Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Podróż na Moskwę

(11)
2005-10-10 12:46 | Polityka.pl
  • 2005-10-06 20:42 | radeksy

    Re: Masłowska

    Popieram rosę91b. Zero własnych poglądów, styl nijaki w typie słowotok-rzeka. Przekrój podziękował, Polityka przygarnęła.
  • 2005-10-06 23:16 | Kosmita

    Masłooooo!

    Doskonały opis współczesnej Moskwy!"" "...rozpaczliwy apartament utrzymany w konwencji upadła świetność, z łyskającymi perłowo, lecz dość umownie przyklejonymi do ścian tapetami..." ;-D ;-D ;-D
  • 2005-10-09 06:32 | skand

    Re: Masłowska

    Bardzo bystra gadka.Przeczytam resztę.A propos;" nie umie pisać"- naucz się czytać!
  • 2005-10-09 14:03 | yahoda

    Re: Masłowska

    masło wpedza czytelnika w swoj klimat. jest jakaś. bardzo lubię.
  • 2005-10-09 18:26 | kiki

    Re: Masłowska

    Nie rozumiem jakim cudem ten kartofel byl smiercionosny, skoro Maslowska ciagle zyje? Ja rowniez podczas pobytu w Moskwie probowalam dan z Kartoszki, byly calkiem przyzwoite i jakos sie nie zatrulam. "Jej barwny styl narracji jest czasami troche przesadzony, co sprawia wrazenie grafomanstwa
  • 2005-10-09 23:05 | tjnwknt

    Moskwa, Moskwa

    Muszę przyznać, że moje wrażenia z pobytu w Moskwie są bardzo podobne do tych opisanych przez Dorotę M. Jest to wszystko przede wszytkim bardzo wielkie, tak wielkie, że aż niefunkcjonalne i nieludzkie. W oczy rzuca się chaos, ruch, 12 pasów w jedną stronę, całkowite bezhołowie na drogach, i przewalający się ulicami gigantyczny, monstrualny tłum. Ogrom osiedli typu "Ursynów". Samochody nowobogackich torujące sobie drogę wśród morza ład. Ale też i bizantyjski przepych kamienic przy Twerskiej. Szczerze powiedziawszy, tekścik Masłowskiej Doroty lepiej oddaje klimat i charakter tego niesamowitego i chyba trudnego do życia miasta niż znane mi przewodniki etc.
  • 2005-10-10 12:09 | Czytelniczka z Podkarpacia

    Opinia.

    Ciekawy styl, dobre pisarstwo."Czytelniczka z Podkarpacia
  • 2005-10-10 12:45 | rosa91b

    Masłowska

    Przecież, poza gazetowymi poglądami, ta gwiazda rodzimej literatury nie potrafi także pisać.
  • 2005-10-10 12:46 | Andrzej Dudkiewicz

    Masłowska

    bez względu na to o czym ta kobieta pisze, czytam to choćby ze względu na styl. Ale też i treść wpleciona jest w ten styl tak, że wchłania sie to z prawdziwą przyjemnością.
  • 2005-10-10 21:57 | fircyk

    jak zawsze

    Ten opis przyp0mina mi jako zywo dosc szowinistyczna reklame mercedesa. Facet wysiada z samolotu, gdzieś w Arabii - wokoło wstrątni, ludzie, wstrętne hałasy, okropna atmosfera. Wreszcie wsiada do swojego merca i po włączeniu klimy i muzy wsio zaczyna być oki. Jak dla mnie, za dużo ściemniactwa, za dużo ohydy - Moskwa nie jest taka. Ma swój urok. A Rosja jest inna od Polski. Tego bylo mi w tym tekście brak i dlatego drżą mi ręce.