Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Piastun i żywicielka

(2)
2006-06-08 16:05 | Polityka.pl
  • 2006-06-08 16:05 | adanak

    Konwenanse

    Jedyne, czego ludzie nie wymyslili to tylko to, ze kobieta rodzi dzieci, i (ewentualnie) karmi je piersia. W tym nikt jej nie zastapi. Wszystko inne to konwenans, kulturowe lub cywilizacyjne nalecialosci. Nic nie stoi na przeszkodzie roznosci szans i mozliwosci. I wierzcie mi; wychowyanie dzieci i prowadzenie domu tak samo wazne jak budowanie finansowego imperium czy wysiadywanie na zebraniach rad nadzorcow. Niech jedno lub drugie robi ten z partnerow, ktory czuje sie lepiej w danej roli, ktory ma do tego najlepsze predyspozycje. ""Napiecia rodza sie z chorobliwych ambicji obojga. Lub z niedokarmionego a przerosnietego ego, co na jedno wychodzi. Z tego wyniki czesto brak szacunku dla partnera, zwlaszcza gdy jego wysilki nie przekladaja sie na odpowiednia (?) ilosc zer przed przecinkiem na pensji. Ale na takie konflikty to mamy albo poradnie albo rozwody.""W sumie nasze ambicje sa rowniez bardzo czesto karmione przez konwenanse (wyscig szczurow, gonitwa za ... - tu wpisac odpowiedni obiekt) i ich przerost nie wynikaja checi zaspokojenia rzeczywistych potrzeb obojga partnerow i ich bliskich.""O tym jak przykre moga byc reakcje otoczenia na "niekonwencjonalne" uklady partnerskie przekonalem sie sam. Ale tez sami sobie z tym poradzilismy. "Bo wystarczy tylko wyobrazic sobie swiat, jaki by byl, gdyby tak wszyscy byli dyrektorami, biznesmenami, politykami itp, potem popatrzec, ze tak na szczescie nie jest, i natychmaist robi sie lzej na duszy.""Kazda funkcja ma swoja waznosc w normalny spoleczenstwie i ostatnia miara, jaka trzeba do niej przykladac to pieniadze.""J. ""