Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wszyscy jesteśmy podejrzani

(3)
2006-03-08 08:47 | Polityka.pl
  • 2006-03-07 20:15 | Zombie

    Wszyscy jesteśmy podejrzani!

    Niestety wzmagająca się potrzeba permanentnej kontroli i nadzoru coraz większej sfery ludzkiej aktywności jest spowodowana bardzo niskim kapitałem społecznym w Polsce. Nie ufamy sobie na wzajem i to widać na co dzień. Natomiast sytuacja kontrolerów jest nieco inna. Wiele osób nie jest zadowolonych z usług przedsiębiorstw komunikacyjnych, ale jednocześnie jest zmuszonych do korzystania z nich. Równocześnie w Polakach, historycznie nawet, zakodowane są; sprzeciw wobec zorganizowanych, odgórnych form nacisku i cwaniactwo życiowe. W dzisiejszych czasach po prostu cenniejsze jest to co możemy uchronić poprzez nieufność, niż to, co możemy zyskać poprzez zaufanie.
  • 2006-03-08 08:47 | maryś

    kontrola

    oczywiście, ego każdego człowieka bardzo cierpi jak ktoś próbuje go kontrolować. rzecz w tym, że dlatego właśnie w Polsce jest tak jak jest. gdyby wszyscy mieli takie nerwy jak ten ormowiec, to może ludzie by sie mimowolnie nauczyli jakiejś pokory i respektu do władz? albo może jeśli władze byłyby bardziej.. "poważne".