Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pod znakiem Bliźniąt

(8)
2005-10-24 21:25 | Polityka.pl
  • 2005-10-24 21:25 | Hieronim Kubak

    Na lapmy pchiel

    Artykul Pani Paradowskiej do konca nie jest czytelny; z jednej strony to raport z tego co sie dzieje, z innej to troche uszczypliwy opis tego co sie wcale nie dzieje, a z trzeciej to kilka zlosliwosci pod katem zwyciezcow wyborow. Prawo i Sprawiedliwosc wygralo wybory z wielu powodow, ale przede wszystkim dlatego, ze zdecydowana wiekszosc polskiego spoleczenstwa ma dosc przywodztwa politykow, ktorzy uwazaja sie za urodzonych do tej misji. Wydaje sie bowiem, ze wiekszosc poprzednich przywodcow, zwlaszcza z obozu lewicy i bylych komunistow, tak wlasnie podchodzi do rzeczy. Juz sposob ich mowienia, ton wypowiedzi i stosunek do otoczenia sa uformowane w ten sam sposob - ignorancje, bufonstwo i podejscie nie dla ludzi, tylko dla siebie. Otoz w demokracji przywodcy kraju sa SLUZACYMI narodu, a nie na odwrot. Prawo i Sprawiedliwosc prezentuja bardzo klarowny program (a taka prezentacja jest zawsze politycznie ryzykowna, bo potem ktos moze sie czepiac poszczegolnych punktow), maja ten sam program od wielu lat (od czasu Porozumienia Centrum) i od wielu lat powoli, ale systematycznie zgromadzili wokol siebie twarda grupe zwolennikow - przewaznie ludzi, ktorzy maja dosc bezprawia, korupcji i afer w Polsce. Bezpieczniki dla PO? To ciekawy koncept z celem zamydlenia oczu; prawda jest taka, ze PO wybory przegralo i to podwojnie i teraz, jak dzieci, na zlosc nie wejda do koalicji, bo to oni oczekuja propozycji PIS, ktore to oni zaakceptuja lub nie??? Chwileczke, kto wygral w kto przegral? Jakos PO zapomnialo swoje zapewnienia przedwyborcze z kim bede w koalicji? Coz, podzielili juz skore na niedzwiedziu i ... przegrali, wiec pewnie maja troche powodow do analizy swoich bledow w prognozowaniu, planowaniu i analizach politycznych. Byc moze to powinno dac im troche do myslenia. Choc mam taka nadzieje, rownoczesnie watpie, ze to zrozumieja.
  • 2005-10-25 21:03 | p.kowboj

    Solidarny liberalizm

    Z rozlicznych komentarzy o tym dlaczego tak wyborcy głosowali i co z tego mogłoby wynikać najbardziej pasuje mi teoria strachu. Większość głosujących obawiała się, że po wyborach może stracić, po raz kolejny. Znaczna część bała się tak bardzo, że aż wogóle nie poszła. A najłatwiej się zestrachać na liberalizm."Oczywiście Pani Paradowska stracha się o zupełne coś innego niż prowincjonalna większość. Ona boi się o budżet, może, kto wie, również o zamożność swoją i swoich najbliższych."A ja najbardziej obawiam się, czy po słowach przyjdą czyny. Przecież solidarność wymaga, aby górnicy zrezygnowali z dotacji, która idzie co prawda z kieszeni bogatych, ale nie trafia na talerze dzieci, ani nie jest wydawana na egalitane kształcenie, takie same w Pipidówce jak w Stolycy; aby płace nie były obciążone %u201Cskładkami%u201D na utrzymanie rozpasanej administracji; aby inne formacje tejże administracji nie zciągały haraczy z przedsiębiorców."Zastanawiam się także, czy liberalne PO ma porzucić solidarne PiS. Jak byłoby lepiej, ponosić odpowiedzialność, czy nie ponosić, przecież wiadomo co będzie za 4 lata, kolejne wycinanie w pień. Ale czy tak właśnie być musi?"To zależy od jakości działania solidarno-liberalnej większości w Sejmie. Przecież mogą połączyć się, synergizować. Przecież poprawę wymiaru sprawiedliwości postulują jednocześnie Kaczyńscy i Balcerowicz. Kaczyński chciałby oczyścić struktury państwa, zrobić je tańszym i sprawniejszym, mniej rozwydrzonym i niewydajnym %u2013 na tym samym polega liberalna krucjata przeciw etatyzmowi. Lepper chce uruchomić rezerwy banku centralnego dla dobra ludu pracującego, ależ tego chce i Balcerowicz, czyli włączenia Polski to strefy euro i w ten sposób usunięcia powodów dla utrzymywania tych rezerw. Przecież Polska przemieniająca się, odchodząca od dziedzictwa komunizmu to nie jest gra o sumie zero %u2013 to nie jest tak, że aby jednemu było lepiej to drugiemu musi być gorzej. Tego nikt w najbardziej antyliberalnym oratorskim amoku nie jest w stanie mi wmówić. "Jest wiele, zaiste wiele co dałoby się zrobić, aby Rzeczpospolitą uczynić sprawniejszą i przyjemniejszą do życia w niej. Numer, III czy IV, nie ma w tym najmniejszego znaczenia.
  • 2005-10-25 21:41 | Condor

    Analityczny geniusz

    Pani Paradowska używając swojego intelektualnego geniuszu, prubuje nam jak zwykle przedstawić swoją jakże właściwą powyborczą analizę. Nie wiem czy śmiać się czy płakać z tego jej komentarza jak i wielu innych podobnych, bo świadczy to wyłącznie o całkowitym niezrozumieniu sytuacji. Polacy, mieszkańcy naszego kraju, wyrazili przede wszystkim poparcie dla polski sprawiedliwej. Nie wiem czy Pani rozumie co to znaczy, ale każdy mający odrobinę poczucia sprawiedliwośći człowiek nie mógł przejść obojętnia nad faktem, że skazywani za wielomilionowe defraudacje wychodzą po kilku dniach na wolność a schorowana matka młodego człowieka który nie płacił alimentów jest zamykana w więzieniu. Że największym powodzeniem wśród klasy średniej w Warszawie i innych dużych miastach, cieszą się całodobowo monitorowane i ochraniane osiedla. Nie zastanawia Pani dlaczego Polacy nie czują się bezpiecznie we własnym kraju? W tym upatruję zwycięstwa Lecha Kaczyńskiego a nie w bzdurnych insynuacjach na temat socjalnej redystrybucji pieniędzy podatników, bo ludzie już zrozumieli że za darmo nic nie dostaną, są gotowi na wiele wyrzeczeń, ale chcą widzieć że prawo w ich ojczy%u017Anie jest takie samo dla wszystkich, co podkreślał prezydent Kaczyński a co jakoś nie mogło przejść przez gardo panu Tuskowi. Sam głosowałem na pana Lecha Kaczyńskiego, bo pan Tusk widział bezpieczeństwo Polski gdzieś poza granicami kraju, gdy tynczasem w Tychach panuje psychoza strachu powodowana zwykłymi plotkami, nie zastanowiła się Pani dlaczego ludzie są tak podatni na tego rodzaju historie?
  • 2005-10-26 00:06 | Bartek

    Smutne

    Bardzo smutne, że politycy PO bardziej troszczą się o losy własnej partii niż o losy Polski. Postawa obrażonego chłopca, którą pokazuje Komorowski %5Bjakie bezpieczniki???- p. Paradowską, nad podziw ostatnio stronniczą, odsyłam do wypowiedzi p. Komorowskiego sprzed wyborów, w których- pewny dwukrotnego zwycięstwa- bajdurzył o jakichś koalicjach%5D"Tym bardziej smutne to wszystko, że PO i tak rozpadnie się w ciągu kilku miesięcy, a Polska, mam nadzieję, nie.
  • 2005-10-26 14:52 | W.Wolnik

    zalosne

    Niestety porazka PO to zasluga ludzi z Samoobrony i Radja Maryja.Za tymi dwoma ugrupowaniami kryje sie ciemnota i grubianstwo.Zal ze polska poszla w kierunku panstwa socjalnego na wzor Szwecji gdzie panstwo o wszystkim decyduje poniewaz zwykly obywatel jest na to za glupi.Szkoda ze ludzie madrzy i trzezwo myslacy zostali w domu,choc to takze swiadczy o ich glupocie.20 lat w szwecji pozwala mi wycjagnac taki wniosek ze dla nygusow i nielukow jest to dobry wybor.Zawsze wiedzialem ze polska jest podzielona na wschod i zachod.Tego nie potrzeba tlumaczyc,wystarczy odwiedzic te obie strony zeby zobaczyc roznice."
  • 2005-10-26 17:09 | p.kowboj

    ubezpieczyc PiS i Polske

    PiS wygrał %u2013 to fakt. Dwa razy. Ale przewaga nie była oszałamiająca, tym bardziej, że zdobyta oszamiałającym zalewem wyborczych obietnic i gołosłownych bzdur. Jedną z bzdur jest %u201Ceksperyment liberalny%u201D %u2013 toż przecież nie ma już żadnych ekonomicznych niewiadomych na ten temat, wiadomo że rozszerzenie roli rynków oraz uporządkowanie redystrybucji i opiekuńczości państwa przynosi narodom siłę i dobrobyt, vide Irlandia, Wlk. Brytania i preferowane przez Kaczyńskich słynne USA. Druga bzdura to niesprawiedliwość osiedli za ochroniarskim murem. Czy ich mieszkańcy to złodzieje? W przeważającej większości bogactwo w Polsce jest efektem pracy i umiejętności. Owszem, monitory i ochrona to skandal i marnotrawstwo. Ale przyczyną są nie tylko nierówności, wcale w Polsce nie większe niż gdziekolwiek w cywilizowanym świecie, to także efekt zawiści, złodziejstwa, zwykłego pokomunistycznego tałatajstwa. To na tej zawiści budują Kaczyńscy, Lepper i Rydzyk.""Dla PO bezpiecznik to pozostawienia im kontroli nad policją, nad jednym z czterech resortów siły i władzy nad obywatelami. Inaczej Kaczyńscy nie będą mieli żadnej przeciwagi, będą mogli dyktować wszystkim swoje rozumienie sprawiedliwości metodami Berezy i tajnych prokuratorów, gdyż premier, prezydent i kontrola nad wszystkim służbami będzie w ich rękach %u2013 toż to byłby drugi sanacyjny zamach, tym razem pa%u017Adziernikowy. Na to zgody nie ma, i to należy powiedzieć w imieniu 1/3 głosujących na PO w wyborach do Sejmu i niemal połowy w głosujących na Tuska. Jeden resort, najwyżej 1/10 elementów władzy siłowej, o to jest cała kłótnia wywołana przez Kaczyńskich. Dlaczego Kaczyńscy upierają się przy pełnej kontroli dla siebie, dlaczego nie chcą brać resortów gospodarczych, albo zdrowia, gdzie mieli tyle wspaniałych pomysłow, tam przecież jest większość czarnej roboty do wykonania? Nie. Oni chcą kontroli nad policją i tajnymi służbami dla siebie, i żadnej, absolutnie żadnej kontroli nad nimi. W tych warunkach dla PO nie ma różnicy, czy będzie rząd mniejszościowy PiS, czy większościowy PiS-PO, gdzie dla PO będzie rola wyrobnika i ofiary. Przecież %u201Cniesprawiedliwość%u201D, nierówność dochodów nie zniknie, przez 4 lata ani pó%u017Aniej. Bo droga do sprawiedliwości wiedzie przez dostęp do edukacji, do oczyszczenia wymiaru sprawiedliwości i rozpędzenie gospodarki na pełny gwizdek. Ale Kaczyńscy tego chyba nie chcą. Oni chcą państwa policyjnego dla siebie, a %u201Cdziadów%u201D mają gdzieś. Przecież już wkrótce Kaczyńscy zostaną wyklęci przez tych, którzy na nich głosowali. A dla Polski będzie lepiej, jeśli PO nie będzie w tym uczestniczyć. Bo przyszłość Polski jest w powiększaniu klasy średniej, na razie niestety mieszkającej w gettach. Ale żeby powiększać klasę średnią trzeba chęci u większości, trzeba porządkowania również na dole, uczenia się, zmiany kwalifikacji na te, które są w cenie w globalnym świecie.""Te podziały Polski na A i B, na miasta i wsie, na inteligencję i prostych ludzi, na Polskę Tuska i Kaczyńskiego są pozorne. Prawdziwy podział jest na pracujących, ambitnych i rozsądnych z jednej strony oraz na zawistnych ciemniaków naiwnie czekających na wyimaginowaną, a niekiedy wmówioną im %u201Csprawiedliwość%u201D z drugiej.
  • 2005-10-26 20:11 | ELF

    O jeeej, Wolnik

    Jak sięgne pamięcią, to zawsze tak było. Polska A, %u015Aciana Wschodnia i Polska C, czyli kieleckie. Zresztą czort wie, może akurat PiSowcy cos mądrego uradzą. ""To, ze akurat tak właśnie jest nie jest załugą ani winą, ani PO, ani PiS ani Rydzyka. To skutek polityki powojennej i lepszej infrastruktury ziem poniemieckich. ""