Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

O wyższości USA nad Polska

(13)
2006-05-11 12:49 | Polityka.pl
  • 2006-05-11 12:49 | vox_populi

    Kto wie?

    A moze to Bush uczy sie od braci Kaczynskich i zatrudnil tego, a nie innego rzecznika, zeby mu zamknac usta i miec nad nim kontrole. Podobnie Jaroslaw Kaczynski postapil z Lepperem i Giertychem, bo jak slusznie zauwazyla Janina Paradowska - "Lepper i Giertych w rzadzie to niewatpliwie okielznanie dwoch parlamentarnych zywiolow"."Inna sprawa, ze prezes Kaczynski mial duzo mniejsze, niz prezydent Bush, pole manewru ;)
  • 2006-05-11 13:15 | gosia

    wildstein?

    nie tylko o upodobania polityczne pana Wildsteina tutaj chodzi, ale też o sam jego wizerunek, spsób wypowiadania się.. od niego aż wieje nienawiścią do przeciwników. to nie jest dobry kandydat na szefa TVP.
  • 2006-05-11 15:36 | owcarek podhalański

    A wiecie co, ponie Passent?

    Ufff! Ponie Passent! Przestrasył mnie pon nie na zarty! Kie przecytołek tytuł pońskiej notki, to myślołek, ze naprowde Hamerykanie wierchujom nad nomi - intelektualnie rzec jasno, bo ze gospodarco to akurat wiadomo, ze wierchujom. No, ale kie syćko przecytołek, to sie uspokoiłek. Bo to co zrobił pon Busz nie jest na scynście dowodem wyzsości USA nad Polskom. Jest to ino dowód wyzsości prezydenta hamerykańskiego nad prezydentem polskim. A akurat prezydenci - w przeciwieństwie do Polski - zmieniajom sie co pare roków; roz ten jest wyzsy, roz ten ..."Hau!""PS. A kie pon Majewski w "Szymon Majewski Szoł" zakpił se z siatki poni prezydentowej Kaczyńskiej, to poni Kaczyńska piknie przysłała mu zawartość tej siatki; kanapki i jajka na twardo. To z kolei dowodzi wyzsości poni prezydentowej nad ponem prezydentem.
  • 2006-05-11 16:15 | peter

    snow

    Snow was also an anchor for Fox News, which in essence is the biggest supporter of G Bush among all the media in US. Nothing that he said about Dubya was not said before and he is more Kaczynskis Wildstain that independent jurnalist you are portrying him to be.
  • 2006-05-11 21:35 | sagr

    gratulacje

    Szanowny Panie! Nie jest Pan bohaterem mojej bajki, ale tą drogą chciałbym Panu pogratulować felietonu "U nas to nie do pomyślenia. Jest ZNAKOMIY!Wzorcowy felieton i pisze to bez cienia ironii.
  • 2006-05-11 22:03 | usa chicago

    Panie Danielu

    Dziwi mnie ze taki ktos jak pan moze tak widziec Busha. Po pierwsze; Bush nie jest prezydentem ale figurantem a rzeczywistym jest Dick Cheney. Po drugie; Fox News to tuba Neokonserwatystow i stacja propagandowa obecnej administracji. Po trzecie; Snow to zaslona dymna, dla zmyly, boi zaczeto zarzycac FOX news popieranie Busza bezwgledne bez obiektywizmu - wiec od jakiegos czasu , pare lat, Snow krytykuje Busha ale tak kosmetycznie...zarzuty Snowa sa takie ogoilne i oportunistycznie bezpieczne - Bush chce pokazac jaki to on jest otwarty - ale te scieme wszyscy madzry widza...tak jak jego wystapienie z nasmiewajacym sie z niego komediantem - w ten sposob rozmywa sie kontrowersje i pokazuje sie tym tumanom w usa ze sie jest HIP...sciema neokonserwatystow i sstrategia Carla Rovea. Dziwie sie ze pan sie dal tak nabrac, jak mitoman. Chyba ze to sarkazm, ale nie wynika.
  • 2006-05-12 09:44 | tota

    ad I Damy

    Mnie sie rowniez bardziej podoba Pani Prezydentowa niz Pan Prezydent, ale jestem psychiczna lesbijka. Nie wiem jak na to zareaguje polityka wartosci chrzescijanskich, ale nie podejrzewam by zalety psychiczne mialy cos im naprzeciw. Wrecz przeciwnie."Lubie babeczki z klasa.
  • 2006-05-12 11:31 | Jacek Nadzin

    Wildstein

    Aha, Bush ma takze Murzynke, Codolecce i mial Murzyna jako ministra obrony. I co z tego? Murzyni zyja raczej slabo, no pozwala sie im ginac zupelnie niepotrzebnie w Iraku. Bush i rodzinka robia podejrzane interesy z Arabami /Bin Ladden family, patrz film Moora/. Tak ze to lipa z tolerowaniem opozycji. A Wildstein, oszolom i nic wiecej.
  • 2006-05-12 13:07 | Atanagild

    Re: o Passencie

    Leszek pisze %u201DPotrafię sobie wyobrazić krytyczne oceny Busha formułowane przez publicystów FOX. %5Bczyli m.in. Snowa%5D%u201D, ale najwyra%u017Aniej nie starcza mu (ani mnie) wyobra%u017Ani by napisać coś podobnego o Kaczyńskim i Wildsteinie %u2013 a o tym przecież mowa w zapiskach DP."Co do %u201Ekompletnie nietrafnego%u201D przykładu Snowa i %u201Ebraku wiedzy i zrozumienia spraw%u201D przez DP, załączam dwie opinie (a można ich znale%u017Ać w internecie znacznie więcej)."W tym świetle wcześniejsze porównanie Wildsteina ze Snowem (przez Petera) %u2013 chyba trochę na wyrost."""Snow is an outspoken Republican, but he has not hesitated to pound Bush in writing and on air for his handling of the budget, as well as immigration and other domestic policies. He even poked fun at Bushs speaking style, saying in 2000 that he sometimes sounds like "a soul tortured with Tourettes.""Bush said Snows selection is proof that he is open to dissenting opinions. (%u201CSnow Pick May Signal Less Insular White House%u201D By Jim VandeHei and Michael A. Fletcher Washington Post, April 27, 2006)""While making the much anticipated announcement that Mr. Snow would be his spokesman, Mr. Bush acknowledged that "he sometimes has disagreed with me," a reference to recent columns Mr. Snow has written calling Mr. Bushs domestic policy "lackluster" and the president "something of an embarrassment" to his conservative backers.(%u201CA Different Press Secretary %u201C, By JIM RUTENBERG The New York Times, April 27, 2006)"
  • 2006-05-12 14:35 | leszek

    o Passencie

    Przykład Snowa kompletnie nietrafny (patrz komentarz Petera)dowodzi braku wiedzy i zrozumienia spraw, o których pisze autor uważający się zapewne za osobę znakomicie znającą sprawy amerykańskie (Zapewne równie rzetelne były jego raporty ambaadorskie?). Potrafię sobie wyobrazić krtyczne oceny Busha formułowane przez publicystów FOX. Panie Passent, krytyka w świecie cywilizowanym, to nie zacietrzewione dowalanie rządowi uprawiane z taką rozkoszą przez polskich dziennikarzy, których większość, tak jak Pan, oduczyła się - lub w ogóle tego nie umiała - samodzielnego krytycznego myślenia. Arbitralne wyrocznie salonowe z gracją i lekkością wydają opinie powtarzane bezmyślnie. A przy tym nie do podważenia (np. Bush nie jest taki głupi na jakiego wygląda - Panie Passent; Pan oczywiście wygląda na mądrego?). Taki jest niestety żałosny stan naszych samokreujących się elit.
  • 2006-05-13 01:29 | sesibon

    Re: Tony Snow

    No i czemu Passent modyfikuje rzeczywistość. Trudno wyczuć. "Ma widać w tym cel. Snow pracował dla Bush%60ów. Czemu Passent to zataja?? O co mu chodzi ?
  • 2006-05-13 14:02 | Zbyszek

    Tony Snow

    Drogi Panie Danielu,""Cieszę się, że kontynuuje Pan "Codziennik" w internecie. Przyznam, że czytając Pana zapiski myślałem, że blog właśnie byłby idealną platofrmą dla Pana i Pańskich poglądów. ""Co do Tonyego Snow. Trzeba chyba dodać, że pracował on już dla rodziny Bushów. W 1991 wziął urlop od dziennikarstwa i zajął się pisaniem przemówień dla Georga Busha Seniora. W latach 1992-1993 był odpowiedzialny za kontakty z mediami w Białym Domu (Deputy Assistant to the President for Media Affairs).""Na całe szczęście Snow wyraził też skruchę. W programie Special Report with Brit Hume powiedział;"""SNOW; Well, the pretty simple answer. Which is, there are probably a lot of people in the press room who, from time to time, say, %u201CWoo! Wish I hadn%u2019t written or said that.%u201D Here%u2019s the key. When I will be giving advice to the President, it will be my advice. And if I have differing opinions with some people, I will express them. But on the other hand, the job as press secretary is not to come in as a surrogate president and say what I believe matters because frankly what matters is what the administration has decided to do and that I will express as forcefully as I possibly can."""Wywiad do obejrzenia tu;"http;//thinkprogress.org/2006/04/26/snow-regret-criticism/""Pozdrawiam,"Zbyszek.