Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ukrzyżowanie było niepotrzebne

(4)
2006-04-18 10:05 | Polityka.pl
  • 2006-04-17 09:22 | mariusz 2

    Re: Lewiatan

    Kurcze! Cienki jesteś, mój imienniku, jak... Domyśl się sam... Judasz... Jedyny prawdziwy męczennik. Polecam W.Łysiak "MW"."
  • 2006-04-17 18:41 | KS

    Czarne jaja, uklad i prowokacja

    Na Zachodzie zaszlismy tez tak daleko. Miasto, wedlug jakichs naukowo opracowanych sondazy uznane za najbardziej luksusowe na swiecie, tonie w relatywizmie. Tolerancja miesza sie z ignorancja, dobre maniery i komunikacja wyuczana na kursach wedlug najnowszych teorii prowadza do plotek i intryg pokatnych, ktorych pokatnosc tylko inna jest od otwartych pyskowek polskich parlamentarzystow czy pyskowek w ogole. Szczegolow oszczedze, niech sobie dotycza miasta blogostanu." ""I wlasnie w tym miescie, tego roku, pierwszy raz w zyciu zdobylam sie na prowokacje w postaci Swieconki. Niech dzieciaki pytaja, co to za baranek, po co ma choragiewke, dlaczego sol i czarne jaja (farbka za mocno ciagnela) i jaki tego zwiazek z czekoladowym zajacem. W najwygodniejszym miescie swiata w Karfreitag (Wielki Piatek) coreczki relatywistow daly sie sprowokowac polskiemu koszyczkowi zadajac przerozne pytania. Nie twierdze, ze ukladanka uklada sie w logiczna calosc z felietonem JP, ale w tym samym momencie ojciec dziewczynek zapytal, jak to bylo we wrzesniu 1939, kto kiedy na jakie tereny, gdzie wtedy byli tesciowie... I splotly sie dwa watki. Dzekuje za felieton."
  • 2006-04-18 10:05 | mariusz

    Lewiatan

    Dzięki za felieton. Wspaniałe połączenie faktów z ostatnich dni, z Wielką Tajemnicą zbliżających się świąt. Prawde mówiąc, pierwszy raz w swoim życiu zobaczyłem, że religia jest aktualna do dziś. Cholera!! Sorki, to wszystko wina pychy, Judasza będącego we mnie, chcącego się wybielić.