Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jest IV RP

(11)
2006-05-08 09:04 | Polityka.pl
  • 2006-05-06 11:37 | m.m.

    Nie Marcinkiewicz, a my jesteśmy biedni!!!

    Zdumiewające współczucie dla "biednego" Marcinkiewicza! Nikomu nieznany belfer z Gorzowa zostaje premierem czterdziestomilionowego kraju ! To jest powód do zadumy. Jak on, to dlaczego nie ja?! Też jestem nauczycielką, a z angielskim poradziłabym sobie lepiej! Oprócz "YES, YES, YES" znam jeszcze parę innych słówek. To nam się należy współczucie, a nie temu panu!
  • 2006-05-06 12:23 | Zombie

    Jest(?) IV RP

    Nie zgadzam się z autorką artykułu. Minęło dopiero pół roku. Teraz, to dopiero mamy przedsmak tego, czym może stać się IV RP. I najprawdopodobniej stanie się, bo proszę sobie odpowiedzieć na pytanie- niby kto ma powstrzymać Kaczyńskich i całą resztę, przed wdrożeniem swojego chorego planu w życie? Kaczyńscy bardzo umiejętnie badają grunt- ile mogą się posunąć w danej chwili. We%u017Amy chociażby Trybunał Konstytucyjny, czy samą Konstytucję. Niewątpliwie obie te instytucje krępują zapędy PiSowców. Nic więc prostszego, niż obniżyć wiarygodność Trybunału i ukazać całe zło, jakie niesie ze sobą Konstytucja. Oczywiście zaczęto od sprawy, w przypadku której duża część opinii publicznej nie ma żadnych wątpliwości- korporacje prawnicze działają monopolistycznie i %u017Ale i taka sytuacja nie może mieć miejsca (nie chcę analizować teraz tej sytuacji- chodzi mi tylko o przykład od czego zaczęto). I tak powoli, powoli przygotowuję się opinię publiczną do konieczności zmian w tak złej Konstytucji. Jak zwykle zaczyna się od przyczółka, na którym można postawić stopę. Każda instytucja, która może jakoś sprzeciwić się zamysłom PiSu jest zaraz bezlitośnie punktowana. A w zależności od tego na jakim poziomie ma nastąpić to punktowanie- raz do dzieła przystępuje Kaczyński z Gosiewskim, a raz Jacek Kurski."Za to koalicja zanim zacznie się sypać, nie raz spowoduje, że myślący ludzie chwycą się za głowę. Wszystkie strony wiedzą, że na razie nic więcej nie wytargują, natomiast patrząc po wynikach sondaży, jeszcze troche czasu upłynie zanim notowania rządu zaczną spadać na tyle by LPR i Samoobrona zaczęły szukać poparcia społecznego w dystansowaniu się od jego działań. Jak pisze autorka artykułu- dużo łączy obecnych koalicjantów. Za to państwo ma być silne, moralnie odnowione itp., ale w rozumieniu Kaczyńskich, a kto się nie zgadza, to niech "spada"! Spodziewam się, że mogą nadejść jeszcze dużo gorsze czasy niż te, które w zaledwie pół roku zafundowali nam Kaczyńscy. Czasy CBA, wicepremierów na poziomie, cenzury i odnowionych moralnie Polaków, o których odpowiednie wykształcenie odpowiednio zadba minister Giertych.
  • 2006-05-06 15:15 | Zombie

    Re: wszystko na sprzedaz

    PiSowcy PiSowcami, ale jest i druga, równie smutna sprawa. Trzeba sobie zdawać sprawę, że tak naprawdę dla większości zaganianego swoim życiem elektoratu idea demokracji, wolności obywatelskich itp. NIE STANOWI%u0104 WARTO%u015ACI SAMEJ W SOBIE! Są one wartością o tyle, o ile idzie za nimi poprawa warunków życia, bieżącej sytuacji materialnej. To dlatego tacy ludzie stawiają becikowe wyżej niż wolność prasy. Przecież większość z nich nigdy na łamach żadnej gazety się nie wypowie, a za dziecko pieniądze dostanie każdy. Większość tej kategorii społecznej jest przyzwyczajona do tego, że jest, a państwo daje. Więc co za różnica czy daje imperium, czy republika, o ile daje?! Idee o których pisałem wcześniej zdają się być tylko w głowach coraz słabszych elit intelektualnych (i to też coraz trudniej definiowalnych!). Niewielu ludzi rozumie (pomimo doświadczeń historii), że republikę od imperium oddzielają tylko słowa, a imperium od republiki- ofiary.
  • 2006-05-07 12:56 | Melasa

    To wynik pewnego procesu

    To są zaniedbania całej polskiej inteligencji. Nie mówiło się wprost o przypadkach jawnego kołtuństwa, czarnej sotnii czy autorytarnych ciągot - bo to "etosowe" (jak np. w przypadku roli i znaczenia Lecha wałęsy w III RP; bo zasłużony.....) . Może bedę zbyt obscesowy lecz Andrzej Lepper powielił po prostu drogę "elektryka" z Gdańska na szczyty władzy. A przygotowanie merytoryczne jest w obu wypadkach nader zbliżone i umyslowość tożsama. Potwierdza się po prostu schlagwort, ze wszystko już było, a wyciągnięty kiedyś ziemniak z pryzmy powoduje jej całkowitą dekompozycję. Polityków, poważnych, przewidujących efekty swych ruchów na kilkanaście "do przodu" (jak w szachach) nie było zbyt wielu w Polsce po 89. I jeszcze jedno - jeśli inteligencja , albo jej część grzę%u017Anie w fochach, fumach (jak mawial "Kisiel") czy uważa, że "niektórym mniej wolno" sama podcina gałą%u017A na której siedzi. Bo tym samym podkresla, że "komuś wolno więcej bo np. jest etosowy....". Może to zabrzmi nieelegancko, ale cham chamem jak mawiał imć Pan Zagłoba. I to byłoby na tyle."Aha - na koniec pragnę podkreślić, iż programowo, mentalnie i światopoglądowo (czyli np. w materii odbioru otaczającego nas świata, interpretacji sacrum czy opisu zjawisk dzisiejszej doby) ta koalicja jest jak najbardziej "trendy". Elektoraty są więcej niż kompatybilne. Sądzę, że większość komentatorów w Polsce wstydzi się przyznać, iż w "etosie" były także silne tendencje wyrastające z ksenofobii, obskurantyzmu, populizmu czy antysemityzmu. Zresztą - w PZPR-ze takze. Wszystkie ruchy masowe w naszym kraju są bowiem obciążone naszą historią, doświadczeniami czy emocjami. Obecny rząd i koalicja wyrażają określoną, potężną (wbrew pozorom) masę polskiego społeczeństwa. I TO JEST BEZPRZECZNY FAKT. BO TO SPOŁECZEńSTWO ANI NIE JEST SUPER - WSPANIAŁE JAK SI%u0118 PRZEDSTAWIA, ANI SZCZEGóLNIE WYKSZTAŁCONE, ANI HIPER M%u0104DRE I OTWARTE.
  • 2006-05-08 09:02 | z Berlina

    wszystko na sprzedaz

    No i maja Polacy to, na co zasluzyli. ....Chcialo im sie wolnosci, demokracji i wyborow, to maja demokracje i wybory. A poniewaz w swej narodowej ciemnocie i przywiazaniu do tradycji nieutozsamiania sie z wlada nie zrozumieli, ze z demokracja zwiazany jest obowiazek odpowiedzialnosci za kraj %u2013 realizowany poprzez aktywny udzial w wyborach %u2013 no to do tych wyborow glownie nie szli. .... Znalezli sie jednak w Polsce i tacy, co zrozumieli, ze przez wybory mozna osiagnac cos dla siebie (taka forma demokracji materialistycznej) lub wreszcie odgryzc sie lub dokopac (taka forma zealizacji prawa %u201Emoje nie dam%u201D, %u201Ebic Zyda%u201D i szlachciurostwa zasciankowego) do wyborow poszli i wygrali. .... I teraz zrobili sobie taka jedynie sluszna IV Rzeczpospolita. .... Teraz demokracja simeje sie do nich pelna geba, a reszta jeszcze sie nie obudzila, ale juz trzyma obie rece w szambie. A ze jest wciaz zahypnotyzowana wlasna niemoca, to juz tylko chwila, jak w tym swym snie do szamba wpadnie z glowa. I wtedy, odruchowo, zrobi gleboki wdech. ..... Czy o to chodzilo tym, ktorzy wyciagali Polske z okowow komunizmu i dyktatury proletariatu. ..... Dzisaj nieodparcie nasuwa sie przypuszczenie, ze Polacy sa chyba naprawde tak ciemni, jak ocenia to Pan PiSarczyk Kurski. .....To co sie dzieje napawa zgroza. Bo rzadzenie krajem to nie jest gra w podzial lupow, w chowanego lub nawet w policjantow i zlodziei. To jest takze wiecej niz spektakularny i genialny, choc jak sie okazalo z historii, chybiony plan kradzierzy ksierzyca.....Jak prawie 40 milionowy narod daje sobie bezwolnie narzucic ciemna dyktature kilkunastu nawiedzonych i zaslepionych wladza ludzikow popartych przez zaledwie kilanascie (sumujac wszystkie parite reprezentowane w rzadzie, to moze kilkadziesiat) tysiecy ... czlonkow. To jest co prawda wynik i cala naga prawda demokracji, ale czy takiej demokracji Polacy naprawde chca? .... Dzisiaj otrzymali Polacy lekcje z demokracji wedlug Kaczynskich. Dzisiaj okazalo sie, ze dla stolka (stolkow, bo tak naprawde to siedza na dwoch) Bracia Kaczynscy gotowi sa sprzedac (i sprzedali) nie tylko siebie, ale i swoje osobiste, ale i partyjne idealy. Ciekawe kiedy wyjdzie na jaw, ze w imie wladzy sprzedadza wlasna matke i .... koty. ....Pozdrowienia (smutne) z Berlina!
  • 2006-05-08 09:04 | Polak maly

    Stalo sie...

    IV RP, czyli poczatek konca pieknego kraju nad Wisla, w ktorym mieszkaja dzielni ludzie, ktorzy potrafia walczyc o wolnosc nasza y wasza, a teraz aby zachowac godnosc jada ponizac sie choc z duma beda pracowac na zmywaku lub ukladac towary na polkach w superkarmecie
  • 2006-05-08 11:55 | z Berlina

    tak jak Zombie

    Drigi(a) Zomnie! Racja, pelna racja! .... Polacy "powojenni" nie nauczyli sie co to znaczy demokracja, nawet co to znaczy byc wolnym. W koncu tak naprawde, to jak sam(a) piszesz, Polak ocenia swiat i swoja za niego odpowiedzialnosc niemal wylacznie przez pryzmat wlasnego, egocentrycznego dobrobytu. I jeszcze tego, jak szybko i latwo mozna do tego dobrobytu dojsc, czyli sie po prostu nachapac. Najlepiej jeszcze, gdyba za tym nie szla praca albo co gorsza wysilek umyslowy lub fizyczny (vide moja teoria o trzecz prawach Polaka sprzed kilku tygodni). To bardzo smutne, ale juz dawno przed nami ustalono, ze byt ksztaltuje swiadomosc. Kto przeczyta Marksa w oryginale(!) (polecam, ciekawa i pouczajaca lektura, szczegolnie teraz) zrozumie, ze to co sie dzieje jest (moze byc) wytlumaczone nie tylko niewiedza ludu. A tak na marginesie, to kto w Polsce ma byc teraz ta elita intelektualna i polityczna i kto ma wskazac droge zblakanym i dryftujacym masom? W koncu intelektualna inteligencje "starej daty" (nie zawsze lepsza, ale w tym przypadku chyba tak) wytrzebily doszczetnie lata powojenne, a ci co przezyli umieraja teraz po kolei w zgryzocie (tak jak niedawno moja 81-letnia matka), bo przyszedl na nich czas. Ci, w ktorych wierzono po 1989 roku okazali sie albo za malo przebojowi i komunikatywni (nie pakowali ludowi do glow, ze aby bylo lepiej to najpierw musi byc gorzej, i nie wyjasniali w przystepny sposob dlaczego) albo okazali sie w koncu podobnymi do ich poprzednikow (a i po niekad tez do przecietnego Polaka, dlatego sie z nimi identifikowano) cwaniakami i nachapaczami. Gdyby w tym czasie bedacy przy wladzy dali sie "nachapac" kazdemu, (bo tak rozumiana byla najwazniejsza zdobycz po upadku socjal-/komunizmu, bez wzgledu na to skad to brac) w imie jedynie slusznej doktryny; panstwo ma i panstwo musi dac, to nikt nie wybieralby innych rzadow i becikowego zamiast wolnosci prasy, sumienia, wyznania, orientacji seksualnych, itp. Niestety, mas racje, Zombie, ze te wartosci malo kogo obchodzily i obchodza. Sukces obecnych wladcow bazuje na tej wlasnie niewiedzy, na tym niewychowaniu i tym prostym polskim "moje, nie dam, a jak nie mam to zabiore temu co ma, bo mnie nalezy sie bardziej". .... To jest smutne i tragiczne. .... Okazuje sie, ze nie ma nikogo, kto by temu przeciwdzialal. Bo nie ma dzis w Polsce elity politycznej, ktora mialaby na tyle mocna pozycje i autorytet, by przeciwstawic sie temu, symbolicznie mowiac, becikowemu wariactwu. Ktora wyprowadzi z salonow pieniaczy i malwersantow typu Pan Lepper czy totalnych i radykalnie populistycznych podsutannowcow jak Pan Giertych. Ktora pokaze co to polityczna kultura, umiar, wywazenie pogladow, ot co to demokracja. Dzis przecietny Polak mawia sobie; jak wolno Panu Lepperowi publichnie drwic z pwawa i z zasad, oczerniac i pomawiac (i za to jest nagradzany najwyzszymi stolkami w panstwie), jak wolno Pani Berger falszowac i oszukiwac a potem w nagrode wspolrzadzic, jak wolno Panu Giertychowi szczuc i przemawiac glosem wszechpolskim, w imie prawa, jak wolno Panu Dornowi nazywac dziennikarzy burymi sukami lub lekarzom grozic stanem wojennym, jak dla osiagniecia celu wolno aranzowac afery i pomowieniami wykanczac kazdego potencjalnego (czy realnego) przeciwnika, to dlaczego nie wolno tego obywatelowi. A jak nie "nie wolno" no to wolno. Matematyka na poziomie przedszkola. No i hulaj dusza, piekla nie ma. .... I tu, wlasnie tu Polak utozsamia sie z wladza. ... Wedle nieco zmodyfikowanej staropolskiej zasady " co wolno wojewodzie, to i tobie smrodzie". Bo przyklad, jak (prawsie) zawsze, idzie z gory. .... Ta polska ryba ma zepsuta juz nie tylko glowe, ale i trzy-czwarte tulowia. A ze ten stan doprowadzil do zniszczenia unerwienia w porostalych resztkach ogona, to ten tez juz sie ruszyc nie moze. Na to potrzeba terapii radykalnej. Tylko jak reanimowac ogon, gdy nie ma szans na to, ze odrodzi sie nowa i zdrowa glowa i gdy tulow dalej pozostaje zawiniety w becik? A moze by tak jakas rewolucja? .... Pozdrowienia (coraz smutniejsze) z Berlina! ..... PS.; ciekawe, ze na istotne politycznie dla Polski tematy wypowiadaja sie na tym forum niemal wylacznie te same osoby. To oznacza, ze tych co jeszcze mysla jest jedynie garstka. Albo, ze tylko ci maja jeszcze odwage mowic ludzkim glosem. A co z reszta swiatlego elektoratu Polityki? Wsadzil glowe w pisaek czy moze w... becik?)
  • 2006-05-08 15:54 | z Berlina

    Sąd Niewiniątka

    Agencje z Polski doniosly dzisiaj, ze Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał wyrok roku i trzech miesięcy w zawieszeniu dla wicepremiera Andrzeja Leppera, skazanego za pomówienie w 2001 r. z trybuny sejmowej pięciu polityków PO i SLD....."Skoro nie miał dowodów, nie miał prawa do wygłaszania zniesławiających faktów" - podkreślił sędzia Jerzy Leder. Sąd Apelacyjny uznał, że "sąd okręgowy perfekcyjnie przeprowadził proces".....Tym samym, Polska %u2013 jako jedyny kraj Uni Europejskiej - ma wicemarszalka Sejmu, wicepremiera i ministra skazanego kolejnym prawomocnym wyrokiem. Czyli po prostu przestepce! A co na to narod? Narod wysmiewa sie z Naczelnego Sadu Apelacyjnego i jego orzeczenia, tak samo jak Prezydent i %u201EPremier-cien%u201D niedawno wysmiewali sie i poddawali w watpliwosc wiarygodnosc i kompetencje z Trybunalu Konstytucyjnego......Bo tak mozna, bo to jest polska demokracja i racja stanu. Tego nauczyla Polakow tzw. IV Rzeczpospolita czyli Rzeczpospilita Kacza. Normalnemu czlowiekowi w glowie sie nie miesci. Tylko, czy ktos w Polsce jeczcze jest normalny, skoro nie reaguje na ten %u2013 nie obawiajmy sie nazywac rzeczy po imieniu %u2013 cyrk paranoikow? Ale moze to jest tak, ze ta zabawa Polakom sie po prostu podoba, bo teraz przyszedl czas igrzysk i wyscigow po stolki, totalnej negacji zasad moralnych, upadku i szamba. ..... I to z tej racji obrońca Andrzeja Leppera rozważa wniesienie kasacji od wyroku do Sądu Najwyższego albo ... bezpośrednie zaskarżenie go do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. ..... Tylko, ze tu bedzie koniec z festynem i belkotem. Europa na razie patrzy na Polske szeroko otwartymi oczyma i z opadla ze zdziwienia szczeka. Ze zdziwienia a nie z podziwu. .... A moze to wszystko co sie w Polsce wyprawia to jest zamierzony balagan i zadzieja, ze Unia Europejska %u201Ecos%u201D powie, czyli sie wtraci. A jak sie wtraci, to Polacy urazeni w swej narodowej dumie zaraz w referendum opowiedza sie za wystapieniem z Unii. A wtedy.... Polska bedzie wreszcie od morza do morza i razem z Bialorusia zostanie wchlonieta przez Wielka Rosje. Bo moze to ma byc tak, jak napisalem w swoim kajeciuk na poczatku grudnia 2004 roku;... %u201EPanie... o co tutaj chodzi....Ruch i zamęt, zębów zgrzyt.....Idzie liga polskich rodzin....Wszechobecny ... panie .... wstyd....Liga rodzin... znaczy ..... mafia?....Panie.... a to nam się trafia,....Nawiedzeni..... a niech skonam.....leppiej już samoobrona.....Albo inna kupa główna.....Przyjdzie Putin... i wyrówna%u201D. ....Do diabla, jesli mialoby sie spelnic!......Pozdrowienia z Berlina!
  • 2006-05-08 19:06 | z Berlina

    Inni tez dobrze pisza

    Proponuje wszystkim przeczytanie; S%FCddeutsche Zeitung, 08.05.2006 "Thomas Urban/14;35 (zaczerpniete z Onet.pl)(poczatek cytatu)....Polska na manowcach....Cena stworzenia silnego narodowo-konserwatywnego ruchu będzie wysoka;..... Aby to zmienić, nowi przywódcy zaprezentowali program gospodarczy, który ma klasyczny lewicowy charakter. Oprócz kontroli państwa nad strategicznymi sektorami gospodarki należy do niego rozbudowa świadczeń socjalnych. Jednak jest już do przewidzenia, że te wszystkie obietnice wyborcze nie będą mogły zostać zrealizowane. Na to po prostu brakuje pieniędzy.....Bracia Kaczyńscy pragną przede wszystkim uchronić Polskę przed powtórzeniem błędów, jakie popełniły zachodnie społeczeństwa. Wskazują przy tym na problemy z imigrantami, ale także na poziom szkolnictwa. Młodzi Polacy mają być wydajni, zdyscyplinowani i gotowi do zachowań prospołecznych.....Bracia uważają, że %u201Epokonanie społecznych patologii%u201C jest możliwe do osiągnięcia tylko z dotychczasową partią protestu Samoobroną pod kierownictwem wielokrotnie karanego przywódcy chłopskiego Andrzeja Leppera i z klerykalno-nacjonalistyczną Ligą Polskich Rodzin, skupioną wokół młodego, energicznego prawnika Romana Giertycha, niegdysiejszego faworyta kontrowersyjnej rozgłośni Radio Maryja.....Tym samym polski rząd przesunął się jeszcze bardziej na prawo. Wrogo do siebie nastawieni nowi wicepremierzy Lepper i Giertych dotychczas podsycali nastroje antyunijne, ostrzegali przed Niemcami, kapitał zagraniczny określali jako zagrożenie i uważają, że Polska znajduje się w %u201Eodwiecznej walce narodów%u201C. Te idee nie są obce także braciom Kaczyńskim. Z tą różnicą, że obaj nie są tak radykalni jak ich nowi sojusznicy i nie raz dowiedli swego pragmatyzmu. Jest tylko wątpliwe, czy nacjonalistyczni wojownicy Lepper i Giertych po włączeniu ich w skład gabinetu podporządkują się dyscyplinie i ostatecznie dadzą się zneutralizować. Budzi też wątpliwości plan Kaczyńskich stworzenia partii ludowej na wzór bawarskiej CSU, o silnych akcentach socjalnych, a jednocześnie działającej zgodnie z zasadą %u201Ena prawo od nas jest już tylko ściana%u201D.....Cena stworzenia takiego silnego narodowo-konserwatywnego ruchu będzie wysoka. Prawdopodobnie za wysoka. Polsce brakuje środków nacisku do prowadzenia %u201Epolityki opartej na pewności siebie%u201D wobec innych krajów Unii Europejskiej czy Rosji. Polsce pozostaje tylko grożenie blokadą i destrukcją, co grozi całkowitą izolacją w UE i porażką w walce o podział środków budżetowych.....I bez tego Warszawa będzie miała wystarczająco dużo problemów, aby wytłumaczyć swoim partnerom włączenie w skład rządu zagorzałych przeciwników Unii Europejskiej. Stefan Meller, minister spraw zagranicznych i zdecydowany zwolennik UE, który podał się do dymisji na znak protestu wobec nowej koalicji, wypowiedział pod adresem bli%u017Aniaków ostrzeżenie; %u201EUnia ma długą pamięć%u201C. Innymi słowy; z Lepperem i Giertychem Polska znacznie pogorszyła swoją pozycję w Brukseli.....Wiele wskazuje na to, że większość rodaków nie zaakceptuje kursu braci Kaczyńskich. W polskiej polityce zadymiarze byli dotychczas marginalnymi postaciami. Polskie społeczeństwo jest uodpornione na próby ustawiania go w ideologicznej poprawności, czego zamierza spróbować Giertych, nowy minister oświaty i sportu posługując się hasłem %u201Epatriotycznego wychowania%u201C. Nawet z taką pomocą nie uda mu się powstrzymać kursu na Zachód, przede wszystkim wśród młodej generacji. Nie ma on za sobą również jednolitego poparcia Kościoła. Biskupi nie są jednomyślni i zajmują pozycję między zachowaniem narodowych tradycji i wspieraniem tolerancyjnego społeczeństwa. Po śmierci polskiego papieża także Kościołowi grozi utrata autorytetu......"Bracia Kaczyńscy zdecydowali się na konfrontację zarówno wewnątrz społeczeństwa, jak i ze swoimi sąsiadami. To nie doprowadzi do %u201Enaprawy państwa%u201C. Brakuje im bowiem pomysłu na urzeczywistnienie zasadniczych zadań polityki; gospodarczego dobrobytu i społecznej równowagi. W drodze do stabilnego społeczeństwa Polska może stracić wiele czasu i wiele energii%u201D (koniec cytatu)......Dobrze i rzeczowo napisane. Moze Polityka tez by kiedys napisala cos podobnego? Bo na razie to jakos mikrutko. Forumowicze sa bardziej wymowni i rzeczowi. Tyle, ze ich glosy znikaja w przestworzach internetu. A moze by tak zaczac publikowac to, co tu piszemy w %u201Epapierowej%u201D formie Polityki. Jako glosy czytelnikow, listy do redakcji albo jako glos wolajacego (oby nie na puszczy).... Czy tez lepiej znowu wziac wode w usta, i przeczekac, jak na poczatku najnowszej %u201Ekariery%u201D Braci Kaczynskich. W Polsce ktos musi stac sie prasowym glosem opamietania. Nawet za cene otwartego konfliktu. Bo to tez jest czese prawdziwej, a nie tej bokserskiej, kaczo-leppersko-wszechpolskiej, demokracji. Polityka i jej Prezesi wywodza sie z dobrej tradycji dziennikarstw. A wiec, do dziela. Bo to prawda, ze nie Bracia Kaczynscy, cza Premier Marcinkiewicz maja klopot(y). To Polska ma klopot! I to o Polske dla naszych dzieci musimy zadbac. Tylko oby nie zadzialala znowu staropolska tradycja; %u201Emasz klopot %u2013 napisz donos%u201D......Jeszcze raz.... pozdrowienia z Berlina! ......P.S. ponawiam propozycje stalej wspolpracy z Redakcja i innymi Forumowiczami. Nasze adresy mailowe zna Redakcja (moj jest na dodatek prawdziwy). Czas na pisanie otwartym tekstem! "
  • 2006-09-27 09:59 | mgr. teologii Mariusz M

    V Rzeczpospolita

    W obecnej sytuacji sprawdzają się słowa z ks. Joba 12,24