Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Autocenzura

(5)
2006-05-15 22:40 | Polityka.pl
  • 2006-05-15 14:15 | nonno1

    strach paraliżuje?

    Znając metody Wildsteina, widocznie wolą nie drażnić tego szerszenia.
  • 2006-05-15 22:38 | Fritz Lang

    Re: Epoka strachu ?

    1. Myśle, że "wybitność" dziennikarzy powinni oceniać anonimowi czytelnicy a nie redakcyjni koledzy.""2. Akurat ci dziennikarze nie mają nic do stracenia, bo chyba cokolwiek by powiedzieli (lub nie powiedzieli) i tak na współpracę z TVP szans nie mają.""3. Wildstein co by o nim nie mówić na pewno nie zrobi telewizji reżimowej ala Kwiatkowski.
  • 2006-05-15 22:40 | vox_populi

    Epoka strachu ?

    Nikt ze znajacych osobiscie Wildsteina nie chcial pod swoim nazwiskiem, z odkryta przylbica, wypowiadac sie krytycznie na temat tego pana. Nie dlatego, ze jest to czlowiek bez wad, lecz po prostu... ze strachu. Ale strach budzi w rezultacie agresje i gniew. Warto o tym pamietac.
  • 2006-05-15 22:47 | Sławomir Żaboklicki

    Dziennikarz czy propagandysta

    Na codzień posługuję się takim kryterium; Jeśli po kilku zdaniach czyjejś wypowiedzi nie jestem w stanie okreslić jaką opcję polityczną reprezentuje, to jest to dziennikarz. W przeciwnym przypadku jest to propagandysta. U Wildsteina wystarczało pierwsze zdanie.