Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Uchwyt Leppera

(5)
2006-04-10 18:32 | Polityka.pl
  • 2006-04-10 18:32 | m.m.

    Dno bagna

    Wydawało się, że po ostatnich wyborach polska polityka sięgnęła dna. Okazuje się, że nie ma takiego dna, którego nie można pogłębić ( oczywiście w Polsce!). Lepper u władzy to już dna dna albo bagna! Czuję się, jakby mi ktoś napluł w twarz.
  • 2006-04-11 09:13 | Janusz W.

    J. Kaczyński

    Panie Jarosławie Kaczyński!"Jeśli doprowadzi Pan do tego, że człowiek z wyrokami będzie rządził Polską, to obiecuje że nigdy więcej na Pana i na Pańską partię nie zagłosuję. Byłem w Silidarności, walczyłem o normalność w naszym kraju ale nie walczyłem o to aby ktoś z prawomocnym wyrokiem sądowym, choćby nie wiem jak był bezczelny i sprytny rządził krajem który chce aby go szanowano w świecie.
  • 2006-04-11 20:29 | z Berlina

    moze byc cienko

    Jakies czas temu napisalem w jednym z moich komentarzy, ze jesli nie dojdzie do nowych wyborow, o czym tak naprawdei niezaleznie od strachow marzy PiS, to powstanie w Polsce rzad wiekszosciowy dowolnie skapletowany przez PiS. A to dlatego, ze PiS przejmie cale zawiedzenie LPR i Sammobrony. LPR nie osiagnela przez ostatnie miesiace nic i popada w zapomnienie z cicha tylko podszczekujac i podgryzajac, a wlasciwie jedynie skowyczac z wlasnego bolu. Samoobrona natomiast w typowo chlopsko-roztropskowski sposob sie rozpadla, bo kazdy chcial sie nachapac (w mysl teorii polskiej prawdy nadrzednej i absolutnej, patrz wczesniejsze komentarze z Berlina) a tu nic, wiec pora zaczac walczyc o swoje w pojedynke. Moze gdzies ktos sie jakos zalapie. Wynikiem takiego przebiegu rzeczy jest ponowna, wspanialomyslna propozycja Pana Leppera, ze jest on w ostatecznosci i tylko jak go o to poprosza, uratowac rzad, kraj i narod no i w ostatecznosci zostac tym wicepremierem albo przynajmniej kims takim podobnym. No i na jego, oczywiscie, warunkach. "Gdyby byl to kabaret, no to bysmy sie gromko posmiali i poszli do domu. Moze jako kabaret, piaskownice albo kaczygrod rozumieja rzadzenie Polska PiS i Przydatki. (Przydatki to w medycynie np. jajniki i jajowody czyli cos co z natury wiaze sie z jajami, a wiec jak jaja to albo, nomen omen, drob albo kabaret). Swiadomie nie uzywam tu popularnego w Polsce choc z gruntu blednego okreslenia %u201Eprzystawki%u201D, bo przystawki to zwykle cos apetycznego i majacego rozbudzic ochote na wiecej, a to o czym mowimy i czym jestesmy karmieni apetyczne nie jest i bron nas boze przed wiecej. "Tak wiec na serio Pan Leper, najlepszy przyklad poszanowanie prawa i sprawiedliwosci jaki to Polska miala w swej parlamentarnej historii, nieskazitelny obronca ucisnionych, az poczernialy z troski, biedy i niedozywienia, tak wiec Pan Leper przymierza sie teraz do fotela rzadowego. Chyba biedak zapomnial, ze siedzenie na dwoch stolkach (bo siedzi juz jako wicemarszalek sejmu) nikomu dotad nie przynioslo nic dobrego. Po srodku pozostaje bowiem dziura, w ktora moga wpasc lepperowskie %u201Episanki%u201D i przy pierwszym niezgrabnym ruchu albo przesunieciu stolkow bedziemy mieli slodka, ogorzala acz siwiejaca i cienkospiewna panienke. A przeciez Pan Lepper tak zapowiadal, ze z Panem Jaroslawem Kaczynskom na randki umawial sie nie bedzie. Oj klamczuszek..., kokietek..... Pozdrowienia z Berlina!"
  • 2006-04-12 08:53 | obiektywny

    Cham

    Cham powinien miec odrobine honoru i odjeśc. Ale są to pojęcia obce dla niego ludzi jemu podobnych