Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Indeks moich braków

(5)
2006-01-18 20:30 | Polityka.pl
  • 2006-01-18 20:30 | maria

    pretensja do Autora o brak systematyczności

    To nie jest moja opinia dotycząca akurat tego felietonu. To jest moja opinia na temat b r a k u felietonów szanownego i wielce przeze mnie uwielbianego Autora w dwóch przedostatnich numerach "Polityki". Zawsze rozpoczynam lekturę pisma od felietonu Pilcha. Przepraszam - Pana Pilcha. Zdarzało się mi wcześniej kilkakrotnie kupić "Politykę" i z nastawieniem na "rozkoszną degustację" tekstu felietonu, nerwowo szukać jego treści na łamach. Kiedy po kilkakrotnym przewertowaniu całego egzemplarza gazety strona po stronie okazywało się, że nie tylko w stałych rubrykach, ale w ogóle NIGDZIE felietonu nie ma, przeżywałam gorzkie rozczarowanie. Ale teraz zmądrzałam! Przeglądam gazetę jeszcze w kiosku. Przed kupieniem. I jeśli felietonu nie ma - "Polityki" nie kupuję. Chyba, że znajdę jakiś bardzo interesujący mnie artykuł (artykuły). Może w sensie globalnym nie ma to specjalnego znaczenia i Redakcja przez to nie zubożeje, ale jeśli okazałoby się przypadkiem, że takich czytelników jak ja jest więcej - a biorąc pod uwagę popularność Pana Pilcha jako autora chętnie czytanych książek nie można tego wykluczyć - wówczas gazeta coś jednak traci. Dlatego nieśmiało (aczkolwiek stanowczo i natrętnie) dopraszam się, aby Pan Pilch pisał swoje felietony systematycznie, cotygodniowo. Nieważne na jaki temat; byle z właściwym sobie polotem i lekkością pióra je pisał. Zawsze znajduję w ich lekturze nieopisaną przyjemność i dla mnie Pilch jest wirtuozem w posługiwaniu się słowem pisanym. Jego felietony (nie tylko felietony; książki też) są boskie! Autorowi życzę nieustającej weny twórczej, a sobie przyjemności z czerpania jej owoców czyli możliwości cotygodniowego czytania JEGO felietonów w "Polityce"). "
  • 2006-01-19 13:32 | maria 2

    powszechna inspekcja pracy

    Powitać! (p)"Poprzedni panegiryk (pp) na cześć powszechnie(p) uwielbianego i czczonego przez płeć piękną (ppp) publicznie(p) zdeklarowanego jako pracoholik publikacji pisanych(ppp) Autora, nawet mnie nie zdziwił. Powiało pochwałami(pp) jakże zasłużonymi."Nie dośc powiedzić(p) tyle. Warto poprzec przykładami (pp). Tyle, że nie bardzo jest czas, trzeba zarabiać na powszedni polski(pp) chleb. Kawiarenki sa tylko kawiarenkami, życie natomiast płynie(p) sobie a muzom. Muzy, jak to ulotne istotki, czasami opuszczaja swoich wybrańców. Tak więc lekkość pióra jest często tylko albo aż jego wagą. "Powaga i podmiotowość (pip) każdego wymaga jednak, by nie komentować braków nawiedzającej czasami niektórych przedmiotowości(p).""Pozdrawiam.
  • 2006-01-20 05:29 | istotowy

    uuu

    istotowe pytanie do pilcha pana ja mam;w podstawowce z polaka pilch pan mial co?
  • 2006-01-24 09:21 | ooo

    Kura z rozna na politycznych salonach

    Witam uuu, tak długo nie widzianego cudownego złosliwca niepospolitego. "Cv Pana Pilcha znajduje sie na jego stronce internetowej i jest co prawda mało rozbudowane, ale nauki na polonistycznym poziomie wyzszym czlowiek ma ponoc zakonczone. W przeciwienstwie do niektórych odmiennie zaczetych i juz nie w trakcie, a jakze znanych nieskonczonych. Przygladając sie zdjęciu Modela Felietonistyki Polskiej dostrzegam równiez lekki upływ czasu od wieku nastolatka. Podstawówka nijak nie wchodzi mi w gre."Uuu, natomiast rzeczywiscie wchodzi propozycja napisania felietonu lub eseju, bo nie wspomne o ksiażce, na temat kultury współczesnego pasozytnictwa rozumianego ogólnie lub w sposób szczegółowy. W bibliografii lub spisie tresci na poczatek zalecam literke "a", w finale "z"."Prosze tylko nie zaniedbac premierki sztuki o pokojówkach z kurzołapką w dłoni. "A propos; przed odkurzaniem zawsze warto skropic sprzatana powierzchnie woda. Moze byc w tym celu uzyta nawet sikawka.""