Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Prawa prawie dorosłych

(7)
2005-10-07 19:32 | Polityka.pl
  • 2005-10-06 16:44 | halszka

    oburzające

    Nie chce mi się wierzyć, że ktoś moze podważać tak podstawowe reguły, kiedy kończy sie 18 lat jest sie dorosłym wobec prawa(wyjątki są np w prawie karnym - można uznać że ktoś młodszy odpowiada jak dorosły,są tez ograniczenia jak i rozszerzenia tej zasady w prawie rodzinnym) Zdaje sie że nauczyciele poprostu nie szanują ucznia , więc nie ma dla nich znaczenia czy jest to ktoś dorosły czy dorastający.
  • 2005-10-07 16:13 | Majka

    charakter towarzyski???

    To koniec z kieszonkowym!";)"Nie muszę też dziecku dłużej prać i gotować ;)
  • 2005-10-07 19:32 | Marta

    Nic nowego

    Nie ma w calej tej sprawie nic nowego. Kończylam ILO w Krakowie 10 lat temu i juz wtedy po osiemnastych urodzinach mogliśmy sobie sami usprawiedliwiać nieobecności. Skąd więc cale to zamieszanie i zainteresowanie mediów?
  • 2005-10-10 10:04 | homo sapiens?

    Re: Wszystko po staremu

    A co w sytuacji gdy w szkole znajda sie zamezne idzieciate uczennice?Kto ma je usprawiedliwic?Maz?Dziecko?Tessciowie?A gdzie logika szanowni decydenci oswiaty?A gdzie znajomosc prawa -p. min. Radziwill? Jesli wolno wiecej to wolno i mniej-jesli 18-latka mo-ze "sama"zwrzec zwiazek malzenski(ma pelna zdolnosc do czynnosci prawnych)to tym bardziej moze sama sie usprawiedliwic.Konstytucja jest nadal nawazniejszym aktem prawnym w Polsce- chociaz"decydenci oswiaty" w prasie w zw. zta sprawa kwestionowali jej nadrzednosc("oprocz knstytucji jest jeszcze tradycja").Brawa dla jasnie oswieconej glupoty!
  • 2005-10-10 12:51 | Michal

    Wszystko po staremu

    Skoro nauczyciel ma prawo weyrfikowania usprawiedliwień i uznawania tych, które mają wiarygodne uwierzytelnienie,jak np. usprawiedliwienia lekarskie. To może stwierdzić, że jedynym uwierzytelnieniem (oprócz zwolnien lekarskich) jest usprawiedliwienie wystawione przez ucznia z zalączoną opinią rodzica. I wszystko jest po staremu.
  • 2005-10-11 12:04 | Judyta_50

    Bartek ma rację!!!

    Każdy pełnoletni uczeń może sam usprawiedliwiać swoją nieobecność.W regulaminach niektórych szkół taki zapis jest, ale jak to w życiu, nie jest przestrzegany. Zarówno dyrektorzy szkół jak i nauczyciele nie chcą się z tym pogodzić.Z jednej strony wymagają od uczniów dorosłości, a z drugiej traktują uczniów jak sztubaków.Niestety dorosłości, nie tylko w takich sprawach, uczyć się powinni dorośli, w tym nauczyciele.