29 | Ewa

    Re:Fritzl to małe piwo

    Myra Hindley nie Mira Hindley.
  • 2013-04-08 13:57 | PAK

    Re:Fritzl to małe piwo

    Warunki konfliktu, w dodatku mającego swoją historię (w czasie rewolucji rosyjskiej i później, wojny polsko-bolszewickiej, tortury wobec przeciwników stosowano szeroko, czynili to także Polacy) -- tego nie da się oceniać na tej samej skali co psychopatów działających w czasach pokoju.