Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dobry zły instynkt

(2)
2006-03-21 12:32 | Polityka.pl
  • 2006-03-21 12:32 | getto

    Film "Pręgi" a treść artykułu.

    Obejrzałem film w naszym jeszcze wtedy działającym małomiasteczkowym kinie i byłem mile zaskoczony, że ktoś poruszył ten ważny temat. To wstrząsający obraz przemocy w domu. Przeczytałem artykuł pana Marcina Rotkiewicza i mam pewną refleksję." Według moich obserwacji film traktuje o przemocy psychicznej bardziej niż fizycznej, taki jest jego przekaz. O tym, że rodzice dzieci biją, wie zazwyczaj całe otoczenie rodziny i zezwala na to. Film mówi o problemie, z którego niewielu zdaje sobie sprawę, o czymś co nieuchwytne i niedefiniowalne na codzień. To taka inna strona przemocy." Artykuł natomiast mówi o agresji ogólnie, globalnie, przede wszystkim z naciskiem na przemoc fizyczną." W czym widzę niezgodność? Temat filmu jest bardzo poważny i zawężony, ukierunkowany na przemoc psychiczną i jej konsekwencje. Artykuł to obraz przemocy i agresji jako czynnika naszego codziennego życia i jego treść niewiele ma wspólnego z treścią filmu!" Chodzi mi może wyłącznie o to, że film trzeba obejrzeć dla poznania skutków przemocy, dla uświadomienia sobie faktu jaką krzywdę dziecku wyrządzamy i dla zmiany postępowania. Nie jest to opowieść o przemocy dla pokazania jak się ludzie zachowują ale jakie są jej konsekwencje!" Film polecam wszystkim, sprawcom i ofiarom. A artykuł? Cóż, może warto byłoby przy okazji filmu "Pręgi" napisać konkretniej na temat?"