Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polska - Niemcy 0:1

(3)
2006-06-15 12:50 | Polityka.pl
  • 2006-06-15 12:50 | ELF

    Zadowolenie mundialowego kibica.

    Nasi zagrali wspaniale! Boruc, Bosacki, Jeleń - tak jak Pan napisał, grali świetnie. Dopisałabym Smolarka. Te strzały Niemców w słupki naszej bramki, albo tuz koło bramki i nad bramką-- były zawałkowe;-) Mało jednak było strzałów na bramkę niemiecką... "Piłkarze pokazali, że są drużyną."Brawo, Drużyna!
  • 2006-06-15 19:31 | Kuba S.

    Koszulka numer "44"

    Pilka nozna polegla glownie na strzelaniu bramek. Jesli strzeli sie ich wiecej niz przeciwnik, tym lepiej, bo wtedy wygrywa sie mecz. Nasza druzyna nie strzelila jak dotad zadnego gola. Byc moze strzeli Kostaryce. Byc moze nie. Byc moze strzeli ich mniej niz przeciwnik. ""Duma narodowa oraz narodowe napinanie sie na ogol nie pomagaja w wygrywaniu meczu czy turnieju, a wrecz przeciwnie; utrudniaja doprowadzenie do sukcesow, bo w ten skrzywiony "narodowo" sposob widzenia sprawy szybko prowadzi do zrzucenia winy za ewentualne lub doznane porazki na (i tu wpisac powody dyzurne; sedzia, murawa, station, "przeciwnik nam nie lezy" - przeciwnik Z REGOLY nie lezy tylko stoi, czesto nawet biega, i trzeba go po prostu ograc). A juz chyba najgorsze jest to nasze bezustanne "przegrywanie z honorem"..."Nic nie pomoze, ze Siedlce dumne beda z bramkarza, Gdansk z pomocnika, Ciechocinek z sanatorium, a zagraniczne dzienniki cieplo o nas napisza. Cieplo, lecz ze wspolczuciem, to moze juz lepiej bez tego ciepla z podszewka. Nie upijajmy sie tym okrawkami z wymarzonego sukcesu, ani tez nie szukajmy winnych, bo to nie ma sensu."Pilka nozna to towar i jako taki powinna byc moze podlegac prawom rynku. Oczywiscie, ze pilka to rowniez emocje, i dlatego nadal wyglada na to, ze mozna sprzedawac byle co, pod warunkiem, ze sie to odpowiednio opakuje (patrz; duma narodowa, klubowa). Kibice powinni wymagac wiecej, szczegolnie od klubow, bo tam rodza sie i ksztaltuja talenty, ktore potem skladaja sie na wygrywajaca druzyne, w tym rowniez na druzyne narodowa. Legii czy Wisly nie trzeba kochac tylko trzeba od nich wymagac, zeby stwarzaly warunki dla rozwoju pilki. Opanujcie sie szczegolnie zatwardziali kibice, nie wiem, moze zapusccie wlosy (krotkie wlosy... itd. - wedlug przyslowia), to wtedy zaczniecie patrzec na wasze druzyny nie jak na idolow, tylko jak na zobowiazane do wyprodukowania rezultatow organizacje, ktorym Wy za to placicie. Tak! PLACICIE!"Nic sie nie stanie, jesli niewydajne kluby pojda na dno z powodu braku widzow, a wiec i pieniedzy. Tym lepiej. Inaczej, jesli pozostaniecie nadal w tej magicznej aurze slepego kibicowania, wtedy nie pozostanie nic innego, jak dac wszystkim zawodnikom reprezentacji koszulki z numerem "czterdzieci i cztery", bo wyglada na to, ze to jak dotad najlepsza szansa na wygrane reprezentacji. Nawet zlotych rogow jakby brak (poza paroma poprzeczkami).""Kuba S.