Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Piętno uprzedzeń

(6)
2006-03-27 18:54 | Polityka.pl
  • 2006-03-23 10:38 | czytelniczka

    padaczka

    Witam. Z uwagą zapoznalam się z państwa artykułem i jestem wdzięczna że wreszcie ktoś odważyl się góśno o tym mowić. Do tej pory Epilepsja - tak jak niegdyś Aids była tematem tabu. Wiele osób zresztą nadal się jej wstydzi. A przecież jest ona chorobą jak każda inna. To innych należy oświecić co to jest i jak pomagać, żeby nie zaszkodzić. Częściej to chory jest w tej kwestii o wiele mądrzejszy niż osoba zdrowa. "Pozdrawiam
  • 2006-03-23 12:12 | X

    fobia

    An pisze że nie umie się tym ludziom pomóc w czasie ataku. A niby skąd ma się umieć ?? Tak samo większość nie umie pomóc w przypadku zasłabnięcia, bezdechu, złamania ręki czy nogi itp itd.
  • 2006-03-23 15:16 | ziemek52

    Re: niedopowiedzenia

    Jak zwykle w takich artykułach jest wiele niedopowiedzen.Oczywiscie ,ze epileptyk to nie jest czlowiek wymagajacy nadopiekuńczości.Neurolog jednak gdy zapyta epileptyka czy pracuje ,od razu pyta gdzie i jak.Chodzi o to ,że chory na epilepsje nie powinien sie przepracowywać.Zbyt duze obciązanie pracą powoduje przemęczenie organizmu i niedotlenienie mózgu ,co moze wywołac napad epileptyczny.Pan redaktor nic nie mowi ,że chory na pdaczke po silnym napadzie absolutnie nie nadaje sie do pracy!!!Wytepuje u niego sennośc,silny bol głowy,mięsni,ogólne spowolnienie reakcji itd.Chory musi przede wszystkim odpocząc.Niestety ale"skazany na epilepsję"musi sam wiedzieć jak sobie ulożyć zycie,ktore /co tu dużo mowić/jest uzależnione od tej uciążliwej choroby.
  • 2006-03-27 13:30 | Liza

    Re: Fobia

    Uwazam, ze dobrze sie dzieje, ze sie na ten temat pisze, ale nalezaloby dorzucic, ze chorobe te mozna wyleczyc. Zazywajac odpowiednie leki i stosujac odpowiednia higiene zycia. Leczenie jest dlugie ale warto byc cierpliwym. Wysilek intelektualny jest jak najbardziej wskazany. Sa pewne ograniczenia i nalezy je przestrzegac(nie naduzywac alkoholu, nalezy sie regularnie wyspac).Zycze powodzenia w zyciu prywatnym i zawodowym wszystkim tym, ktorzy cierpia na te chorobe.
  • 2006-03-27 18:54 | An

    Fobia

    Nie powino się wyrzucać ludzi chorych poza nawias społeczeństwa.ale tak jest-fobie,uprzedzenia,niedoinformowanie powoduje niemozniśc podjęcia normalnego życia.Chorzy na padaczkę są wyrzucani z pracy-lub do niej nie przyjmowani.I nie ma tu nic do rzeczy,że często są dobrymi fachowcami.Robi się z nich ludzi poza strukturami społeczeństwa,nie umie sie im pomóc podczas ataków...Może właśnie taki artykuły,informacja o tej chrobie,pomoże innym zrozumiec fakt,że epileptyk-to też człowiek...