Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

PiS przed męską decyzją

(4)
2006-03-08 14:34 | Polityka.pl
  • 2006-03-08 14:34 | Zbig74

    Czyje męskie decyzje?

    Chyba nie faceta (z szacunkiem), który mieszka z matką i sześcioma kotami, nie skrywa się wręcz z tym, że kieruje pracą brata, który jest przecież prezydentem państwa i powinien być niezależny (to takie oczywiste) i który prowadzi od z górą 10 lat gry w stylu; ja dobry, oni %u017Ali, złe siły, tajemne układy, spiski itp. itd.
  • 2006-03-08 16:37 | telegraphic observer

    Platforma sie uczy

    Krytycy PO maja ten solidny argument, ktory wlasnie przedstawia Mariusz Janicki, a ktory polega na rzekomo jawnej sprzecznosci w najnowszej tezie PO; rzady PiS sa nieszczesciem dla kraju, ale im wiecej PiS-owego nieszczescia tym lepiej dla kraju. Paradoksalne, czyz nie? Glupie, antypolskie, cyniczne, spiskowe? ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~"Ale przeciez PiS sam wepchnal PO i cala Polske w ten paradoks. Bowiem to oni zadali Polkom i Polakom to pytanie; co jest lepsze, sprawdzony solidaryzm, czy eksperymentalny liberalizm? Ludzie wyksztalceni, z charakterem, z doswiadczeniem nabytym w rozlicznych systemach tego swiata, moga z latwoscia udowodnic, ze eksperymentalny jest solidaryzm i ten eksperyment w roznych postaciach nie sprawdzil sie i nie sprawdza, przyklady; ZSRR, faszystowskie Wlochy, nazistowskie Niemcy, Chiny, Kuba, powojenne zachodnie Niemcy w latach 1990-2006, Francja, Kanada i USA przed rokiem 80-tym, Hiszpania przed Aznarem, Irlandia przed przelomem lat 80-tych, wszedzie w tych krajach, o ile zerwano z ideami solidaryzmu, kwitnie gospodarka, a wraz z nia dobrobyt, bez jakis katastrofalnych plag spolecznych, a wprost przeciwnie, z rosnaca odpowiedzialnosci obywateli za swoj wlasny los, a pozostale kraje zmagaja sie ze zmora solidaryzmu, z rozbuchanym panstwem socjalnym, ktore powieksza bezrobocie, alienuje cale grupy, kosztuje krocie, hamuje wzrost dobrobytu tym, ktorzy chca uczyc sie i pracowac, a w zamian nie daje zadnego mierzalnego szczescia i spolecznej stabilnosci. Liberalizm (ekonomiczny) z kolei wlasnie sprawdza sie, nie jest zadnym eksperymentem, lecz rozwiazanie sprawdzonym, widocznie lepszym, chocby tym systemem, ktory wybieraja mlodzi polscy emigranci, bo do tych krajow; UK, USA, Kanada - gdzie liberalizm ma rozsadne, pragmatyczne rozmiary i gdzie solidarnosc miedzy ludzmi wcale nie zamiera. Oczywiscie niewielu Polakow mozna przekonac przy pomocy slow, wykresow, precyzyjnych analiz. Trzebaby miec dwie Polski, jedna pchnac droga PiSu, druga podlug recept PO, poczekac 5-10 lat i zobaczyc w ktorym z tych krajow zyje sie lepiej, gdzie jest nizsze bezrobocie, wyzszy dobrobyt i porzadek, lepsze swiadczenia zdrowotne, edukacja, i chocby wyniki olimpijskie. Rzecz jasna jest to niewykonalne, te symulacje musza obywatele przeprowadzic w swoich glowach i popatrzec czym pachnie PiS-owy solidarzym. Ale gdyby bylo mozliwe, to i wtedy nie byloby jasnosci dla malkonentow i obibokow, dla medytujacych moralizatorow gloszacych wyzszosc nierobstwa i braku ambicji nad tzw. wyscigiem szczurow. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~"I coz PO ma robic w tej sytucji. Ano z jednej strony wytykac absurdalnosci eksperymentujacego w bezladzie solidaryzmu, z drugiej czekac az fakty o bezsensownosci tej polityki spoleczno-gospodarcze dotra do wyborcow, a z trzeciej uczyc sie polityki, czesto na wlasnych bledach. Bo koncepcja podatkow 3*15 byla wyborczym knotem, zdaje mi sie wymyslonym i przepychanym przez obecna ekonomiczna gwiazde PiS-owego rzadu, gwiazde przygasajaca, gwiazde chwilowa i tragiczna. Czy cos sie stanie w kwestii porzadkowania finansow publicznych? Ja nie mam zadnych watpliwosci - nic istotnego sie nie stanie, poza kampania PR. Ale Polacy musza sie o tym przekonac w najblizszych miesiacach. Takie sa realia, taka jest nabyta madrosc PO.
  • 2006-03-09 15:38 | ELF

    Re: Czyje męskie decyzje?

    Zbig, a ja myślę, że mentalnością, przynajmniej jednego z braci, kieruje matka. To niesustajace wspominanie patriotyzmu powstnia warszawskiego, krzywd lat II wojny światowej, czy religijność rodem z lat zaborów i okupacji są wyróznikami pokolenia dziadków, a nie średniego pokolenia, które z autopsji zna jedynie bunt studentów z roku 1968 i czasy Solidarności. Tym samym matka ich krzywdzi, bo hamuje, a raczej już zahamowała, ich naturalny pęd ku przyszłości. Dlatego mamy takie pomieszanie. I może dlatego prezydent w Niemczech zachowywał sie jakby nigdy w historii najnowszej nie było listu kardynała Wyszyńskiego do biskupów niemieckich czy gestu Kohla i Mazowieckiego. "I dlatego, panie Janicki, nie bedzie męskiej decyzji. Bezcelowe są pańskie nawoływania, niestety.;-))"