Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Trzymaj się za kieszeń

(10)
2006-03-13 17:27 | Polityka.pl
  • 2006-03-13 17:27 | gosc01

    Broncie sie

    Nic dodac, nic ujac. Ci PIS-owscy "patrioci" chca ten maly zarodek prawidlowogo funcjonowania pieniadza w Polsce, jak i wszystko inne czego Polska sie dorobila przez ostatnie lata - poprostu zniszczyc.
  • 2006-03-13 18:05 | z Berlina

    Trzymajcie sie za glowy!

    Komantarz jest ciekawy, merytorycznei poprawny, choc %u201Emiekki%u201D. Jakby autorka bala sie odkryc i powiedziec prosto z mostu co sie za tym wszystkim kryje. A to znacznie wiecej niz ogolnikowy %u201Estrach o portfele%u201D. To wszystko prawda, ze inflacja pojdzie w gore, ze moze zlotowka spadnie, ze kredyty podrozeja, ze realna wartosc wypracowanych pieniedzy spadnie a za tym nastapi rzeczywisty odplyw pieniadza z polskich kieszeni. Tyle, ze to sa argumenty i slownictwo tak zdewaluowane, jak gosodarka pod rzadami PiS. I takich argumentow juz nikt nie czyta, a nawet jak czyta, to wypuszcza drugim okiem. "Po wyborach wiadomo bylo, ze nastala Polska Rzecpospolita Komisyjna. Wiadomo bylo tez, ze to bedzie moze jedyny mozliwy sposob, by przejac %u2013 w koncu jednoosobowa %u2013 kontrole nad wszystkim i wszystkimi. Po wyborach prezydenckich Brat Lech zameldowal Bratu Jaroslawowi; %u201Ewodzu, zadanie wykonane!%u201D. I najpozniej w tym momencie swiatli powinni sie obudzic. Tyle, ze swiatli oslupieli ze strachu, co to sie porobilo. I z tego strachu wsadzili glowy w ... beton."Wiec niech teraz nikogo nie dziwi, ze powstana komisje. Jedna za druga, a na razie taka jaka najlepiej pasuje do sytuacji, albo inaczej, jaka najprosciej w zaistnialej sytuacji i z wykorzystaniem wszystkich (takze beszensownych, choc bardzo chwytliwych argumentow) stworzyc. Tyle, ze to nie ma nic wspolnego z parlamentaryzmem. To po prostu etapy przejmowania wladzy absolutnej. I %u2013 w majestacie prawa, na razie %u201Estarego%u201D %u2013 prywatna wojna ze wszystkim i wszystkimi co mysla inaczej. A jak istniejace prawo nie wystarczy, to napiszemy sobie nowe, bo jak mawiaja Wielcy Bracia, %u201Eto prawo i ta konstytucja sa zle, najwyzszy czas aby wreszcie zrobic z tym porzadek%u201D. Zauwazmy, na razie mamy polityke malych krokow, malych wojenek czy potyczek. A to Pan Kurski kogos w majestacie prawa i sprawiedliwosci opluje, a to Pan Lepper kogos w majestacie absolutnej bezkarnosci obrazi, a to zwolennicy Pana Giertycha nawoluja do zrobienia z kims tego, co Niemcy z Zydami. A narod klaszcze, bo ma igrzyska. Bo, jak slusznie zauwaza Autorka, chleb juz rozdano. "Tyle, ze publiczne i bezkarne oplowanie, oskarzanie i wysylanie do gazu stalo sie w IV Rzeczypospolitej normalnoscia. Czy na tym ma polegac odnowa? To powinno budzic wiecej niz zgroze!"Tego napadu na bank czyli zmasowanego ataku na Pana Prof. Balcerowicza mozna sie bylo w spodziewac, to element ogolnej koncepcji. W koncu jeden z wybitniejszych polskich specjalistow od gospodarki wolnostraganowej i czlonek z ramienia obecnej wladzy, Pan Andrzej Lepper, juz od dawna nawolywal, ze %u201E Balcerowicz musi odejsc!%u201D. Glowny klopot Wielkich Braci polega dotad na tym, ze nie udalo im sie na czas tak pozmieniac i pomanipulowac prawem, w tym konstytucja %u2013 przypomnijmy Ustawa Zasadnicza %u2013 aby nie trzeba bylo robic tego calego cyrku, komisji, glosowania itp. Wiec trzeba inaczej pozbyc sie autorytetow i innowiercow. "Troche mi to wszystko przypomina sytuacje w USA w latach piecdziesiatych i poczatku szescdziesiatych. Tam tez nie bylo szynsy na zmiane konstytucji. Wiec kazdy, kto slepo nie popieral wladzy albo byl uwazany za tego co nie popiera, dostawal %u201Estempelek na leb%u201D czyli dawidowa gwiazde komunisty i to wystarczalo, by zrobic z nim wszystko, co sie chcialo. Wczesniej, w Niemczech lat trzydziestych i do polowy czterdziestych, w stosunku do komunisty, Zyda, czy innego homoseksualisty lub Untermensch%u2019a, stosowano te same metody. No, moze troche bardziej radykalne, w koncu chodzlo o %u201EEndloesung%u201D. Wiec nie ma to jak teraz siegnac do sprawdzonego i czerpac garsciami. A narod klaszcze, bo ma igrzyska. Bo chleb juz rozdano. "Tak wiec dzis w demokratycznej Polsce ex catedra (trybuna sejmowa, kancelaria wladzy, niezalezna i samodzielna rozglosnia radiowa i telewizyjna, niektora prasa) propaguje sie te same slogany i te same metody. To, ze Pan Balcerowicz jest %u201Ekomunista%u201D, wiemy dzieki tym organom juz od dawna. Niedlugo ktos, ot tak po prostu powie, ze to %u201EZydy%u201D. Na dowod (dobrze znany z historii Polski lat piecdziesiatych, szescdziesiatych jak i najnowszej); tylko Zydzi moga tak sprytnie zarzadzac pieniadzem. A co w Polsce moze dac sie robic z takimi jak oni, wiemy z cytowanych przez wszystkie agencje swiata ulichnych okrzykow. Historia sie powtarza!"Panowie Bracia Kaczynscy rozpetujac histerie wokol, w kazdym demokratycznym kraju samodzielnej instytucji jaka jest Bank Narodowy testuja, jak daleko moga sie posunac i co bedzie potrzebne, aby stlumic ewentualny opor, jesli taki wogole sie pojawi. "Pani Joanna Solska nie powinna wiec wolac; %u201ETrzymaj sie za kieszen%u201D lecz %u201EObudzcie sie!%u201D lapcie sie za glowy!, dzialajcie! Obudzcie sie, ci co swiatli! Ci co moca autorytetu i wiedzy ale takze umiejetnoscia jasnego i przystepnego przedstawiania i analizowania rzeczywistosci jeszcze moga ten kraj nawrocic! Ci co jeszcze nie wyemigrowali albo tak powaznie mysla o emigracji, ze jest im wszystko jedno. Bo nie moze byc wszystko jedno! Bo idzie zle! ""PS; w pierwszym okresie dzalalnosci tzw. %u201EKomisji Orlenowskiej%u201D, w poczatkach listopada 2004 roku napisalem w swoim notatniku nastepujaca uwage ogolna; "Tajne.... jawne....; To zabawne, Gdy umysły są niesprawne, A panowie w wielkiej misji Usadzają się w komisji, I obnosząc przodem brzuchy jadem zieją jak najemnik. Takie zwykłe karaluchy. Niby sejm, a jednak sejmik...;"Aktualne i dzisiaj! Pozdrowienia z Berlina!""Na koniec informacja ogolna; (1) wszystkie wymienione w moim komentarzu nazwiska sa prawdziwe; (2) wszystkie uzywane przeze mnie w polaczeniu z osoba Pana Profesora Leszka Balcerowicza %u201Eokreslenia i domniemania%u201D, sluza jedynie podkresleniu stanu zagrozenia (czy sposobu myslenia tzw. przecietnego Polaka) i nie maja na celu obrazenia czy urazenia Jego osoby. (3) Mam nadzieje, ze osoby narodowosci Zydowskiej jak tez osoby wszystkich wyznan, kolorow skory i orietacji seksualnych nie beda urazone stosowanymi przeze mnie porownaniami. Nie bylo to moim zamierzeniem. Wszyscy bowiem siedzimy i pochodzimy w/z jednej lodzi. "
  • 2006-03-13 23:08 | Franz Cwik

    Dipl.Ing

    Pani Solska! Pani artykuł świadczy o zupełnej nieznajomości funkcjonowania systemów bankowych na świecie i niestety ich niejasnych powiazań prywatych , rodzinnych i politycznych , a szczególnie tych największych banków.Prześwietlenie obecnego systemu bankowego w Polsce jest niezbędne i konieczne.Przyjrzała się pani składowi KNB i ich powiazań prywatno-zawodowych z bankami, które chcą opanować system finansowy w Polsce,przecież tylko o to im chodzi.Zmieni pani swoje zdanie po tym o czym pani się dowie po wykonaniu prac sejmowej komisji śledczej.Dobrze się stało, że do tego dojdzie. Za tym co piszę przemawia moje prawie 20-letnie doświadczenie zdobyte w Niemczech. Sprawy gospodarczo-finansowe interesują mnie bardzo. Z poważaniem.
  • 2006-03-14 07:50 | Uszatek

    Konusy

    Pani Solska ma, niestety, rację. Paru chytrych matołków chce nas okpić. Obawiam się, że ich głupota jest gorsza niż korupcja poprzedników. Ano, jak mawiają Francuzi; "pożywiom - uwidim".
  • 2006-03-14 12:30 | z Berlina

    odp dla Dipl.Ing.

    Drogi Panie Inzynierze! Cieszy mnie Pana szczerosc poparta wiedza na temat miedzynarodowego systemu bankowego. To prawda, ze miedzynarodowe a tez i narodowe banki, szczegolnie te duze sa powiazane, niektorw maja uklady rodzinne (czesto naleza do rodziny lub rodzin, nie mylic z mafia). Sa jednak niezalezne od rzadu, prezydenta czy innej sily politycznej kraju w ktorym maja siedzibe lub dzalaja (patrz Niemiecki Bank Centralny czyli odpowiednik NBP). Do tego istnieja systemy i mechanizmy kontrolne dzieki ktorym kazdy bank staje sie - o ile dopuszcza to tajemnica bankowa i prawo - powiedzmy transparentny. Nie zapomnijmy, glownym celem banku narodowego takiego jakim jest tez NBP cz wspomniany DZB, jest zapewnienie plynnosci finansowej kraju i stabilnosci kursu waluty w panstwie i na rynku miedzynarodowym. Tak tez jest np. w Niemczech, ktore Pan po 20 latach dobrze zna. Jest jednak pewna roznica pomiedzy systemem bankowosci nazwijmy to "zachodniej" i powiedzmy "wschodniej, tzn. modelem "rosyjskim". W tym pierwszym banki podlegaja miedzynarodowym prawom, normom i kontroli, w tym drugim podlegaja wladzy i ukladom. W Polsce model rosyjski juz byl i dzieki Bogu a dla niewierzacych, dieki samym Polakom, upadl."To, co proponuja Panowie Bracia Kaczynscy i co Panu jako zywo zainteresowanemu tematem z dwudziestoletnim doswiadczeniem w Niemczech tak bardzo sie podoba, to powrot do systemu "wschodniego". Prowadzi to w prostej linii do upanstwowienia systemu bankowego (potem przemyslu, potem handlu, potem wszystkiego) i przejeciu pelnej politycznej kontroli nad gospodarka. Czym to sie skonczy wiemy z historii Polski powojennej czyli z autopsji (chyba, ze Pan wjechal lub "zostal wyjechany" jako niemowle). Szkoda, ze Panowie Kaczynscy nie zaproponuja jeszcze wprowadzenia zlotowki transferowej i beda nia handlowac miedzy soba (Polska jako "Braciopoli" parafrazujac nazwe znanaj i popularnej gry towarzyskiej "Monopoli"), bo poza nimi nikt jej nie bedzie chcial i akceptowal. Bank Narodowy Polski nie jest od rozdawania pieniedzy, jak to np. proponuje Samoobrona (cytat; "Pan Balcerowich ma tyle miliardow i nie chce dac" albo "taki mocny bank, a ludzie grzebia po smietnikach"). Czy takiego dzialania systemu bankowego nauczyl sie Pan Inzynier w Niemczech. Ja mieszkam tu przynajmniej tak samo dlugo (ponad 20 lat w NRW, Bawarii i Berlinie), po 30 latach spedzonych w Polsce) ale sa to chyba inne Niemcy niz Panskie. Pozdrowienia z Berlina!
  • 2006-03-14 13:32 | Zombie

    Świadomość

    Kazik Staszewski śpiewał; "Miej świadomość..." To ważne, ale to tylko jedna strona medalu. Drugą jest to, co ta świadomość umożliwia. Nie trzeba będzie pokoleń, aby usłyszeć głosy; "ale dlaczego nikt nie protestował, dlaczego nikt nic nie zrobił, skoro tyle osób widziało, co się dzieje???". To oczywiście optymistyczna wizja przyszłości, w której takie głosy będą w ogóle słyszalne na szerszą skalę. Teraz można zadać sobie pytanie; co po NBP będzie następne, a co za rok? Trudno mi dojrzeć wyjście z tej pogarszającej się z dnia na dzień sytuacji, ale uważam, że tęższe umysly powinny zacząć się nad tym poważniej zastanawiać.
  • 2006-03-14 18:02 | telegraphic observer

    Nie ma tego, coby

    Nie jestem zwolennikiem szastania ludowymi porzekadlami, a juz szczegolnie idiotyczne wydaje mi sie to, ktore brzmi; Nie ma tego zlego, coby na dobre nie wyszlo. Ale moze teraz, gdy minelo kilka miesiecy od zapewnien poprzedniego prezydenta, ze "polskie instytucje demokratyczne trzymaja sie mocno", czy jakos tak, gdy jednoczesnie faktem skad innad widocznym od dawna jest, ze te instytucje i w ogole idea demokracji na wzor zachodni nie sa tak mocno przyswojone przez zwyklych Kowalskich, to jednak ci, ktorym lezy na sercu przyszlosc Polski jednak zmobilizuja sie. Bo przyszlosc teraz jeszcze bardziej jest w interesie dynamicznych i zorientowanych, wlasnie gdy jest ta przyszlosc zagrozona.
  • 2006-03-14 23:55 | krysztof

    prawda

    Pani Joanno co za brednie pani pisze może i częsciowo ma pani rację ake proszę prześledzić ostatnie chwile z życiorysu pana Balcerowicza i jego żony te wszyskie układu fundacje sponsoringi to proszę powiedzieć mi co ja szry obywatel zarabiający 1000 zł. mam myśleć.
  • 2006-03-15 14:04 | z Berlina

    odp. dla Krzysztofa

    Drogi Panie Krzysztofie. Nie wiem, czy zauwazyl pan, ze Narodowy Bank Polski czy tez Komisja Nadzoru Bankowego nie sa prywatna wlasnoscia Pana Prof. Balcerowicza ani Jego zony. Ergo, nie bardzo moge dostrzec sens miedzy tym co Pan pisze a tym Pana 1000 zlotych. Z Pana wypowiedzi wynika, ze coraz bardziej aktualny staje sie moj zapis sprzed kilku tygodni a dotyczacy swiadomosci i swiatopogladu Polakow. ".....Prawo wedłóg Polaka;......"Nieprawdą jest, że przeciętny obywatel Czwartej Rzeczypospolitej nie zna pwawa. Wręcz przeciwnie, zna je dobrze. "Najbardziej znanym prawem jest prawo własności; %u201Emoje, nie dam%u201D. "Drugim ogólnie znanym i respektowanym prawem jest prawo własności nadrzędnej; %u201Ejeśli nie jest moje, to znaczy że mi się należy%u201D. "Trzecim prawem rządzącym życiem przeciętnego Polaka jest prawo prawdy absolutnej %u201Ejeśli on ma a ja nie mam, to znaczy, że on ukradł albo osiągną to co ma w inny podejrzany sposób%u201D.......""Dzięki powszechnemu stosowaniu tego prostego i uznanego polskiego prawa, zarówno Prezydent jak i Rząd IV Rzeczypospolitej mogą dzielić i rządzić spokojnie.........""Ponieważ większość społeczności wyborczej PiS nic nie ma (jakos nie wyszko?), to nawet nie poczuje, że może im się coś zabiera (vide komentarz Pani Joanny Solskiej, Polityka Online, 13.03.2006). A jak się im jakiś drobiazg da, to tak będą dziękować darczyścy jak świętemu mikołajowi. I z wdziecznosci będą za.....""Stosując w praktyce drugie prawo %u2013 PiS po prostu realizuje proste potrzeby psiadania czegoś za nic. Ten mechanizm działał w miarę dobrze w przeszłości, dlaczego wiec nie można by stosować go i dziś. Tym bardziej, że zanim ludziska się zorientują, że pieniądze (jak kiedyś, z kredytów tyle że dziś z funduszy europejskich) się skończyły i tak już będzie po wszystkim, bo to nie moje też się zrobi moje i wszyscy będo mieli po równo, czyli nic...... ""I wreszcie najważniejsze prawo %u2013 trzeba oderbać tym co się nachapali, bo to posiadacze, czyli kułaki, czyli szpiedzy i piąta kolumna lub co gorsza Volksdeutsche. "Rygorystyczne egzekwowanie tego prawa wiąże się ściśle z prawem własności nadrzędnej co w konsekwencji prowadzi do powszechnego becikowego dobrobytu według podstawowego i konstytucyjnie zagwarantowanego prawa własności.....""Tu kółko się zamyka. Następują owacje na stojąco i wiwatujące okrzyki %u201EJarek, Lechu, Jarek, Lechu....%u201D. Przeciętny obywatel Polski czuje się wreszcie zrozumiany, dowartościowany, rządzony sprawiedliwie i zgodnie z prawem, które sam zna i przestrzega. "I z tej radości wpada na chwilę do kościoła po szybkie rozgrzeszenie za to, że w tym tygodniu znowu zapił się na umór, zdradzał żonę i kradł. To ostatnie, to w końcu nie taki grzech, bo kradł w pracy u obcego, kapitalisty albo tego co sie nachapal, a zgodnie z prawem własności nadrzędnej taki czyn jest zadośćuczynieniem a nie przestępstwem."I jak już się przeciętny Polak moralnie i duchowo oczyści, to idzie do domu by z Radia Maryja dowiedzieć się, co tam, panie, w polityce. Kaczynscy trzymaja sie mocno."Bo nie ma to jak prawo, sprawiedliwość i dobra informacja......""Jaja, Panie, jaja jak berety... mocherowe."