Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wajdy wzloty i upadki

(2)
  • 2006-03-24 12:04 | eM

    Re: Wydanie albumowe

    Bartoszu, z tej prostej przyczyny, że wydanie albumowe o większym formacie automatycznie podbija cenę wydawniczą, mimo że nakład włożonych w publikację tych pozycji środków jest wyższy tylko minimalnie."";)
  • 2006-03-24 14:16 | Bartosz Morąg

    Wydanie albumowe

    Książka na pewno wartościowa, tak jak Wajda na pewno wielkim artystą jest. Pytanie tylko, dlaczego Wydawnictwo Dolnośląskie postanowiło zamordować jedną z najlepszych serii w tym kraju - "A to Polska właśnie" - przechodząc na duży format wydania albumowego i nie wypuszczając jednocześnie wersji dotychczasowej tych książek? Byłem w stanie zrozumieć, gdy pojawiły się wydane wcześniej tytuły w miękkich okładkach, ale ostatnich ruchów Wydawnictwa pojąć nie jestem w stanie. Zwłaszcza, że to pierwszy nowy tytuł od bodajże dwóch lat. Ale jak się zaczyna finansować droższe wydania albumowe, to zaczyna brakować na samą serię.