Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Co zostało z karnawału

(5)
Było nas 10 mln. Siedzieliśmy po nocach, strajkowaliśmy, czytaliśmy morze drukowanej małymi literkami bibuły, piliśmy czarną herbatę i bimber, paliliśmy strasznie dużo okropnych papierosów, jedliśmy byle co, negocjowaliśmy z władzą, sypialiśmy na podłodze albo na styropianie i zbawialiśmy Polskę, a może nawet świat. Za takimi chwilami tęskni się całe życie. Albo się na nie całe życie czeka.
  • 2005-09-01 19:20 | q

    Re: Solidarnosc zyje

    Znakomite podsumowanie 25-lecia ruchu Solidarnosci. Byl to dla mnie najwazniejszy okres mojego doroslego zycia i to se ne vrati. Dziekuje autorowi.%0D%0Aq%0D%0A
  • 2005-09-02 07:33 | Bokska

    To nie tak miało być

    No tak tylko dlaczego dawni bohaterowie, dziś zdaje się jakoby walczyli nie po tej stronie barykady. Czasem wygląda to tak jakby dla świętego spokoju powiedzieli ok, czerwoni biorą paliwa, czarni auta, sb ochronę, dawni działacze drobny biznes a reszta ma wolne państwo. Ja mam 32 lata i jest mi %u017Ale że nie mam na kogo głosować a chce głosować bo również czuję się odpowiedzialny. Moje drogowskazy Żakowski, MIchnik, Mazowiecki, dziś ich nie rozumię i na nowo wczytuję się w Tischnera. Ale ciężko to wszystko ogarnąć. NIe chcę barykad ale chcę uczciwości i przejrzystości, dla wszystkich nie dla wybranych i znajomych GAZETY i POLITYKI którą wciąż kupuję ale opory coraz większe.
  • 2005-09-02 11:24 | BETA

    Brawo

    Jak zawsze w przypadku p.Zakowskiego kawal porzadnego tekstu do poczytania, dyskusji, i przemyslen. Warto bylo sie urodzic z tego powodu rowniez. Gratuluje i zycze zdrowia.
  • 2005-09-09 16:55 | Anika

    Solidarność z narodem

    MAm 18 lat i sama nie doświadczyłam wydarzeń sierpnia 1980 roku. Jednak jak wynika z artykułu Jacka Żakowskiego warto było ówcześnie bić się za coś co od samego początku miało sens. Jestem duchem z ludzmi którzy choć odrobinę wykazali się odwagą i zaprotestowali przeciwko takiemu ładowi jaki panował w tamtych latach.
  • 2006-01-11 18:06 | zegarmistrz

    ..to byly piekne dni....

    Mialem wtedy 19 - 20 lat nigdy nie zapomne tego co wtedy czulem,jak z przedmiotowo traktowanego "obywatela" nagle stalem sie OBYWATELEM!!"Pamietam slowa gen.Boruty-Spechowicza wygloszone do nas mlodych w lecie 1981r pod kopcem Pilsudzkiego na Sowincu w Krakowie..."Wolnosc juz swita..." Ja i tacyjak my smakowalismy te wolnosc pelna piersia,... a potem 13XII droga "w kamachy" na dwa lata..i uczucie goryczy porazki,zapewnianie samego siebie ze to jeszcze nie koniec kiedy wokol rosl coraz wiekszy mur zniechecenia i poniechania tzw "sprawy""potem....emigracja.... Nic nowego pod sloncem!! Wszystko juz bylo!! Takie biografie takze!!!"....a zycie toczy sie dalej....