Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zakazane czytanki

(2)
2006-07-02 14:25 | Polityka.pl
  • 2006-07-02 14:25 | Mieczysława Durka

    Pytanie

     Zdumiona jestem fragmentem arykułu "Zakazane czytanki":
    - "Warto jednak pamiętać, że kłopot z przełomowymi odkryciami naukowymi miał tkże nurt protestancki, któremu też zdarzało się karać śmiercią swoich heretyków.
    Luter od razu odrzucił teorię Kopernika jako sprzeczną z Biblią, a Kościół rzymski wpisał dzieło Kopernika na indeks dopiero w 1616r."
    Bardzo proszę o podanie wiarygodnego źródła potwierdzającego karanie śmiercią heretyków przez protestantów.
    Nic mi o tym nie wiadomo i jako luteranka jesrm zaskoczona Pańskim twierdzeniem. Już po raz drugi na przestrzeni około dwóch lat wypowiada Pan taką tezę bez podania źródła.
    Druga kwestia - wpisanie na indeks ksiąg zakazanych "dopiero" w 1616r o niczym nie świadczy. Wiadomo, że księgi te były zakazane przez Kościół i nie mogły być wydrukowane w kraju katolickim. Luter istotnie nie zgadzał się z teorią Kopernka, ale nie jest on nieomylny. Teoria ta była tak wielkim przewrotem, że nie wszyscy naukowcy w nią uwierzyli - do nich należał np. Tycho de Brahe.
    Z pozdrowieniem.
    Mieczysława Durka.