Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Układ

(4)
2006-03-11 12:31 | Polityka.pl
  • 2006-03-11 12:31 | ja

    Dzien dobry, Panie Ludwiku

    "Na calych polaciach snieg"- wie Pan? Tak jest w Polsce C, a ponoc na Sorbonie wrze. A raczej wrzalo. Snieg nie polezlby tam dlugo. Pól nocy nie spalam, bo z dachu tutejszego swiata spadalam razem ze sniegiem. "To fantastyczne, ze we Francji jest cieplej. Tym bardziej, ze nawet logiczne. Bo jak mozna dyskryminowac ludzi ze wzgldu na wiek? Zwlaszcza mlodych. Starzy, wiec ci, ktorzy ukonczyli 35 rok zycia sa dyskryminowani na rynku pracy juz dosc dlugo, w Polsce ponad dwie dekady lat.. Miedzy 26 i 35 rokiem zycia jest niby róznica tylko jednej dekady, a jakaz dysproporcja odbioru, percepcji, urody, wdzieku i mozliwosci intelektualnych. Czyz nie? Niestety mam juz cztery dekady lat, co odczuwam glównie na plecach w okolicy ledzwiowej, wiec jestem kompletnie ograniczona. A tu jeszcze "na calych polaciach snieg", glównie zsuwajacy sie po dachu malego polskiego swiata. Niom... Zsuwa sie wszystko. Kabaret tez, tylko o tym ani mru- mru, bo teraz na tapecie jest londynska MP, czyli jak domniemam królewska Matka Polka. Tak bywa w niemoralnym niepokoju przy bramie prowincjonalnego swiata, która zamarza, zapewne w celu jej pozniejszego odmrazania, juz któras dekade dni. Mnie sie zsuwa, a Pan jak widze nie sni, a jest w wysmienitej formie."Ma pan piekne lustro,"A mnie jest pusto i zle,"Bo zsuwa mi sie..."Pozdrawiam Sorbone"I jej lewa strone."(ciala pedagogicznego równiez).
  • 2006-03-13 11:58 | Piotr

    Re: Układ

    Ludwik, wybrałeś krytyke z daleka, spod Twojej czereśni, więc daruj, ale nie będziesz dla mnie autorytetem.
  • 2006-03-13 12:07 | Zombie

    Układ

    Właśnie w tym tkwi realne niebezpieczeństwo, że PiS to nie powiedzmy "niezorganizowani" i "nie mający konkretnych pomysłów na wprowadzenie swoich wizji w życie" ludzie przew. A. Leppera, czy R. Giertycha. PiS umiejętnie i z żelazną konsekwencją wprowadza w życie swoje polityczne postanowienia, zapewniając sobie poparcie w ludziach, których one tak naprawdę zupełnie nie interesują. Co do układu- zawsze trzeba przeciw czemuś występować, z czymś walczyć. A jak robi się to jeszcze w "interesie wyborców"...