Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

[*] Komentarze

(2)
2005-08-04 13:49 | Polityka.pl
  • 2005-08-04 13:49 | ELF

    Też tak myślę.

    Nie oglądałam ostatniego posiedzenia sejmu, ale również myślę, że nastepny zestaw parlamentarny nie bedzie lepszy, ponieważ w wyborach startują obecni parlamentarzysci. Przez wakacje posłowie niczego się przecież nie douczą. Wiele razy, wtedy, gdy z trybuny sejmowej przekazywano ważne treści - bez demagogii, na sali obecna była tylko garstka posłów, z czego jeszcze część czytała gazety. "Nie po raz pierwszy w ostnim dniu urzędowania sejmu posłowie mają chętkę uchwalić kuriozalne ustawy nie licząc się z możliwościami budżetu. "Powinno być zakazane uchwalanie czegokolwiek w ostatnim dniu! " "I ma racje prof. Marek Safjan wytykając brak wizji państwa. "Słychać, że wyższe uczelnie mają być płatne w przyszłości. I mówi to wiceminister szkolnictwa wyższego! Czy w Polsce są aż tak zamożni ludzie, których będzie stać na kształcenie dzieci? Owszem pierdoły filologiczne, historyczne czy ekonomiczne można i na ławce w parku wykładać, ale jak uczyć fizyki, chemii, biochemii, anatomi człowieka i zwierząt, inżynierii, bioinżynierii, genetyki - bez ćwiczeń!! Tego zdaje się ciasny umysł historyka nie jest w stanie pojąć. Czy chce ona zostać właścicielką wyższej uczelni z pracowniami genetyki czy biochemii, którą do tej pory finansował i piekarz i masarz i ja? " "Tylko dlaczego ja mam jej robić taki prezent? Już raz Balcerowicz, bez mojej zgody, uwłaszczył dyrektorów kopalń, spółek węglowych, telekomunikacji, poczty i innych fabryk i przedsiębiorstw. Reszcie nałożył podatki i popiwek, by sam z kolegami i koleżankami posłami oraz urzędnikami państwowymi nie płacić nawet podatku!! ""Jaka jest wizja państwa, jeśli chodzi o zdrowie "substancji" narodu? Brak gabinetów lekarskich w szkołach, rezygnacja z profilaktyki chorób. "Cóż to za państwo, które nie chroni własnego przemysłu farmaceutycznego?! "Cóż to za państwo, które reglamentuje witaminy na kartki, czyli na receptę?! Ile jest przypadków chorób z braku witamin, a ile z ich nadmiaru? - tego oczywiście nie dowiemy się. Lekarze, ostatnio, nawet do antybiotyków nie przepisują żadnych osłon!! ""Kiełkuje we mnie straszna myśl, że państwo chce byśmy chorowali - szybciej wykorkujemy, młodzież nie musi się uczyć, bo i po co? Wytwarzać materiały wybuchowe może byle kiep, bo technologia jest i tak amerykańska."""