Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Bye, bye Poland

(43)
Zauważyłem, że Redakcja "Polityki" prowadzi akcję "Zostańcie z nami". Bardzo jest to chwalebne, ale jest też drugi podobny problem, który winien zostać nagłośniony...
  • 2006-04-08 10:57 | karol

    odchodzenie od przyjetych standartow

    rzad nie majacy pomyslu na gospodarke robi dziwactwa jak to wyzej opisane. Ktos, kto pracuje w Anglii, musi tam na stale mieszkac, bo dojezdzanie do takiej pracy z Polski jest niemozliwe."Nie mieszkajacych w Polsce, nie powinno sie w swietle obowiazujacych w swiecie standartow, zmuszac do placenia podatkow od dochodow z pracy uzyskanych za granica."Tylko w jednym przypadku byloby to uzasadnione, wobec dojezdzajacych codziennie z Polski do pracy za granice, mieszkajacych w Polsce w srefie przygranicznej."Kiedy skonczy sie ten koszmar niekompetencji i indolencji w sprawach gospodarczych, trzepiania sie wszystkiego i kazdego, byle nie rozwiazywac wlasciwych problemow strukturalych gospodarki i panstwa."Mamy juz druga kadencje Sejmu, w ktorej nic istotnego sie nie dzieje, kompletny zastoj a swiat idzie do przodu.""
  • 2006-04-11 20:10 | m

    przykre...

    Żyć w kraju, za którego rząd i jego decyzje TRZEBA się wstydzić. Nie dają nic od siebie, a jedynie wyciągają swoje tłuste łapy po więcej. "Spieprzaj dziadu" zamieniło się w "Spieprzamy OD dziada". ;%5D
  • 2006-04-11 23:58 | a1

    To państwo, a własciwie...

    ... ten rząd na pewno nic nie zrobi. Łatwiej rozdac "becikowe" niż rozwiazać taki problem. Nie wracajcie, i nie tylko z powodu podatków. W tym kraju łtwiej wydac 20 "baniek" na opatrznoś bożą" niz np . na szpitale
  • 2006-04-12 05:21 | Cezariusz I

    Panstwa nic nie obchodzi

    Czy Panstwu ni ezalezy na rodakach? Oczywiscie, ze nie!!! Ci co wyjechali, nie placa podatkow wiec kogo oni obchodza?"A ci co w kraju to tylko liczby - "mamy ich z 10 milionow, kazdy da ze stowke to sie uzbiera jakis miliard" tak na pewno sobie gaworza bracia Kaczynscy (co kiedys ukradli ksiezyc) z Min. Gilowska przy herbatce z cytrynka."To co mnie naprwde cieszy to to, ze teraz mozemy wyjezdzac i ze bardzo WIELE osob bierze swoje sprawy w swoje wlasne rece i nie czeka na PANSTWO aby rozwiazalo jemu czy jej ich wlasne problemy zyciowe. HURRA wolnosc wyboru! Zyjmy swoim zyciem i cieszmy sie z tego. A Panstwo - niech sie sami martwia o siebie i popijaja hernatke z cytrynka.
  • 2006-04-12 07:06 | mar

    od siebie

    Jestem za granica juz pare lat, z wielkim zaciekawieniem przeczytalem ten artykul, moge tylko powiedziec... NIC DODAC, NIC UJAC!!! ja jednak wierze, ze bedzie w Polsce lepiej, to jest kwestia tylko pokolenia ktore musi odejsc...
  • 2006-04-12 15:56 | Zmrogg

    Wygnani przez socjal

    Szanowny Macieju""Wszystko, o czym napisales ("Bye, bye Poland...") jest oczywiscie prawda - takze i to ze jest to prawda slabo widoczna z Warszawy (bo tam w ogole malo co widac). I w niczym tej Twojej prawdy nie umniejsza fakt, ze cokolwiek blednie zdefiniowales jej przyczyny. Ale to wlasnie dlatego Twoj tekst mogl sie ukazac w tym michnikowym owijaczu do butow, jakim jest "Polityka".""Wspomniales - slusznie - ze powodem ucieczki z kraju jest rozbuchany socjal, ale blednie zdefiniowales tych, co te lewackie paranoje nakrecili i dalej nakrecaja. I kto tych (obecnych i bylych) nakrecaczy teraz zajadle broni. Nawet najglupszy Gietrych czy inny Barszcz nie mieliby takiego pola do dzialania gdyby przez czterdziesci poprzednich lat komuna nie zdemoralizowala ludzi "pochylaniem sie z troska", "sprawiedliwoscia spoleczna", "wyrownywaniem szans" i innymi banialukami, ktore zawsze sprawadzaly sie do zabierania tym co maja i dawania tym, ktorzy takie poczynania popieraja. Akurat w tym przypadku posiadajacym jestes wlasnie Ty.""Masz rowniez racje, piszac ze do kraju nie ma raczej po co wracac - przynajmniej poki sie na Wyspach nie uzyska statusu Rezydenta. Rolowanie polskiego Fiskusa - legalne czy nie - jest sluszne z tego prostego powodu, ze im mniej ta instytucja dostanie, tym po prostu mniej sie zmarnuje. To samo dotyczy ZUSu nie wspominajac juz o inych mafiach, takich jak na przyklad SARP. Majac zbedne pieniadze (lecz ktoz je ma?) lepiej juz stanac sobie na Moscie Debnickim i puszczac banknoty z wiatrem - pozytek bedzie taki sam, a frajda znacznie wieksza.""Z powazaniem""Zmrogg
  • 2006-04-12 23:47 | andrzej

    poparcie

    100% poparcia!!!
  • 2006-04-13 02:16 | Krut 41

    Emigracja...

    Z Polski wyjechałem na stałe w 1990r. Pracowałem na czarno w Anglii zanim udało mi się wyjechać do Kanady. Polskiego paszportu nie zamierzam jednak nikomu oddawać ani odsyłać, bo to nie pan prezydent mi go dał i to nie on decyduje czy jestem Polakiem czy nie. Nie wiem co warta jest umowa podatkowa między rządem Polskim i Angielskim ale może się okazać że Anglicy sami z niej skwapliwie skorzystają i wtedy będziesz się musiał zdeklarować czy jesteś Polakiem tylko wtedy gdy jest miło czy może także wtedy gdy jest przykro. Co do mnie to wyjechałem z Polski bo nie chciałem być obywatelem drugiej kategorii. Pamiętam dobrze jak 25 lat temu wracałem do Polski z Afryki. Jechaliśmy przez Londyn, mieliśmy wizy... po odstaniu dwóch godzin w kolejce oficer emigracyjny kazał nam jeszcze wypełnić jakiś durny formularz (in triplicate) zaczym wolno nam było zobaczyć zachodnią cywilizacje. W międzyczasie obserwowałem bramkę na której widniał napis; U.K. Citizens. Tam stał pan, a przyjezdni przechodzili trzymając w ręku paszport Brytyjski, po czym on się lekko kłaniał i mówił "Welcome Home, Sir." I tak przez dwie godziny, nikogo nie zatrzymał. "Cztery dni pó%u017Aniej wylądowaliśmy samolotem "LOT" w Warszawie, wśród pasażerów było kilku Anglików. I tym razem Anglików uprzejmie obsłużono, a nas potraktowano we własnym kraju jak gówno. Tak to jest niestety jak się przegrywa wojny... Wyjechałem... Czy zrobił bym to jeszcze raz? Nie wiem.
  • 2006-04-13 06:37 | Paffeu

    Re: Emigranci

    Emigracja i rewolucja to dwie strony tego samego medalu. Ludzie zawsze, na calym swiecie i wkazdych czasach wyjezdzali ze swoich krajow by uciec przed gangsterstwem swoich elit rzadzacych. Tak bylo w czasach Cromwella gdy anglicy wyjezdzali do ameryki. Tak bylo w czasach Rewolucji Francuskiej, Wiosny Ludow, Komunardow gdy francuzi rozjezdzali sie po calym swiecie... Tak samo bylo i jest w Rosji, w krajach arabskich, w Afryce Srodkowej. To jest ciagle ten sam mechanizm... Prosze porownac ksiazki porewolucyjne - Nedznikow, ksiazki Dickensa, Cichy Don i pewnie caly szereg innych. Polska obecnie nie jest zadnym wyjatkiem - to co sie dzieje to jest taka dziecieca choroba demokracji - trzeba ja przeczekac."Paffeu z Sydney
  • 2006-04-13 09:55 | Iza

    Emigranci

    Ten artykul nie moze zostac bez odpowiedzi. Problem, a raczej zjawisko emigracji zarobkowej Polakow rosnie. mieszkam za granica od dwoch lat i wiekszosc Polakow mieszkajacych tutaj swoje przyszle plany wiaze z Polska ..Niestety podwojne opodatkowanie powrot ten utrudnia albo wrecz uniemozliwia.Czy panstwu zalezy na tym zeby rodacy nigdy nie wrocili?
  • 2006-04-13 22:56 | andrew

    emigracja

    maciek napisal prawde.tylko polskich politykow nigdy nie obchodzili ludzie,no chyba ze akurat sa wybory.ja od kilku lat mieszkam na zielonej wyspie jest spoko.po co mam wracac,wystarczy poczytac troche na internecie od razu sie odechciewa.pozdrawiam.
  • 2006-04-14 10:20 | jot-p

    Bye,bye Poland

    100% racji-podpisuję się obiema rękami. Życzę powodzenia!!!!
  • 2006-04-18 22:21 | GT

    ŚWIĘTA RACJA!!!

    Od siebie dodam jeszcze tylko, że szczytem bezczelności jest, kiedy nie można odliczać składek na ubezpieczenie!!!
  • 2006-04-18 22:26 | polak za granica

    n/a

    Panie M, ""Polska nie jest jedynym krajem na swiecie gdzie trzeba placic podatki ;) I nikt sie temu nie dziwi. Ja tez jestem informatykiem z kilkudziesiecioletnim stazem pracy w Kanadzie i jako obywatel Kanady musialam placic podatki Kanadzie podczas pracy w USA. A raczej roznice podatkow pomiedzy USA i Kanada. I to pomimo ze istnieje NATFA. Jakos sie nie burzylam i nie zaklinalam ze odstapia moje obywatelswo z powodu podatkow ktore to kazdy obywatel musi placic .. Jesli pan sie tak bardzo burzy takim oczywistym faktem to trzeba wyjechac z Polski na stale i placic podatki w WB a nie pisac litanie o tym jakie to nieszczescie, ze czyms sie trzeba podzielic. Proponuje Bermudy, tam nie ma w ogole podatku od dochodow. ""A propos .. nie wiem gdzie pan studiowal ale widac cos jednak te nic nieznaczace studia daly skoro ma pan prace w Angli. Nie znam firmy ktora zatrudnia informatyka bo sam sie wszystkiego nauczyl ;)
  • 2006-04-19 15:39 | sesibon

    P.S.

    jeszcze dopisek. Musze Pana zmartwić; Prezydent może nie zechce "wypisać" z obywatelstwa. Prezydenci bardzo pragnęli skosić jeszcze parę dolarów za kolejne paszporty, urzędowe pisma, pieczątki et cetera...hehehe, hahaha, hihihi... "W każdym razie współczuję, serio."
  • 2006-04-23 00:05 | alex

    Re: Do Macieja, Emigranta.

    Witam Ciebie,ja mam to szczescie ze pracuje w Niemczech i Polska ma inny rodzaj umowy podatkowej z tym krajem."Jestem zdania ze jezeli w Polsce mialbys mozliwosc zarobienia takich pieniedzy aby tobie starczalo na godziwe zycie i mimo to wyjechalbys tak dla kaprysu czy tez dla przygody to nie mialbym nic przeciw placeniu podatku rowniez w polsce ,tak jak w przypadku kolegi dajacego przyklad z USA iKanada."Niestety sytuacja Polakow jest inna my wyjezdzamy ,poniewaz albo nie mamy pracy albo oferuje sie nam 700 zl."Wiec wyjezdzamy nie z wlasnej winy,nie dla kaprysu,czy przyjemnosci wyjezdzamy aby nie umrzec z glodu,nie wpasc w alkoholizm,czy tez depresje z tego powodu ze nie mamy co do garnka wlozyc,w co sie ubrac itd."I tutaj nalezy potepic panstwo polskie ze na biedzie ludzi zmuszonych do emigracji buduje swiatynie ,finansuje wycieczki papieza,utrzymuje tysiace ksiezy i katechetow ."Ja oddaje polski paszport latem ,bo latem dostane niemieckie bywatelstwo.Po 14 latach pobytu tutaj i widzac co sie w Polsce dzieje ,jaka ciemnota rzadzi polskim ludem jak spycha sie polski narod do sredniowiecza w mysleniu ,jak opasli ksieza wymadrzaja sie w prawie kazdym dzienniku albo programie publicystyczno-politycznym to po prostu zbiera mi sie na wymioty,zabronilem rowniez swoim dzieciom ogladac Polska TV.bo jest ona szkodliwa dla zdrowego rozwoju . Cyfre + ktora mialem juz wypowiedzialem.Koniec ,basta,mam jedno zycie i nie bede go tracil na jakis nawiedzonych kaczynskich ,lepperow itd.NIEEEE"A jednoczesnie zal mi Polskiego spoleczenstwa ,zal bo jest zagubione,oszukane ,biedne i bez perspektyw."Pozdrawiam Cie
  • 2006-04-26 11:58 | Alicja

    emigracja zarobkowa

    Kilkanaście lat temu rozważałam wyjazd za granicę, ale mój mąż nie chciał. Teraz jedna z moich córek studiuje, druga uczy się w liceum. Jakiś czas temu powiedziałam im, że jeśli będą chciały wyjechać, to nie mają się na nic oglądać. Tutaj nie czeka je nic dobrego - ani pracy, ani perspektyw na własne mieszkanie. Moi rodzice pracowali ciężko przez 30 lat i nie dorobili się niczego, ale mieli nadzieję, że ich dzieciom będzie lepiej. Jak widac nic sie nie zmieniło. Nasi "władcy" myślą tylko o sobie.
  • 2006-04-27 16:06 | sesibon

    Za chlebem.

    Krótkoterminowym emigrantom polecam art. z Ozonu pt. "Belgijcy z Siematycz". Opisano tam ciemną stronę emigracji.
  • 2006-04-30 09:54 | Emigrant-2. MURZYNEK

    Re: Do Macieja, Emigranta.

    Witam,"Totalnie zgadzam sie z Maciejem. Ja o wiele lat starszy, emigrowalem jeszcze za czasow komuny. Wszystko zwalalem na komunistow!. Co za "zdziwienie"?, a ten sam problem a inny system, inni ludzie u wladzy.Problem jednakze widze globalnie.Prawda jest taka ze Leppery i reszta tumanow z RP-owskiego koryta, nie rozwiaza tego problemu.Ten problem istnial i bedzie istnial. 200 lat temu, dla napedzenia wlasnej gospodarki w USA, Kanadzie, Australii i matce Angli nalezalo jechac do Afryki i tam zdybac czarnego murzyna do najemczej pracy np. na plantacjach bawelny. Dzisiaj sie swiat zmienil globalnie. "Afryka" teraz,to inne kraje swiata, ot chocby postkomunistyczne, a metody zdybania bialego murzynka tez sie zmienily. To otwarcie granicy i utrzymywaniu status quo w jego kraju urodzenia. Stopa zyciowa w krajach anglosaskich jest i bedzie wyzsza od reszty swiata, chocby z prostego rachunku, ze nie wydaja dolara na wychowanie murzynka, jego edukacje itd. Murzynek sam przyjezdza wyedukowany do najgorszej roboty. Jest mlodym silnym mezczyzna, zazwyczaj bez zony, dzieci,..dokladnie tak jak to bylo 200 lat temu. Murzynem jest zazwyczaj mlody z wyzszym wyksztalceniem, ktory w 95% nigdy nie bedzie pracowal w swoim zawodzie jezeli pozostanie na stale na emigracji.Ale w tym wszystkim jest i watek pozytywny.Otoz radze nie zbywac sie pochopnie z obywatelstwa Polskiego. Polskosc pozostanie do konca dni murzynka, wiec jezeli ma zostac poza granicami kraju do wieku emerytalnego, to happy endem byl by powrot do Polski na stare lata z emeryturka odmienna niz w RP.""Pozdrawiam braci murzynow"Starszy Murzyn
  • 2006-05-02 10:34 | sesibon

    Do Macieja, Emigranta.

    Generalnie ma Pan rację. "Najważniejsze by być ciągle młodym, zdrowym i bogatym. "======================================================"Nic nie pisze Pan o składkach na ubezpieczenie na wypadek wypadku lub choroby. "======================================================"W kraju, niestety, trzeba płacic podatek także od oszczędności== co wydaje mi się złodziejstwem z mocy prawa. Nie wiem jak jest w UK. Tym, którzy nachapali się za czasów władzy i rządów narodowego guru ekonomicznego pozwolono spać spokojnie. Teraz jak oszczędzasz płacisz karę w postaci podatku. Ekonomiści taką Ci z mózgu zrobią miazgę, że oddasz fiskusowi ostatnią koszulę. "======================================================"A teraz słów kilka o wykształceniu. C.A.S.E. ustami pana Góry wyskrobał opinie o bezrobociu strukturalnym. I, wiesz, co? Wyszło mu, że Polacy są niedouczeni. On, człowiek o bardzo ciasnym rozumku, pewnie uważa, że aby wywozic smieci trzeba mieć doktorat z informatyki i znać 5 języków obcych, bo a nuż papierek po gumie do rzucia wyrzucając obcokrajowiec zechce konferować na temat trendów we współczesnej filozofii czy metodach szyfrowania informacji lub języka Jawa=====a pani która będzi np.mi myła okna conajmniej musi sie posługiwać 3 językami obcymi i miec doktorat z ekonomii, bo a nuż znawi sie obcokrajowiec i zechce usłyszec opinię nt założeń makroekonomicznych państwa naszego. "======================================================"A tak naprawdę to uważam, że rządzący chcą nami rządzić STRACHEM. Tak było za nieboszczki komuny i tak jest i teraz; od roku 1989==sławetny popiwek dla zakładów pracy, ale nie dla URZ%u0118D%D3W, bo tak cwanie zarządził wspomniany już namaszczony na guru ekonomista-specjalista. "======================================================"Dziwią się wszyscy, że młodzi Polacy uciekają z kraju... Przecież najwięcej młodych wyjechało właśnie w latach 90. A ponoc wtedy dążyliśmu do prosperiti. Okazało się, że rządzący kpili z nas. Smutne."======================================================"STRACH to potężne narzędzie w kierowaniu ludem. I dalej tak nami kierują. A, niech ich piekło pochłonie...
  • 2006-05-09 14:31 | wojtek

    Re: Zgadzam sie z panem w 100 %

    Powtorze za autorem tego postu i za wieloma innymi!!!"Zgadzam sie w 100% i do Polski nie mam ochoty wracac."Przez caly okres studiow pracowalem robiac wiele ambitnych projektow, za ktore placono grosze, albo do ktorych trzeba bylo doplacac traktujac je po prostu jako inwestycja w swoje wyksztalcenie, teraz..."pracuje w edynburgu, jestem asystentem menadzera w barze w 4 gwiazdkowym marriocie i moje zaangazowanie "docieniono awansem, podwyzka i darmowym (!!!) wyslaniem na roczny kurs menadzerski. Moja dziewczyna, ktora przerwala studia w Polsceo od wrzesnia idzie na studia w edynburgu dostanie od panstwa tzn. od UK 4000%A3 rocznie tylko dlatego, ze studiowac bedzie pielgniarstwo!!! Dodatkowo panstwo zwalnia z nas obowiazek placenia podatku za wynajem mieszkania. Nie mieszkamy w 6-8 osob, tylko sami wynajmujemy mieszkanie, stac nas, uczciwa praca, bez drakonskich oszczednosci, za 3 lata chcemy miec dziecko i wlasne mieszkanie, tutaj jest to mozliwe. ""Szkoda tylko, ze Polscy politycy zbyt zajeci wojna na gorze i samymi soba nie dostrzegli tego, ze obywatele maja dosyc, dlaczego tylko 30 proc. uprawnionych do glosowania idzie do urn? Bo reszta juz stracila nadzieje.
  • 2006-06-13 02:03 | przeciwnik emigracji !

    łatwo mówic, a co z Polska ?

    rozumiem ze w kraju sytuacja raczej nie sprzyja bogaceniu sie, ale mimo wszystko sa ludzie którym sie to udaje wiec chyba az tak tragicznie nie jest. Co do kolejnej wielkiek emigracji... wszyscy psiocza na polske a nikt nie ma odwagi jej zmienic. Polska to przedewszystkim NAR%D3D jesli taka "polska" nie umie sie zmienic tylko woli uciec to jak maja nastapic zmiany ? Przykro mi ze nie wszystkim sie powodzi w ojczyznie, ale jeszze bardziej mi przykro ze nie jestesmy w stanie do wyzeczen by było lepiej. Tyle lat moglismy sie jednoczyc w obliczu potrzeb, a teraz kiedy potrzebujemy tego jeszcze raz by pchnac Polske w lepsze czasy, ludzie uciekaja przed odpowiedzialnoscia. Ok, normalnym pragnieniem jest zycie w dostatku ale jesli wszyscy zkrytykuja Polske i wyjada to kto ja zmieni wg pragnien emigrantów ?... smutne jest to ze ludzie zamias wziac sie za Ojczyzne wola uciec... "Posla mnie nie chciała" - mówia ludzie Polska to kazdy z nas. Zmieniajac siebie zmienmy Ojczyzne... nie uciekajmy.
  • 2006-06-13 23:37 | Waclaw

    Re: Zgadza sie z panem 100 % uczciwych Polakow

    Czym jest IIIRP zawdzieczamy Okraglemu Stolu i przeniesienie wirusa z PRL na slaby fundament IIRP."Ci sami ludzi i te same zwyczaje wladzy kontynuja pogarde Panstwa do obywateli. IIIRP to nie Polska iIIRP nie jest i nigdy nie bedzie normalne i przyzwoite Panstwo.Zadbali o to Ci sami ktorzy zniszczyli Polske za czasow PRL i Ci sami ktorzy sie ulozyli po 89 roku aby uklad salonow warszawskich przejal pelna wladze polityczna i gospodarcza."Dla przyzwoitych ludzi nie ma miejsca w polityce ani we wladzach panstwa.
  • 2006-06-14 09:57 | Artur

    Zgadzam sie z panem w 100 %

    Co za kraj , Polska to jednak Republika Bananowa . Licza sie tylko interesy jednostek a nie calego spoleczenstwa . Bylo jest i bedzie . Kto madry to powinien co najlepsze dla jego zdrowia psychicznego i fizycznego i wogiole dla normalnego zycia w normalnym kraju spakowac jaknajszybciej manatki i wyemigrowac bo tu nie byli i nie widac aby w najblizszym czasie zycie wreszcie stalo sie normalne a nie jak teraz jest ciagla walka o byt a kariera tu to przewaznie wilczy ped i dazenie do czegos po trupach i nie rzadko na granicy prawa wiec ja muwie Bye Bye Polsa choc ciezko i serce boli ale czasami taka decyzja jest najlepsza dla mnie i dla tych cwaniaczkow w Polsce bo im mniej normalnych ludzi im wiecej zastraszonych i niezorientowanych tym lepiej dal tej calej bandy politykierow ktorzy codzien mamia nas i wciskaja kity . Niech spadaja ja z tego sie wylaczam czas pakowac walizki bo tu nic po mnie ."Artur
  • 2006-06-15 21:59 | Iza

    emigracja

    Zgadzam się w stu procentach z autorem, poza tym jak tak dajel pójdzie to znaczy jeśli polski rząd nie zajmie się młodymi luzmi z wykształceniem to wielu z nich wyjedzie gdziekolwiek gdzie ich docenią. Jestem studentką anglisyki na drugim roku i już wiem że chcę uciec z tego kraju jak najszybciej bo to jedyny sposób by nie popaść w całkowity marazm i głęboką depresję . Wszystkich tych którzy wyjechali popieram i trzymam za nich kciuki by spełnli swoje marzenia. I wish you luck!!!!!
  • 2006-06-16 01:39 | od emigranta, nieco inaczej

    Re: Do Macieja, Emigranta.

    Mieszkam juz pare lat poza polska. Pieniadze jak pieniadze. Jesli jest sie mocno zdeterminowanym to mozna je zrobic wszedzie na swiecie. To tylko kwestia ceny ktora jest sie w stanie za to zaplacic. "Ja wyjechalem z pl zupelnie nie dla pieniedzy, moglem tam dobrze zarabiac. Nie pasowla mi mentalnosc mieszkancow tego kraju ktora powoduje ze zawsze sa na granicy przetrwania. Zaruwno fizycznego jak i intelektualnego."Mentalnosc ktora powoduje ze "ciezko pracuja przez 40 lat i nie stac ich na mieszkanie" i dalej nie sa w stanie wyciagnac z tego zadnych wnioskow. Mentalnosc ktora powoduje ze ida na wybory i wybieraja jeszcze wiekszy socjalizm i jeszcze wieksza nedze. Mentalnosc ktora powoduje ze kiedy juz wszystko spaprali do konca to co najwyrzej moga slurzyc dobrym slowem swoim dzieciom w stylu "wyjezdzajcie"."Mentalnosc przegranych ludzi ktorzy nie maja szacunku nawet do siebie. "Polska to nie kuba gdzie mozna spac pod golym niebem, banany nie rosna tam na drzewach."Jesli ktos strawil 40 lat zycia i dalej nie potrafi wybarc sobie normalnego sejmu i reszty co 4 lata to znaczy ze nie dorusl do normalnego zycia. Nie da sie rzyc w srud tak nieodpowiedzialnych ludzi. To nie grecja ani wlochy gdzie przynajmniej zawsze jest fajna pogda i mieszkancow stac na bezinteresowny usmiech na twarzy. "Czesc polakow ktora wyjechala za granice tylko dla gotowki dostaja tutaj powarzne ciegi od zycia. Czesc zyje z wlasnego wyboru w gettach pelnych polskiej shizofreni niczym z opowiadan Gombrowicza. Dumnie nazywanych w polskich mediach "polskimi spolecznosciami". Ci ludzie nigdy tu nie zostana na dlugo bo musieli by sie nauczyc jak byc odpowiedzialnymi i swiadomymi za wlasne zycie w skali makro. "Przypomina to sytuacje wiecznych partyzantow ktorzy za nic maja fakt ze wojna sie skonczyla w poprzednim pokoleniu i dalej mieszkaja w lesie dla zasady. Pelni flustracji i pretensji ze nie moga wrucic do swojego radosnego grajdola z fura gotowki i dalej zyc po swojemu wcinajac "lepszy" schab bo znajoma w sklepie odklada dla nich te lepsze kawalki majac natomiast gleboko w zyci zwyklych klientow ktorem wciska stare mieso. Slowem wszyscy chca zeby bylo lepiej ale tak zeby sie nic nie zmienilo. Czy to naprawde tak ciezko zrozumiec ze jesli cos nigdy nie dzialalo to znaczy ze po prostu nie dziala i ze trzeba inaczej. "Jak mawia muj znajomy "kazdy kraj ma takiego Elvisa na jakiego zasluzyl". "Wyjazd polecam ludziom ktorzy jeszcze w polsce nie zdziczeli. Odradzam natomiast tym ktorzy tylko za pieniedzmi. Tych spotyka rozczarowanie i nieustanne zderzenia z zupelnie inaczej zorganizowana rzeczywistoscia. "Pisze to na podztawie mojego ostaniego wrazenia z odwiedzin polski. Po kilku latach jest to pewnym szokiem kulturowym. Znajomi pytaja sie kiedy wracam i widze ze nie sa w stanie zrozumiec ze mieszkanie na starosc sie kupuje np. na florydzie albo gdzies na pacyfiku bo tanio, cieplo i ladnie i ze wcale nie trzeba sobie codziennie rano strzeac w stope zeby normalnie zyc. "Tak ze Panie Macku zostaw Pan te bzdury w cholere i jedz pan na jakies wakacje w cieple kraje zamiast sie przejmowac ze excentryczni rodacy wybrali w wyborach takie opodatkowanie. Zostaw Pan to w jasna holere, nie nasz to cyrk i nie nasze (emigrantow) malpy. Z pelna zycliwoscia tez emigrant."ps; przepraszam czytajacych za swoja ortografie i brak polskich znakow.
  • 2006-06-16 10:15 | Marek

    moja opinia

    Zgadzam sie z autorem listu-apelu w 100% a nawet wiecej.Im wczesniej z tamtad wyjedziecie tym lepiej dla was.Bedzie latwiej a frycowe do zaplacenia duzo mniejsze. Ja wyjechalem z tego Ciemnogrodu w wieku 40 lat,zmywam,sprzatam a nawet drukuje i jednego zaluje dlaczego tak pozno.20 lat wczesniej bylo duzo latwiej.Koncze haslem Polacy wszystkich krajow laczcie sie tylko nie z Ciemnogrodem.Marek P/S my i tak sie nie damy a co...
  • 2006-06-16 18:32 | Sędzia

    Jeśli uważasz że w tym kraju są wysokie podatki

    to czemu głosowałeś na te partie które chcą utrzymania socjalizmu w Polsce?""Tylko Unia Polityki Realnej od 1989 roku powtarza ciągle - obniżajmy podatki. I co? Ludzie wolą głosować na różne SLD, PiSy czy Platformy, które jedyne czego chcą - to dorwać się do stołków. Tylko rewolucja w podatkach i zniszczenie obecnego systemu władzy jaką proponuje UPR daje szansę na naprawę tego państwa. Niestety - ludzie w Polsce wolą głosować na SLD, PiSy i Platformy, a pó%u017Aniej mają pretensje do wszystkich tylko nie do siebie.
  • 2006-07-12 23:48 | Marta

    Re: emigracja

    A ja owszem, widze, np. taki, ze noc w przyzwoitym hotelu w Amsterdamie kosztuje 200-300 EUR. Nigdy mnie nie bedzie stac na taki wydatek przy polskich zarobkach, nawet tych 4000 PLN na miesiac, dlatego tez niedlugo zwijam manatki.
  • 2006-07-13 09:48 | jurek

    emigracja

    Mam wrażenie że na zachód w ostanim czasie wyemigrowali sami malkontenci i nieudacznicy którym się nie powiodło w ojczyżnie. Sam mam 30lat, po sutudiach założyłem firmę (działam w branży budowlanej - branża projektowa), zawsze miałem bardzo dużo zleceń i obecnie zarabiam dużo więcej niż zarabiają moi znajomi - którzy nie mogąc poradzić sobie w polsce - wyjechali do pracy za granice (irlandia, anglia i norwegia). Uważam że w Polsce są obecnie b.dobre perspektywy i nawet do głowy mi nieprzychodzi aby gdzieś szukać parcy za granicą. Te wszystkie teksty o tym jak to jest że w Polsce są dla mnie niezrozumiałe, poniewa%u017A u mnie pracownik może zarobić nawet do 4000zł/miesiąc (na rękę), i codziennie jest w domu a jak by wyjechał do irlandii to miałby 1500euro/miesiąc i dużo wyższe koszty utrzymania, mieszkanie razem z kilkoma kolegami w jednym pokoju i co trzy miesiące tygodniowy pobyt w domu. Nie widzę jakiegokolwiek powodu aby wyjechać" "
  • 2006-07-13 21:12 | Nitecki

    Walczmy o nasze pieniądze w ZUS-ie i OFE

    A co z pieniędzmi w ZUS i OFE - ja chcę je już teraz, nim zostaną zmarnotrawione! I nie wracam do kraju zwanego przez Murzynów "bolanda".
  • 2006-07-16 19:28 | Agy

    Do redakcji

    Sama planowałam wysłać tego typu list do redakcji z prośbą o poruszenie tematu niesprawiedliwego opodatkowania na łamach pisma, które co roku zdobywa tytuł najbardziej opiniotwórczego w Polsce.

    Będąc jeszcze w Polsce - ale już planując wyjazd - oglądałam w publicznej telewizji program, w którym mądra głowa z Ministerstwa wypowiadała się na temat opodatkowania Polaków pracujących w innych krajach UE. Ekspert z Ministerstwa przez cały program tłumaczył widzom, że nie ma czegoś takiego, jak podwójne opodatkowanie, bo przepisy UE tego zabraniaja. W istocie Polacy pracujący w UK płacą tylko jeden podatek, przy czym część tego podatku płacą w Wielkiej Brytanii, a pozostałą część dopłacają w Polsce. Tak więc wg Ministerstwa nie ma probelmu podwójnego opodatkowania. Może zatem zrezygnujmy z mylącego terminu na rzecz bardziej adekwatnego - niesprawiedliwe opodatkowanie.
    Według bowiem Ministerstwa i polskiego US moje miesięczne zarobki wynoszą ponad 4 tys. zł. Biorąc pod uwagę, że polska minimalna płaca wynosi 899 zł ("Minimalne wynagrodzenie za pracę od 1 stycznia 2006r. wynosi 899,10 zł"; źródło http://www.4un.pl/zus/podstawy.php ) a średia płaca krajowa wynosi około 2600 zł (ibid.), muszę się polskiemu Ministerstwu Finansów wydawać krezusem!
    Tymczasem ja nie zarabiam 4 tysięcy złotych - gdybym tyle zarabiała, nigdy nie wyjechałabym z Polski. Ja zarabiam 780 GBP miesięcznie, co w Wielkiej Brytanii plasuje mnie raczej w dolnych rejonach drabiny społecznej.
    Czy polskie Ministerstwo Finansów i US, nakładając na mnie obowiązek zapłaty 40% podatku, biorą pod uwagę, że koszt wynajmu mieszkania, jaki ponoszę, wynosi około 2300 zł? Czy biorą pod uwagę, że Council Tax, który płacę, wynosi 360 zł miesięcznie? Czy obliczają, ile dziennie wydaję na dojazdy do pracy, kupno żywności?
    Zostawiając te poboczne retoryczne pytania, należy zadać najważniejsze: dlaczego polskie Ministerstwo Finansów oraz polski Urząd Skarbowy, ludzie, którzy są specjalistami w dziedzienie ekonomii, a mówiąc bardziej przyziemnie, są specjalistami od liczenia, daczego ci sami ludzie ignorują tak podstawowe dla poprawnego liczenia zjawisko jakim jest wartość nabywcza pieniądza? Jakim cudem 2+2=10?!

    To jest temat ważny nie tylko dla Polaków pracujących zagranicą - ma on takie samo znaczenie dla ludzi, którzy zostają w kraju.
    Nie chodzi tylko o to, że system opodatkowania jest niesprawiedliwy (co pokrótce starałam się wykazać). Ważne jest również to, że polskiemu Urzędowi Skarbowemu, a konkretnie ludziom, którzy tam pracują, zwykli obywatele nie są w stanie patrzeć na ręce - na tym polega rola mediów.

    Doskonale zdaję sobie sprawę, że przy obecnym układzie politycznym w Polsce, "Polityka" jest raczej w opozycji. Zdaję sobie również sprawę, że samo zainteresowanie mediów nie wystarczy - potrzebne jest też działanie obywateli. Proszę jednak redakcję "Polityki" o wsparcie w tej - co tu kryć - nierównej walce. A o ruch obywatelski zatroszczymy się sami - i to również będzie temat.
  • 2006-09-02 13:11 | marduk

    Re: Debilne idiotyzmy

    > "Podwojne opodatkowanie wynika z umowy polsko-brytyjskiej ktorej BRYTANY nie chca zmienic!

    A ja myślałem, że im to powinno zwisać, w końcu czy się płaci podatki w PL czy nie, zarabiając w UK trzeba tam płacić podatki...
  • 2006-09-03 14:51 | wirek

    Debilne idiotyzmy

    "Podwojne opodatkowanie wynika z umowy polsko-brytyjskiej ktorej BRYTANY nie chca zmienic!
  • 2006-09-04 19:43 | andreski

    Re: nie wroce juz nigdy do polski

    popieram . zylem , uczylem sie i pracowalem w polsce przez 32 lata . nie doszlem do niczego . moze jestem nieudacznikiem ? a moze nie chce byc kombinatorem ? od 5,5 roku zyje w hiszpanii . i czuje ze zyje . zaczynalem na budowie , teraz mam swoja firemke i dobrze mi idzie . tak zyczliwych i bezinteresownych ludzi jak tutaj w polsce nie spotkalem . nikt i nigdy nie dal mi do zrozumienia ze jestem gorszy . przyzwoitych ludzi szanuje sie bez wzgledu na ich pochodzenie czy kolor skory . to moje miejsce .
    pozdrawiam Andrzej .
  • 2006-09-05 09:29 | andrzej

    nie wroce juz nigdy do polski

    ja tez nie wroce juz nigdy do polski wygralem zielona karte w usa i swiadomie sie amrykaninuje tzn ucze ang, mam przyjaciol i znajomych amerykanow rodowitych i jest mi tu dobrze skoda mi wydawac na podroz pieniedzy do pl skoro moge ze ten $1000 spedzic 12 dni na aleasce lub plywac carnivalem po karaibach tzn za tydzien mojej ciezkiej pracy
  • 2006-12-13 00:52 | Joanna K.

    Re: Polacy na Oxfordzie

    Polaków na brytyjskich uczelniach jest bardzo wielu. Odnosza znaczące sukcesy na najlepszych uczelniach w Wielkiej Brytanii i maja spory wkład w rozwój nauki w Europie, gdyz oprocz samych studentow jest tu rowniez wielu naukowcow z Polski!
    Prawie każdy brytyjski uniwerek posiada Polisj association lub society!
  • 2006-12-13 10:28 | Magdalena Mariankowska

    Polacy na Oxfordzie

    Szanowna Redakcjo, ""W raporcie "Polityki" M. Bundy zabraklo nawiazan do Polakow, ktorzy wyjechali w celach naukowych i osiagneli wiele sukcesow. Oxford University z roku na rok przyjmuje wiecej Polakow, ktorzy maja znaczacy wklad w rozwoj nauki. Stowarzyszenie Polakow; Oxford Polish Society, ktore dumnie promuje kulture polska od wielu lat przyciaga coraz wiecej ludzi z calego swiata. Debaty ze znanymi politykami (J.M. Rokita), filozofami (Prof. L. Kolakowski), historykami (N. Davis), utworzenie grupy profesorow ekonomii piszacych prace naukowe o Polsce, wycieczki na konferencje organizowane w Polsce to tylko niektore wydarzenia. Zainteresowanie Polska wzrasta czego dowodem jest owe stwarzyszenie i jego dzialalnosc. ""Magdalena Mariankowska"Prezydent Oxford Polish Society "
  • 2007-03-24 17:05 | Adam

    A co jesli ja CHCE wracac???

    LIST OTWARTY

    Z zainteresowaniem przeczytalem w panstwa pismie artykul o Polakach niezdecydowanych czy wracac z Irlandii do Polski. Jest to dylemat, który takze mnie drazy i nie daje spokoju. Ogromna roznica jest to, ze ja jestem w Anglii. Dlaczego? O tym za chwile.
    Typowy brak perspektyw finansowych wygnal mnie okolo trzy lata temu z cieplej, choc niezbyt dobrze platnej posadki. Majac 29 lat postanowilem, ze czas najwyzszy wyprowadzic sie od rodzicow i isc "na swoje", przy okazji podszlifowac angielski, zobaczyc troche swiata.
    Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu okazalo sie, ze musze zaplacic podatek od wlasnej zaradnosci. Podwojne opodatkowanie zostalo zniesione - w moim wypadku tylko teoretycznie.
    Po prawie trzech latach ciezkiej pracy mam zgromadzony kapital na swoje wlasne miejsce na ziemi. Przy okazji udalo mi sie uzyskac bardzo dobry certyfikat jezykowy. Zrealizowalem plany - czas wracac!
    I nagle bomba...
    Co prawda nie musze placic podatku za rok 2007, ale na dom i dzialke oszczedzam od trzech lat! I teraz dowiaduje sie, ze Urzad Skarbowy ma zamiar sprawdzac "nieudacznikow" inwestujacych w nieruchomosci.
    I ja mam teraz pytanie - WRACAC???
    Zdobylem kwalifikacje jezykowe i prace mialbym od reki, ale to co robi ten chory rzad - OBRZYDZA MI TEN POWROT - banda chciwych urzedasow wyciagajacych lapy po MOJE pieniadze. Czy dlatego,ze jestem Polakiem mam placic haracz??? A jak ma sie do tego konstytucyjna ROWNOSC obywateli Polski wobec prawa? Ci co w Irlandii (wyspa) - nie placa, ci co w Zjednoczonym Krolestwie (inna wyspa) - placa, na podstawie KOMUNISTYCZNYCH PRZEPISOW utrzymywanych w mocy przez PRAWICOWY (???) rzad.
    Gdyby prawo polskie bylo w miare normalne wrocilbym do kraju ( bo chce ) i zainwestowal, ktos by zarobil, ktos mialby prace. W obecnej atmosferze nagonki i zastraszania ludzi takich jak ja zastanawiam sie czy nie wydac tych pieniedzy gdziekolwiek i na cokolwiek, byle nie na ten chory uklad polityczny w ojczyznie. Najidiotyczniejsze w tej kafkowskiej sytuacji jest to, ze mam pieniadze ale nie moge ich wydac, bo spadnie mi na glowe sledczy z US. Kiedy mowie o tym znajomym Anglikom nie rozumieja, przeciez juz zaplacilem tu podatek. Ja tez nie rozumiem.
    Jak maja sie do tego przepisy Unii Europejskiej? Czy juz ktos pozwal polski rzad w tej sprawie? Tak jak w sprawie akcyzy od aut. Czy ktokolwiek jest w stanie to zmienic?
    Dradzcie
    NIEZDECYDOWANY
    oczekujac na odzew...

    PS.prosze o nie podawanie mojego naziska w wypadku publikacji. Podajcie moj email - bede czekal na odzew.
    Przepraszam za brak polskiej czcionki.
  • 2007-12-10 11:15 | Ania

    do n/a

    Do n/a:"Nie znam firmy ktora zatrudnia informatyka bo sam sie wszystkiego nauczyl ;)" - Ja jestem w Anglii od ponad 2 lat, tez pracuje jako informatyk. Nie mam wyzszego wyksztalcenia a fachu nauczylam sie calkowicie sama (jako hobby podczas szkoly sredniej) i jakos mnie angielska firma przyjela z otwartymi ramionami cieszac sie, ze ma takiego specjaliste, ktory potrafi sam sie szkolic :)
  • 2008-03-04 20:54 | Dlaczego są mniej agresywni? Otóż nie pi

    Dlaczego są mniej agresywni? Otóż nie pi

    Dlaczego są mniej agresywni? Otóż nie piją czystej wódki. Jak dowiodły ostatnie badania z pośród wielu rodzajów alkoholi to wódka właśnie powoduje agresję. Wino i piwo tylko ospałość. W angli często pije się drinki mieszane wódka z colą, z tonikiem itp. Shoty to rzadkośc, a nawet wtedy gdy się zdażają są raczej słabsze niż 40%. Zwróccie wię uwage gdy będziecie pili, co pijecie i akie są efekty. Od kiedy dowiedziałem się o wynikach tych badań (ok. 1 rok temu) obserwóje, że rzeczywistośc która mnie otacza całkowicie sie z tym zgadza.
  • 2008-03-04 20:54 | Dlaczego są mniej agresywni? Otóż nie pi

    Dlaczego są mniej agresywni? Otóż nie pi

    Dlaczego są mniej agresywni? Otóż nie piją czystej wódki. Jak dowiodły ostatnie badania z pośród wielu rodzajów alkoholi to wódka właśnie powoduje agresję. Wino i piwo tylko ospałość. W angli często pije się drinki mieszane wódka z colą, z tonikiem itp. Shoty to rzadkośc, a nawet wtedy gdy się zdażają są raczej słabsze niż 40%. Zwróccie wię uwage gdy będziecie pili, co pijecie i akie są efekty. Od kiedy dowiedziałem się o wynikach tych badań (ok. 1 rok temu) obserwóje, że rzeczywistośc która mnie otacza całkowicie sie z tym zgadza.
  • 2008-03-11 22:53 | sandaczowiec

    Fałsz, draństwo,bandyci!!!

    Zgadzam sie w 100%.Polska skarbówka powinna dopłacac ludziom, którzy cięzko pracuja za granicą za poniesione straty moralne.Przyznam się,że tego od Polski oczekuję.Fałsz, miernota, obłuda, złodziejstwo i draństwo.