Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Duet solistów

(5)
2005-09-14 16:29 | Polityka.pl
  • 2005-09-14 16:29 | vox_populi

    Coz, zobaczymy.......

    Dwoch dyletantow az sie trzesie, zeby objac najwyzsze stanowiska w panstwie. Jeden bufon, drugi upozowany przez sztaby specjalistow od marketingu na dobrodusznego czlowieka z zasadami. Wyglada na to, ze obaj panowie moga dopiac swego, bo PO w rankingach stale pnie sie w gore. Tak wiec nalezy sie teraz modlic, aby ich wyobrazenia o wlasnej kompetencji okazaly sie nieprzesadzone, bo chyba Polski juz nie stac na kolejne eksperymenty.
  • 2005-09-15 12:04 | Qwerty

    Tusk - Rokita: to nie problem

    Największy problem to nie dogadanie się Tuska z Rokitą. Gorzej będzie z dogadaniem sie PO i PiS, których programy są zbieżne w niewielkim stopniu, zwłaszcza w gospodarce, gdzie mają rózne zdanie w tak kluczowych sprawach jak podatek liniowy czy prywatyzacja. Myślę, że lepiej by było gdyby Platformie udało się samodzielnie uzyskać większość, bo tę koalicje czarno widzę.
  • 2005-09-17 23:51 | bmx

    Liberalna miernota z ambitnym konserwatystą

    Tusk - polityk z przypadku, bez osiągnięć, koniunkturalista dekownik, skrajny ateista i liberał. Swym obrzydliwym serwilizmem wobec eurokratów i globalistów, bardziej by się nadawał na ich eurolokaja, niż na prezydenta RP. Miernota w każdym calu. Zapowied%u017A przyszłych konfliktów z nowym parlamentem.Po odejściu W.Cimoszenki - " nadzieja" aferalnych postkomunistów przerażonych dojściem do władzy - skorych do ich całkowitego zdekomunizowania i ich rozliczenia - tandemu braci Kaczyńskich. Cykor i zdrajca ideałów, rozwalający razem z SB-cką agenturą w sejmie, rząd - J. Olszewskiego. Tą niechlubą popisał się wtedy także i J.M.Rokita. Trochę większy talent polityczny i bardziej trze%u017Awy w swych ocenach i wyborach, wierzący(?) konserwatysta. Zawsze żałowałem, że taki obiecujący, zdolny polityk, wiązał się tak bezrozumnie z UD a potem trwał w tej zdradzieckiej UW. Nigdy nie będe głosował i innym to odradzam, na ich PO. TO zguba dla Polski.
  • 2005-09-18 12:48 | murof

    kiepski, panigiryczny artykuł.

    cyt."Pyta mnie czasami; Boże, kim ja kiedyś będę. Bo co ma przed sobą %u2013 fotel premiera, prezydenta?%u201D". ""Donald - słusznego imienia jest w tym marzeniu zbyt skromny. Ma jeszcze przed sobą rolę do kitórej się idealnie nadaje; rolę błazna.