Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Waszyngton za otwartymi drzwiami

(2)
2006-03-27 08:14 | Polityka.pl
  • 2006-03-27 08:14 | Joanna Stępień-Gawlicka

    po polsku

    Amerykanie niewątpliwie do wielu spraw mają podejście, dla nas europejczyków, conajmniej dziwne. Ale ...karze się znacznie surowiej,...długoletnie wyroki są NAGMINNE - nie ma to jak polskie wzory; zgwałcił/zgwałcili bo prowokowała, sama się prosiła; ściganie na wniosek i proces tak opresyjny, żeby się wnioskodawczyni dziesięć razy zastanowiła zanim złoży wniosek, a nawet jeśli skarzą to żeby, broń boże, nie zrobić mu krzywdy. Nie ma to jak samcze porządki."Ciekawe, jakby panowie reagowali, gdyby to wasza płeć podała częściej ofiarą tego rodzaju przestępstw przeciwko wolności. Wydaje się, że kidnaping jest dowodem na to, że doświadczenie zmienia punkt widzenia.