Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

W co się bawić w Europie?

(2)
2006-06-08 19:02 | Polityka.pl
  • 2006-06-08 19:02 | Anna Tryniszewska

    okrojona Europa

    I znowu, jak w poprzednich latach, Europa kończy się na Odrze, tym razem z jednym Liptovskim Mikulasem na osłodę. Czy naprawdę nic ciekawego nie można znale%u017Ać w Czechach, na Węgrzech, na Litwie? O państwach spoza Unii Europejskiej na wszelki wypadek już w ogóle nie wspominam, bo to pewnie całkiem dzicz, o której nie warto wspominać, i nie ważne, że do Chorwacji czy Bułgarii wybiera się na wakacje więcej osób niż do Finlandii.