Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Sam PiS czy SAMPiS

(5)
2005-11-02 08:10 | Polityka.pl
  • 2005-11-02 08:10 | krzycho

    samopis

    pani redaktor donalda tuska poparl prezydent kwasniewski i sdpl.o tyn tez nalezy pamietac.
  • 2005-11-02 14:23 | memułar

    'Obiektywizm' pp. redaktorow

    P.Red.Paradowska ladnie wpasowuje sie w chory widzace swiat polityki czarno bialo. Oczywiscie w tym swiecie czarnym charakterem zawsze jest Kaczynski/PiS. Jak widac nowy rzad nie moze liczyc na takie laurki o apolitycznosci i fachowosci jakie p.Paradowska wystawiala juz na starcie rzadowi Millera.
  • 2005-11-03 00:58 | Roman Bielańczyk

    Re: Hipokryzja bez zmian

    Myślę, że większość wyborców zdawała sobie sprawę, że koalicja PiS + PO to mrzonki. Nikt rozsądny nie mógł nawet liczyć na taką koalicję. Ta kolaicja nigdy, ale to nigdy nie miała racji bytu. Widać to było jeszcze zanim zaczeła się kampania wyborcza. Bracia Kaczyńscy byli i są bardzo zazdrośni o sukces jaki odniosła od chwili powołania Platforma Obywatelska."Bardzo dobrze widać to było szczególnie w Warszawie. Kiedy PiS zawierał z każdym koalicje, tylko nie z PO. Należy zadać pytanie, dlaczego PiS tak nie lubi lub tak boi sie PO."Proszę zauważyć, że kiedy wybory samorządowe w Warszawie wygrała partia braci Kaczyńskich, a następnie Prezydentem został wybrany L.Kaczyński, to większości członkom PiS "odbiła woda sodowa"."Rządy partii braci Kaczyńskich cechowały się przede wszystkim wielką butą, zarozumialstwem i stawianiem się ponad wszystkich. Ponownie należy zadać pytanie dlaczego tak było, czy PiS miał prawo tak się zachowywać. Każdy rozsądny człowiek w naszym kraju odpowie na to pytanie negatywnie."Proszę zwrócić uwagę, co robi nowo zaprzysiężony Prezydent Warszawy, jaka jest Jego pierwsza decyzja. Ta pierwsza decyzja już pokazała mieszkańcom Warszawy co ich czeka przez najbliższe cztery lata."Widać któś manipuluje L. Kaczyńskim, bo to nie Prezydent ,wiedział kogo dla lepszego poklasku zwolnić, odwołać, ktoś zaczął kręcić swoje "lody", za plecami L.Kaczyńskiego."Dla przypomnienia podam, że pierwszą decyzją wydaną o ok. godz. 14 było zwolnienie dyr. ZDM Pana Tomasza Szawłowskiego. Ponownie zadaję pytanie; Czy wybitny prwanik szczególnie podbno z dziediny prawa pracy tak postepuje? Ja nie neguję samej decyzji, nie neguję ani nie chcę polemizować o słuszności tej decyzji. Chcę natomiast zwrócić uwagę, na samo podejście do zwolnienia człowieka z pracy. Wielu mieszkańcom decyzja ta się spodobała, była spktakularna, dopiero pó%u017Aniej dotarło do wielu ludzi, jaka to była decyzja. Brak było podstaw prawnych do wręczenia wypowiedzenia pracy człowiekowi, który być może był niewinny, był dobrym fachowcem. L. Kaczyński wręczając wypowiedzenie uzasadnił je, nienależytym rozliczaniem umowy z WAPARKIEM, (umowa z Waparkiem została zawarta przez Radę miasta) to Rada Miasta była stroną umowy. Zresztą jak się skończyła walka L.Kaczyńskiego z WAPRKIM, nikt, żadna gazeta tego nie opisała, dlaczego. Właśnie zastanawiające, temat gorący i cisza. Pytanie; Jakie odszkodowanie otrzymują właściciele WAPARKU?"Sukces czy porażka, o której nikt nie śmiał wspomnieć(napisać). Dalej L.Kaczyński dla ogółu wywołuje temat korupcji. Pytania; Kto był skorumpowany?, Kto brał łapówki?, Kogo skazano?,Nigdy nie wskazano winnego, a więc temat, jak powiedział Piskorski - dyżurny szeryf działa, ale Warszawiacy nie chcą się dać omamić, Warszawiacy czekają na konkrety, których nie ma. Nie ma tęż w Warszawie inwestycji, wszyscy dookoła winni, tylko nie ci którzy są odpowiedzialni, nieudolni. Winę zwala sie na urząd zamówień publiczbych, wykonawców, znowu towrzy się i opwiada o wyimaginowanych układach, zmowach, przy okazji zwalnia się (odwołuje) symatyków PO, członków PO, ludzi niezależnych o których nie można powiedzieć że to "nasi". Kiedy wychodzi na jaw, że człowiek powołany przez L.Kaczyńskiego na stanowisko dyr. ZDM dopuścił sie krętactwa i bezprawnie załatwił sobie mieszkanie za 20% jego wartości - co robi Prezydent stawia wrunek, tak przestępcy stawia warunek, zamist zawiadomić prokuraturę, stawia wrunek - zwrot mieszkania lub odwołanie ze stanowiska. Czyli prawo i sprawiedliwość ma być ale swoi mają imunitet koleżeński. Dyrektor Kuligowski nie był członkiem PO, a więc nie było inteesu politycznego, nie można było pokazać społeczeństwu, że w PO sami złodzieje. Tak więc jeżeli obserwowało się te wszystkie wydarzenia, zachowania ekipy PiS, można było wyciągnąć wnioski i to przez każdego przeciętnego człowieka, żę współpracy PiS -PO nie bedzie i nie ma. PiS będzie współpracował z każdym, z Samoobroną, LPR, ale nie z PO. Samoobrona i LPR nie stanowią zagrożenia przynajmniej na razie. Tylko teraz może stać się to bardzo niebezpieczne, Lepper tylko na to czekał, to nie LPR, Lepper to stary wyjadacz, członek PZPR - wyuczony gry podstępnej. Teraz będą wrunki których spełnienie będzie rozwalać budżet, albo będzie brak poparcia większości. W każdym razie tak, czy tak odpowiedzialność spadać będzie na PiS - brak koalicjanta, na którego będzie można zwalić winę. PiS powinno wyciągnąć wnioski tam są mądrzy ludzie, ale jeżeli nie wyciągną, jeżeli zaślepi ich sukces to spotka ich to samo co AWS lub SLD. Szkoda bo to partia która razem z odpowiednim partnerem mogła rządzić długo i dobrze dla Polski.
  • 2005-11-03 08:56 | Condor

    Żonglerka

    W jakiż to elokwentny sposób, stosując żonglerkę słowną niby jakaś nimfa cyrkowa, pani Janina swój artykuł rozpoczyna. %u015Amieszy mnie to ciągłe przytaczanie Samoobrony jako tego straszaka na wyborców, śmieszy tym bardziej gdy słyszy lidera PO który niczym mały chłopiec powtarza bez przerwy jakimż to ta Samoobrona jest zagrożeniem. Wszyscy zainteresowani wiedzą że nie ma żadnej koalicji, a Lepper służy chwilowej rozgrywce politycznej, co w końcu zauważył JM Rokita i zaczyna sensownie dywagować na temat współpracy z PiS em.