Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Typy drogowe

(8)
2005-10-17 10:27 | Polityka.pl
  • 2005-10-15 11:17 | ewa

    Re: Ale to nie tylko w Polsce...

    Nie mieszkam w Polsce, a rok temu postanowilam, ze nigdy wiecej nie przyjade tu samochodem- zycie mi mile. Notoryczni przestepczy - to jedno, ale jak mozna wspolczuc O.Jedrzejczak??!!! Nie drogi, samochody czy oznakowania sa winne, lecz powszechne przyzwolenie na narazanie cudzego zycia. "Potencjalni mordercy"- tylko tak powinni dziennikarze opisac i napietnowac tych, u ktorych platy czolowe najwyrazniej nie funkcjonuja optymalnie. Albo polscy dziennikarze nie wiedza, ze sa czwarta i najsilniejsza wladza, albo...
  • 2005-10-15 20:54 | Józef Iskrzyński

    Typy drogowe

    na drodze DK-1 90%kierowców łamie przepisy drogowe(głównie znaczne przekracznie szybkości).Jest to tolerowane przez policję i ludzi.Nie można jeżdzić inaczej!
  • 2005-10-15 23:29 | ad

    Re: Ale to nie tylko w Polsce...

    Kiedyś ścigalim się furmankami , teraz mamy auta
  • 2005-10-17 10:27 | dj

    Ale to nie tylko w Polsce...

    polscy kierowcy powodują wypadki. Wygląda na to że autostrady w Niemczech też już są za wyboiste? A wyprzedzanie na 3-go, czy 4-go jest praktykowane tylko w Polsce. No, może są jeszcze jakieś inne krainy wariatów, których ja nie znam?
  • 2005-10-18 08:03 | pies

    szalone tiry

    Nie zapoominajmy o szalencach w kilkunastotonowych TIRach. Ci to dopiero potrafia spowodowac wzrost adrenaliny. Juz kilka razy zdazylo mi sie hamowac na waskiej drodze otoczonej drzewami, aby uniknac spotkania z jadacym z naprzeciwka i wyprzedzajacym tirze. Czy to prawda ze maja oni zakaz poruszania sie w weekendy po drogach?
  • 2005-10-18 19:03 | Morela

    Re: BZDURY

    Marku!! przemnóż sobie to przez ilość ofiar... w tak prostacki sposób wychodzi z Ciebie że nigdy nikt z Twojego bliskiego otoczenia nie doznał żadnych obrażeń i nie brał udziału w wypadku drogowym... I Bogu dzięki...bo nastęne rodziny by płakaly a Ty i tak pewnie byś nic nie zrozumiał...
  • 2005-10-19 11:04 | Marek

    BZDURY

    Czy ktoś policzył jakie koszty poniosłoby państwo,gdyby zwolnić ruch na drogach do przepisowych prędkośći???!"Gdyby kierowcy nie łamali przepisów czas dojazdów do pracy, usług transportowych wydłużyłby o 50%. Trzeba przemnożyć ten czas przez koszt jednej roboczogodziny i ilość samochodów w mln sztuk i to będzie STRATA państwa."Po za tym dziennkarze niech zajmą się pisaniem, a nie myśleniem -bo od fachowych opininii są fachowcy."