Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polska - Ekwador 0:2

(6)
2006-06-12 09:30 | Polityka.pl
  • 2006-06-10 14:35 | ELF

    Złość mundialowego kibica.

    Jestem wściekła na naszą druzynę, że ruszała się po murawie jak mucha w smole. Brak woli walki, niektórzy piłkarze bali sie piłkę tknąć, jakby była zadżumiona, albo wręcz tylko spacerowali po boisku... Przełączałam telewizor na film "Raport pelikana", ...ze wsydu."Może taki raport pelikana należałoby sporządzic odnośnie PZPN. He?"Poza tym, niebywałe, by zapraszać do studia Engela, który już zbła%u017Anił sie 4 lata temu. Czyżby sitwa rządziła w dziale sportowym na Woronicza? Engel powinien na dole w kopalni pracować i czekać az doszlusuje do niego Janas. Co jest, że hołubi sie przegranych? O Korzeniowskim przestałam miec dobre zdanie jak promował Tajnera na gwiazdę redakcji sportowej. "Jeden syn wsiadł w samochód i z kolegą pojechał na mecz...pewnie nie zostanie do środy...Pewnie jutro wróci. Drugi syn słał sms o treści gdzie jest Franek łowca bramek" No właśnie... "
  • 2006-06-11 14:02 | Radek

    Re: Polska Ekwador

    Polscy pilkarze z jednej strony to byli bardzo slabi ale czego tu oczekiwac od ogona europy, potwierdzili to co wszyscy wiedza. Ale z drugiej strony do konca sie nie skompromitowali, bo grali czysto, bez fauli, i nawet troche sobie fryzurki poprawili i wasiki ogolili, a do tego kibole jak na razie nie rozpoczeli nastepnej wojny swiatowej. No ale zobaczymy jak przelknal przegrana. A meczu z niemcami to nie chce widziec ;-) ja juz z gory w pracy powiedzialem ze kibicuje korei poludniowej tak ze sie od glupich zartow ubezpieczylem. To bylo do przewidzenia ;-)"Polski emigrant
  • 2006-06-12 07:56 | PK

    Skąd zaskoczenie

    Nie wiem skąd to zaskoczenie. Między wierszami wypowiedzi Janasa można było już od jakiegoś czasu wyczytać, że ten mundial spisuje on na straty i jego główną troską jest przygotowanie młodych zawodników do dalszych gier, może kolejnych mundiali. I obawiam się, że ma racje. Zresztą przegrany mecz, a nawet odpadnięcie w pierwszej rundzie, to jeszcze nie koniec świata -- gra toczy się dalej.
  • 2006-06-12 09:30 | Ana

    Polska Ekwador

    W TV holenderskiej poswiecono 3-min. komentarza naszej druzynie.Wg nich sa to panowie ,ktorzy przyjemnie graja,ale zeby kraj reprezentowac...no,no!!"Widac bylo,ze nie ma zadnej koncepcji gry!!Z pol-usmiechem skwitowano mecz,ze wlasciwie turniej dla Polakow juz sie skonczyl!!No,coz chyba maja racje.Pozdrawiam
  • 2006-06-12 16:06 | ELF

    Do Radka

    O, Jezu, o jakich kibolach Ty mówisz? Na mecz przyjechali Polacy, bez mała, z całej Europy. Wszyscy ubrani w barwy narodowe począwszy od butów a na nakryciach głowy skończywszy. Podobno, jak wstało 35tys. biało-czerwonych kibiców i z ich gardeł, nie tylko męskich, wydobyły się pierwsze d%u017Awięki Mazurka Dąbrowskiego, jak mówią naoczni świadkowie, to ciarki przeszły po ciele...pewnie drużynie też, bo sie na moment zdekoncentrowała;-))...i druga bramka padła."Tak wiec z tymi "kibolami" nie przesadzać proszę...";)