Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Klucz wykluczony

(4)
Rozmowa z Włodzimierzem Paszyńskim, nauczycielem polonistą, wiceprezydentem Warszawy, byłym wiceministrem edukacji.
  • 2008-05-22 11:58 | Kropkozjad

    Re: Klucz wykluczony

    Nareszcie sporo prawdy o wpływie, w tym przypadku negatywnym, metody egzaminu końcowego na rzeczywiste rezultaty nauczania - opanowanie wiedzy. Egzamin jest najgorszym z możliwych sposobów oceny wiedzy, a najgorszym ze sposobów egzaminowania jest egzamin testowy. Z egzaminów testowych najgorszy z kolei jest test wyboru. Przygotowanie ucznia do zaliczenia testu wyboru niweczy jego kreatywność, ponieważ test wyboru jej nie wymaga. Niestety powodzenie w różnych życiowych przedsięwzięciach wymaga nie tylko dokonywania wyborów ale także kreatywności. Ta pożyteczna cecha nie tylko jest potrzebna naukowym badaczom, konstruktorom techniki, twórcom dzieł sztuki ale także każdemu z nas, ponieważ każdy człowiek kształtuje swe życie nie tylko dokonując wyborów, ale także tworząc - kształtując swoje otoczenie od drobiazgów (mieszkanie, narzędzie albo miejsce pracy) do spraw ważnych takich jak kontakty z ludźmi, których nie zawsze możemy wybrać do swego środowiska czy życiowe postawy.
    Wystarczy jedno pokolenie, któremu przez nierozsądne ale modne metody kształcenia odbierze się umiejętność tworzenia, aby ono wychowało takie samo kalekie następne pokolenie. Brak kreatywności to ciężkie kalectwo.
    Oczywiście jednostkom wybitnym nie zaszkodzą najgorsze metody kształcenia, ale dla ludzi przeciętnych, stanowiących większość społeczności metody kształcenia tłumiące kreatywność są zabójcze.
    Niedawno pełniłem rolę egzaminatora w szkoleniu specjalistycznym. Przygotowywałem testy wyboru (inne metody egzaminacyjne zostały zabronione przez prawo europejskie) i sprawdzałem wyniki na arkuszach testowych. Jeżeli czas na to pozwalał tych z egzaminowanych, którzy test zaliczyli, prosiłem o uzasadnienie prawidłowego wyboru jednej z ich odpowiedzi. Okazywało się, że znaczna liczba (na szczęście nie większość), z nich nie potrafiła tego uzasadnienia udzielić.
  • 2008-05-22 12:55 | gosc

    Re: Klucz wykluczony

    Tutaj znajduje się interesująca analiza raportu PISA, a w szczególności przyczyn dla których polscy 15-latkowie nie odbiegają od średniej : http://co-wtorek.salon24.pl/51442,index.html
  • 2008-05-22 15:31 | Maciej B.

    Re: Klucz wykluczony

    >To, co napisał nauczyciel, świadczy o tym, że nie był on, delikatnie mówiąc, mądry. Więc ja też mógłbym nie zdać, gdybym na niego trafił.<

    Ta nauczycielka wiedziala dokladnie,że nie sa to prace maturzystów.Ona po prostu ocenila te prace wg.kryteriów CKE, mając świadomość ich ulomności.Na codzień jest, o ile wiem, egzaminatorem (obok polskiej, a wlaściwie przede wszystkim) międzynarodowej matury, kończy doktorat na polonistyce UW i uczy w klasach międzynarodowej matury w Batorym;-)
    Tylko ty jesteś Paszyński mądry,jeden na swiecie;-))))))))))))))))))
  • 2008-05-25 09:32 | tymoteusz

    matura

    sam jestem tegorocznym maturzystą i przyznam szczerze, że do matury w ogóle się nie przygotowywałem od strony merytorycznej. Mówię oczywiście o maturze z języka polskiego. Lektur przeczytałem zaledwie kilka, z tego względu, że nauczyciel miał je po prostu z nami "przerobić". A czasu było zdecydowanie za mało by się przy którejkolwiek zatrzymać na dłużej. Mój sposób "przygotowywania" do matury wyglądał tak, że po prostu zapamiętywałem sobie za co mogę dostać punkty. I w ten szablon starałem się pisać; jak już wielu zauważyło - sposób oceniania tych prac jest po prostu żenujący. Podobnie jak wielu moich rówieśników obawiam się tylko jednej rzeczy: uznania pracy nie na temat - wtedy automatycznie mam zero punktów. To jest kolejny mankament. Zdaję sobie sprawę, że pisanie o "imporcie mandarynek do Polski" podczas gdy temat nawiązuje do "Lalki" jest faktycznie niezgodne z tematem. Jednakże nie sądzę, żeby którykolwiek z maturzystów napisał pracę tak odbiegającą od tematu, której można by nie ocenić!
    Pisałem temat pierwszy - o wierszach. We wstępie nawiązałem do encyklik Jana Pawła II i książki ks. prof. Józefa Tischnera. I teraz sam nie wiem czy był to błąd z mojej strony czy nie - dostanę punkty za "walory" czy będę miał pracę "nie na temat"?

    W mojej opinii ów "wspaniały klucz" jedynie jest ułatwieniem pracy dla nauczycieli, ot tyle. Dla nas - uczniów - jest ograniczeniem. Wyrażanie własnej inwencji jest wręcz grzechem, zaś z pisanie pracy staje się tylko i wyłącznie rzemiosłem.