Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

PZU – o co chodzi?

(3)
2006-06-20 15:31 | Polityka.pl
  • 2006-06-20 15:31 | Zombie

    Smutna rzeczywistość IV RP

    Jest to kolejny przykład na to, że aby piastować jakieś ważne stanowisko w IV RP nie są potrzebne ani kwalifikacje ani nienaganna postawa, tylko ślepe posłuszeństwo władzom PiS (w przypadku własnych działaczy, a w przypadku przedstawicieli innych opcji politycznych- popieranie PiSowskich pomysłów). TO WYSTARCZY! Daleko z resztą trzeba szukać?! Ministrem rolnictwa jest prymityw bez matury, którego najbliższe otoczenie tak gospodarzyło "na swoim", że teraz komornik zajmuje się ściąganiem kilkunasto lub kilkudziesięciomilionowych długów. Ministrem oświaty jest skrajny kseno i homofob, nastawiony sceptycznie do UE, którego śmieszna partyjka w zależności od sondażu wchodzi do parlamentu lub też nie. Nie będę już rozwijał tematu ordynarnego 28 letniego ministra- wszechpolaka o kompetencjach wręcz porażających... Tyle tylko, że takie wymienianie mija się z celem. Co najwyżej może doprowadzać ludzi wykształconych, uczciwych i kulturalnych o rozstrój nerwowy, bo poza nimi nikt sobie z tego nic nie robi... A przydzielanie stanowisk na zasadzie podanego wyżej klucza będzie postępowało. Tyle jeszcze przed PiSakami instytucji do podporządkowania lub otoczenia nadzorem- giełda, banki, media komercyje (to tylko kwestia czasu) i wiele innych, które "eksperci" poprowadzą jedyną właściwą drogą. Poza tym dzisiaj stała się ciekawa rzecz, która godna jest uwagi (tak wg mnie postępować będzie sytuacja); G. Schetyna ujawnił podejrzenia o współpracę firm związanych z PZU ze sztabem wyborczym L. Kaczyńskiego. Nie istotne dla mnie, jak ta sprawa się potoczy, ale ciekawym jest, że szef sztabu wyborczego L. Kaczyńskiego- Z. Ziobro (teraz minister sprawiedliwości) decyduje o tym, które podejrzenia są słuszne (J. Kurski), a które absolutnie nie (Schetyna). Na podstawie tej diagnozy ma być wszczęte (lub nie) dochodzenie. Ludzie PiS stają się "sędziami" we własnych "sprawach" i sami o sobie będą orzekać czy podejrzani są, czy nie. Może to na razie sytuacja odosobniona, ale jestem pewien, że za pół roku znów napiszę komentarz, w którym będę mógł wymienić znacznie więcej takich przypadków. Natomiast sprawa zasłony dymnej jest już opanowana niemal perfekcyjnie przez ludzi PiS- i jak widać sprawdza się. Wszystko bowiem można zrzucić na Układ. Wyobrażam sobie zaniepokojenie PiSowców, gdyby Układ udało się pokonać! Co by wtedy pozostało? Czyszczenie własnych szeregów z "wrogich elementów"?
  • 2006-06-20 15:39 | Zombie

    Sprostowanie do własnego komentarza

    P.S. W sprawie dłużników z Samoobrony chodziło mi oczywiście o kilknasto i kilkudziesięcioTYSI%u0118CZNE długi. Za nieścisłość przepraszam.