Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Uczulenie na ludzi

(6)
2005-09-14 19:57 | Polityka.pl
  • 2005-09-14 19:57 | Dag

    Lękliwa reporterka?

    %u015Awietny artykuł, dogłębnie prezentujący istotę rzeczy, ale zastanawiam się, czy z tą reporterką to nie ściema. Przecież osoby "uczulone na ludzi" unikają zawodów związanych z interakcją, wybierając te ciche, wymagające pracy indywidualnej. Szkoda, że autorka artykułu nie może (?) mi powiedzieć, jak to z tą reporterką jest.
  • 2005-09-15 21:42 | JB

    Ja też

    Trzeba zostać dziennikarzem i ćwiczyć ducha, i ćwiczyć. Każdy dzień stanowi wyzwanie."
  • 2005-09-15 21:52 | JBR

    terapia na niesmialosc

    Ja tez to znam. Trzeba zostac dziennikarzem i cwiczyc ducha pomimo wszystko. Nagroda udany artykul, usmiech szefa i stali czytelnicy. Chyba warto.
  • 2005-09-16 00:31 | huana

    znam to

    Z tą lękliwą reporterką to niekoniecznie musi być ściema. Doskonale ją rozumiem. Pracuję jako dziennikarz, bedąc jednocześnie osobą strasznie nieśmiałą. Przed każdym wywiadem, spotkaniem, ankietą umieram ze strachu, że się zbła%u017Anię. A pracę złapałam przypadkiem po studiach i lubię ją. Gdyby nie ta konieczność kontaktów z obcymi lud%u017Ami...
  • 2005-09-19 16:40 | trakl

    tez to znam

    ja też to znam bardzo dobrze a pracuję w Public Relations i cały czas muszę gdzieś się udzielać. Po prostu mam osłabiony insynkt ucieczki ;-) a poza tym jednak farmakologia - paroksetyna i inne SSRI "