Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Choroby Adama Michnika

(8)
2006-01-09 10:24 | Polityka.pl
  • 2006-01-05 20:01 | Anastazja

    Re: Kochany Adam Michnik

    Obyśmy nigdy nie uwolnili się od Michnikowszczyzny, obyśmy zawsze trafnie mogli i chcieli odczytywać jego myśli i przesłania. Podzielam pogląd, że obawy Adama Michnika są najgłębiej uzasadnione, ale życzę i Jemu i nam, ażeby nigdy się nie sprawdziły!!!
  • 2006-01-05 21:45 | Barbara

    Jeśli jest wina to potrzebne winy odkupienie!!!

    Jestem zwykłym człowiekiem,pamiętam komunizm,pamiętam kiedy konał a przynajmniej tak nam się zdawało,pamietam nadzieje i autorytet pana Michnika ,jest mi podwójnie przykro że tak głupio dalismy się nabrać,jestem przekonana że pan Michnik wwspółpracował nie tylko z trzecią RP lecz z ludową też i godziwu godną lojalność przejawiał nie Polsce lecz "ludziom honoru"
  • 2006-01-07 12:01 | Kubus

    michnik

    Panowie slepi Polacy Michnik to prawa reka Kwasniewskiego.Naprawde to chcialbym wiedziec czym naprawde zarosly wam oczy
  • 2006-01-07 18:03 | Wojtek

    Choroby Adama Michnika

    W 100% podpisuję się pod opinią Letycji. Wojtek.
  • 2006-01-08 19:42 | Iwonna Olszewska

    Dlaczego nie lubimy Michnika

    Adam Michnik, podobnie jak Jacek Kuroń, stał sie symbolem walki z PRL, o nich dwóch o mało nie rozbiły się obrady Okrągłego Stołu. Nie wszyscy stali się beneficjentami nowego systemu, przeciwnie - bardzo wielu zostało zdeklasowanych, niektórzy znale%u017Ali się wręcz w nędzy, bezdomni, bezrobotni, nie widzą perspektyw nie tylko dla siebie, ale również swoich dzieci. Nic więc chyba dziwnego, że ktoś, kto był symbolem walki, ponosi teraz odpowiedzialność za wszystkie krzywdy, jakich ludzie doznali. Ponadto, niektórzy, jak ja, myśleli, że demokracja oznacza, iż można wybrać kogo się chce, jeżeli ma się kaprys lub widzi w tym interes, aby wybrać postkomunistów, to ma się do tego prawo. Tymczasem nie, okazało się, że jak kolor tego Forda - można wybrać każdy, byle był czarny. Tak samo obrażał się na demokratyczne wybory Adam Michnik, pamiętam jak z sardonicznym śmiechem mówił w 1990 r. - no i po to siedziałem tyle lat w więzieniu, żebym mógł sobie teraz wybrać między Tymińskim a Wałęsą, z kolei w 1995 r., gdy A. Kwaśniewski przeszedł do drugiej tury, zachęcał go, aby zrzekł się tego, jako niegodny, na korzyść Kuronia. No i wreszcie pojawiła się teza o gorszych wyborcach, których posłom mniej wolno. W ten sposób Adam Michnik podkopywał demokrację, powstaje więc w ogóle wątpliwość, o co walczył. O władzę dla swoich? O ustawianie sceny politycznej według swoich koncepcji? Dobiła resztki autorytetu Michnika afera Rywina. Po pierwsze - wyrażał tak zaciekłą nienawiść do Rywina, Czarzastego, Kwiatkowskiego, że aż zupełnie niezrozumiałą i odpychającą. Szantażował Aleksandrę Jakubowską w Blue Cactusie. Kłamał, że nie pamięta, czy rozmawiał o sprawie z prezydentem oraz o prowadzeniu śledztwa dziennikarskiego, a także o "chińskim murze" między gazetą a Agorą, który runął ostatecznie, gdy sam Michnik zeznał, jak na polecenie Wandy Rapaczyńskiej ingerował w porządek posiedzenia rządu. Ujawniła się przy tym paskudna gra wydawcy gazety, na śmierć i życie, o przejęcie polskiego rynku medialnego. Myślę też, że bardzo wielu ma za złe Adamowi Michnikowi, że złamał zasady przyzwoitości, nagrywając przywatną rozmowę ze znajomym.
  • 2006-01-09 05:35 | 27

    sexapeal

    przychylam sie do powyzszych wypowiedzi. Uznaje Michnika za bohatera narodowego jednoczesnie troche z innej beczki chce dodatc, ze nie ma w Polsce, ba na swieci eseksowniejszego buntownika, ideologa, osoby publicznej. Nawet w tym wieku rozpala zmysly malolat
  • 2006-01-09 10:24 | Letycja

    Kochany Adam Michnik

    Adam Michnik to jedna z najwspanialszych, o ile nie najwspanialsza postać najnowszej historii naszego kraju. Zawdzięczamy mu tak wiele, a może wszystko co najlepsze w dzisiejszej rzeczywistości. Jego kontrowersyjne opinie i wypowiedzi bolą tak wielu ludzi, bo uderzają do sumień. Obok Kuronia jedyny, który potrafi powiedzieć przebaczam, choć wiąże się to z ostrą reakcją tych, którzy kiedy mogli głośno krzyczeć byli albo za granicą, albo tylko cicho popiskiwali. Chylę czoła przed Adamem Michnikiem i życzę mu wielu lat życia w zdrowiu, radości i spokoju!