Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Cimoszewicz ma dość

(16)
2005-09-14 15:41 | Polityka.pl
  • 2005-09-14 15:41 | vox_populi

    Bylo i sie zmylo - przykro.....

    Czy to jakis zart? Chociaz wcale sie WCimoszewiczowi nie dziwie. Raczej dziwne bylo to, ze w ogole sie na start w wyborach prezydenckich zdecydowal. No coz, nie mam kandydata, wiec w wyborach na prezydenta udzialu nie wezme. Glosowac na Borowskiego?, to tak, jakby zaglosowac na zwierzatko, ktore pierwsze ucieka z tonacego statku!!!
  • 2005-09-14 16:16 | Józef

    Jaka rzeczywiście jest ta obecna Polska?

    To co wyprawiali pic-politycy i dzikie media w Polsce z Cimoszewiczem i to co wyrabia się w tzw. terenie z lud%u017Ami uczciwymi tylko dlatego by ich usunąć, zniesławić i opluć woła o pomstę do nieba - to nie ma nic wspolnego z Wartościami, na ktore tak często powołują się obłudni politycy i dziennikarze. To zakłamanie Fałsz i perfidne chamstwo. kiedyś bylo; " Bóg, Honor, Ojczyzna" dziś jest "Buta,Hipokryzja, Obłuda". Aż nie chce się żyć w takim kraju. Więc nasuwa się pytanie kto byl uczciwszy ta parszywa komuna czy ta wspaniała solidaruna.
  • 2005-09-14 16:53 | lion

    wolanie na puszczy

    Co to oznacza dla lewicy? A co to oznacza dla teoretycznie demokratycznego panstwa i teoretycznie wolnych mediow? Moze to jest temat do rozwazan dla tak powaznego tygodnika. Czy jest rzecza naturalna, ze prostowanie klamstw natrafia na mur ze strony prasy, radia i telewizji? Warto przypomniec wiadomosci (komentarze?) Polsatu, TVN czy TVP, ktore pojawily wkrotce po starcie Cimoszewicza w wyborach. Poddawano w watpliwosc rzetelnosc dokonanych sondazy, ktore mu dawaly 30 kilka procent poparcia. Pozniej dawano wiare tylko informacjom podawanym przez sledczych i tak do chwili obecnej. Czy ktos z dziennikarzy w ogole zainteresowal sie programami innych kandydatow (Lepper, Giertych senior)? Obawiam sie ze poza Polityka (poprzedni numer), chyba nikt. Czy ktos przyblizyl przeszlosc "czlowieka z zasadami" jego przynaleznosc do KLD, tak "cenionego" przez ogol wyborcow? Jakie mechanizmy "steruja" takim dzialaniem mediow i kto je "inspiruje"? Nie martwcie sie zatem lewica, ale to co stalo sie z casusem Cimoszewicza winno raczej sklonic do ogolnych rozwazan co do prawdziwych zagrozen naszej raczkujacej demokracji, bo do prawdziwych trwalych podstaw brakuje zarowno wolnych mediow, jak i niestety pewnej swiadomosci obywatelskiej spoleczenstwa."Pozdrawiam,
  • 2005-09-14 18:09 | vox_populi

    Zle sie stalo........

    To fakt, ze kazdy ma jakas ograniczona wytrzymalosc, i trudno sie dziwic niektorym posunieciom, ale wydaje mi sie, ze WCimoszewisz powinien jednak wytrwac do konca - nawet na straconych pozycjach. A tak, daje przeciwnikom do reki argument, ze widocznie cos tam bylo na rzeczy, albo, ze taki niby wyga, a nie potrafi przegrywac. I jakby jednak troche zlekcewazyl swoich wyborcow, ktorzy mimo wszystko stali za nim murem.
  • 2005-09-14 20:37 | Qwerty

    Inny punkt widzenia

    Zaczynacie już tworzyć teorie spiskowe - myślałam, ze jest to domena zwolenników skrajnej prawicy, ale najwidoczniej się myliłam... Zastanawia mnie fakt, że widzicie w Cimoszewiczu wyłącznie ofiarę, a nie dostrzegacie, że zachował się nie fair np. względem SLD - przecież ta partia planowała wystawić w wyborach kogoś innego gdyby Cimoszewicz nie kandydował. Przypuszczam, że ludzie, którzy chcieli na niego głosować czują się zawiedzeni, zwłaszca ci, ktorzy sa równocześnie zwolennikami SLD i zależało im na tym, żeby poprzeć kandydata tej właśnie partii. Czym innym jest rezygnacja w sytuacji kikuprocentowego poparcia (casus Religii), a czym innym, gdy zajmuje sie trzecie miejsce w sondażach. "Jesli ktoś kanduje na prezydenta (zwłaszcza w naszym kraju) musi sie liczyć z nieuczciwymi zagraniami konkurentów i jeśli nie ma wystarczjacej odporności psychicznej nie powinien stawać w szranki póki sytuacja sie nie zmieni (co mam nadzieję nastąpi jak najszybciej). Zresztą jeśli ktos uważa, że jest niewinny to nie powinin wycofywać się w obliczu oskarżeń."
  • 2005-09-15 08:31 | elunia

    dwa kaczorki się zadziobią

    Myślę, że wszyscy inteligentni ludzie, a tylko tacy głosowaliby na W. Cimoszewicza powinni teraz głosowac na Borowskiego i z radościa patrzeć jak kaczor Donald i kaczor-Kaczyński wydziobuja sobie oczy z Bogiem na ustach w imię "dobra Rzeczypospolitej".
  • 2005-09-15 09:59 | Qwerty

    Re: Zachowujacy dystans

    Jak to ujął Bertrand Russell w eseju "O politykach" "...krytykując polityków w systemie demokratycznym, krytykujemy siebie. Mamy takich polityków, na jakich zasługujemy." Jak osoba, ktora na wybory iść nie zamierza może lamentować nad stanem Polski po wyborach, jeśli sama, nie głosując, nie próbuje tego stanu rzeczy zmienić? Gdyby "przesłanie" Cimoszewicza rzeczywiście było takie jak twierdzisz to świadczyłoby o nim jak najgorzej.
  • 2005-09-15 10:43 | Obserwator

    Zachowujacy dystans

    Przeslanie Pana Cimoszewicza dla jego elektoratu jest moim zdaniem jasne i czytelne. Jego elektorat powinien wstrzymac sie od uczestniczenia w wyborach prezydenckich. Dlatego azeby nie dawac legitymacji do wystepowania w naszym, w ich imieniu, przyszlym graczom na scenie politycznej Polski. Graczom, ktorzy wyznaja filozofie wzajemnej nienawisci."Powinna nas wszystkich dziwic kliniczna wrecz niemoc autora artykulu do wlasciwego odczytywania intencji Pana Marszalka Cimoszewicza. Ja potrafie sobie ta niemoc wytlumaczyc jedynie zla wola autora i checia nieustannego manipulowania spoleczenstwem. Tylko nie wiem po co? Szkoda, bo w ten sposob traci sie wiarygodnosc jednego z najpowazniejszych pism opiniotworczych w Polsce."Ja w kazdym razie nie bede uczestniczyl w tych wyborach. Po prostu przeczekam ten okres McCarthyzmu w Polsce. Poprzednie wybory z udzialem nieslawnej pamieci AWS i nieudolnych panow typu Krzaklewski i spolka pokazuja ze nie bede musial czekac zbyt dlugo..."Byly czlonek Solidarnosci.
  • 2005-09-15 10:52 | Qwerty

    Re:

    Ludzie inteligentni, bez wzgledu na opcję polityczną, nie patrzą z radością na spory między PO i PiS, bo nie wróżą one dobrze Polsce. Jesli ktoś cieszy się z tego, że partie mające stworzyć koalicję nie potrafią sie dogadać świadczy to o jego ciasnych horyzonatach - nie ważne co dobre dla kraju, ważne co dobre dla popieranej przeze mnie partii.
  • 2005-09-15 12:04 | Ewa

    Szkoda

    Szkoda mi Cimoszewicza (jako człowieka) i szkoda ludzi, którzy w niego wierzyli. Jego ostatnie dni kampanii ograniczały się jedynie do odpierania ataków. Wszystko ma swoje granice. Ciekawi mnie dalszy przebieg kampanii, gdy jeden z ważniejszych rywali "poległ" - na kim teraz wyładuje swoją nienawiść p. Maciarewicz i Giertych. Ale czarno widzę perspektywę władzy nielewicowego prezydenta i premiera
  • 2005-09-15 13:38 | vox_populi

    re: dab

    Oczywiscie, ze absurd i wszelkie tlumaczenia sa zbedne.
  • 2005-09-15 14:47 | obojetny

    Re: Zwolennicy Cimoszewicza poprą Tuska?!? To absurd

    Zwolennicy Cimoszewicza powinni poprzec teraz Kaczynskiego, bo to jego program jest paradosklanie lewicowy. jescze wiekszym paradoksem byloby poparcie Kaczysnkiego przez elektorat Cimoszewicza, bylo nie bylo jego politycznego i ideowego wroga"
  • 2005-09-16 18:34 | I. Olszewska

    Re: Zwolennicy Cimoszewicza poprą Tuska?!? To absurd

    Zgadzam się, że to absurd, aby zwolennicy Cimoszewicza poparli Tuska. Teraz został nam Jarosław Kalinowski, jeżeli nie zrobi jskichś głupstw, czyli nie będzie się wypowiadał nienawistnie o SLD. W drugiej turze będzie zapewne ten ładnie określany wybór między dżumą a cholerą.
  • 2005-09-17 09:27 | Niedoszły wyborca W.C.

    Re: Bylo i sie zmylo - przykro.....

    "... wszyscy inteligentni ludzie, a tylko tacy głosowaliby na W. Cimoszewicza, powinni teraz głosować na ..." Janusza Korwina-Mikke ! Dlaczego ?"1 - NIE MOŻESZ NIE P%D3J%u015A%u0106 NA WYBORY !!! Przecież o to właśnie chodziło tym, na których nie masz teraz ochoty głosować. Nie daj sobą manipulować! Odbierz im ich upragnione "procenty", za które gotowi są zrobić, jak widać, wszystko. "2 - Dla tych, którzy nie mają już kogo poprzeć, J.K-M jest kandydatem idealnym;"a) jest bez wątpienia inteligentny,"b) mówi szczerze to, co myśli (może kiedyś przyjdzie czas na szczerych polityków)"c) nie musisz popierać jego poglądów - na pewno nie wygra."To mój wybór
  • 2005-09-19 12:19 | dab

    Zwolennicy Cimoszewicza poprą Tuska?!? To absurd

    Proszę o wytłumaczenie mi dlaczego wyborcy Włodzimierza Cimoszewicza mają poprzeć Tuska, którego poplecznik nazwiskem Miodowicz zorganizował intrygę przeciw Cimoszewiczowi (sprawa Jaruckiej).