Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Gdzie kończy się człowiek

(2)
2006-05-28 08:22 | Polityka.pl
  • 2006-05-28 08:22 | Kazimierz Kłodawski

    Zejdźmy na ziemię!

    Między bajki należałoby włożyć większość teorii zawartych w powyższym artykule. Dlaczego? Dlatego, że dzisiejsza nauka i wygenerowane przez nią tzw. rewolucyjne technologie to tylko teoria i propaganda sukcesu, oferuje nam się koraliki i błyskotki zamiast konkretnych efektów. Dlaczego roztacza się tak utopijne wizje, gdy nie jesteśmy w stanie poradzić sobie ze zwykłym przeziębieniem, katarem czy zwykłą grypą, które kiedyś niepiśmienna babcia szybko i skutecznie i - bez żadnych efektów ubocznych - leczyła naparem z lipy i syropem z buraka. Czy autorowi artykułu wiadomo, że na przełomie wieku XIX iXX nauka wyszczególniła ok. 700 jednostek chorobowych, a sto lat pó%u017Aniej było już ich ok. 10000 i liczba ta zastraszająco rośnie. Czy wiadomo jest, że w najbogatszym państwie świata i najbardziej zasobnym w nowoczesne technologie, w USA, wystepuje najwiecej chorób cywilizacyjnych i degeneracyjnych z nowotworami, chorobami serca, cukrzycą, chorobami psychicznymi, chorobliwą otyłościa itd. Nauka zbłądziła i błądzi nadal. Przyczyną chorób jest sposób, styl i filozofia życia tak poszczególnych jednostek, jak i całych społeczeństw i cywilizacji i to należy zmieniać, a nanotechnologie i nanoboty to jeszcze jeden sposób na przetrwanie w wiekszości bezużytecznej dziś nauki.