Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Inkubatory nadziei

(2)
2005-12-21 14:52 | Polityka.pl
  • 2005-12-21 14:52 | Marcin

    Jest....

    Pojawił się niespodziewanie trzy miesiące wcześniej. Jak na wcześniaka w IMiDz był stosunkowo duży i ważył ponad 750g. Nigdy nie zapomnę uczuć, jakie wtedy gromadziły się we mnie. Ten artykuł, przypomniał mi, co się działo rok temu%u2026. Czytając go przypomniały mi się uczucia z tamtych dni, pojawiły się w oczach łzy%u2026""Strach, ból, rozpacz to tylko część uczuć, jakie człowiek czuje w momencie pojawienia się takiej małej istotki. Kiedy zobaczyłem swojego synka, był taki mały."Pierwszego dnia nie miałem odwagi nawet go dotknąć. Drugiego odważyłem się dotknąć go palcem. Dopiero trzeciego dnia pogłaskałem jego rączkę swoją ręką. Była taka mała, ciepła i delikatna."W Instytucie poznałem wspaniałe małżeństwo, które wprowadziło minie w realia instytutu, poradzili jakie pieluchy kupować, jakie kosmetyki i jakie skarpetki%u2026 Ciekawe, że dla takich małych dzieci jedynymi dostępnymi skarpetkami są skarpetki od zabawek Baby Born (w naszym przypadku były trochę za duże)."Lekarze powiedzieli, że krytyczne są pierwsze 24 godziny, potem następny tydzień%u2026"Co mi zostało? %u2013 Czekam 24 godziny%u2026"Noc%u2026. Modlę się, aby nikt do mnie nie dzwonił%u2026 Przecież każdy telefon to może być telefon ze szpitala%u2026"Minął tydzień %u2013 żyje!"Minęły trzy tygodnie %u2013 córka małżeństwa, które mnie wprowadzało w świat instytutu zmarła%u2026 Jeszcze wczoraj było dobrze%u2026 Płaczę, jakby to mój synek odszedł%u2026 Nie jestem w stanie spojrzeć tym ludziom w oczy %u2013 nie wiem, dla czego%u2026 "Mój synek żyje!"Przez cały ten czas dziecko jest odżywiane dożylnie i sondą do żołądka. Najpierw 1 mili litr a potem zwiększanie dawki%u2026 Pomimo tego, że nie umie sam jeść %u2013 jego organizm potrafi przetworzyć to, co ma w żołądku."Znowu kilka gram do przodu%u2026""Dzień w dzień jestem w Instytucie. Za każdym razem wchodząc do budynku mam strach wypisany na twarzy %u2013 co zastanę? Jest wszystko OK%u2026""Któregoś dnia wchodzę do synka, okazuje się, że ma zapalenie płuc. Mimo tak krótkiego życia, jest to już drugie zapalenie. Antybiotyki. Przeżył.""Po kilku tygodniach, żona pierwszy raz zaczyna go kangurować%u2026 Radość niesamowita, możemy wreszcie przytulić synka do siebie. Kangurując, przez cały czas synek dostaje tlen pod nosek.""20 dni wspomagania oddychania %u2013 ciężkiej próby życia."Zapalenia płuc i na koniec laseroterapia. O innych problemach nie będę wspominał.""Po trzech miesiącach zabraliśmy synka do domu, jest z nami i dobrze się rozwija.""Czasami, jak mój synek śpi, zatrzymuję się i słucham czy oddycha%u2026. Chyba tak zostanie przez jakiś czas%u2026""Dziękuję lekarzom za ich wiedzę i za właściwe wybory dokonywane w leczeniu%u2026