Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po co nam zagranica

(3)
2006-07-13 09:42 | Polityka.pl
  • 2006-07-13 09:42 | Cynix

    Megalomania Grupy Trzymajacej Wladze

    Moim zdaniem GTW powraca w postaci dwoch blizniakow na dwoch najwyzszych stanowiskach panstwowych. Prowadza oni nieprzemyslana polityke zagraniczna, finansowa, socjalna skupiajac sie glownie na walce politycznej i czyms w rodzaju "kulturkampfu" z liberalami, socjalistami i wszystkimi innymi ktorzy nie mysla tak jak oni (z wyjatkiem Samoobrony dla ktorej zrobiono wyjatek, bo LPR jest po prostu bardziej radykalna wersja PiSu.

    Blizniaki doprowadza Polske do calkowitej izolacji w koncercie europejskim i inne kraje beda okazywac nam co najwyzej obojetnosc.
  • 2006-07-14 05:43 | G. Okon

    Po co nam zagranica ? Po co taki Prezydent ! ?

     
    Wspolczuje, Panie Ostrowski, ze musi Pan mieszkac i pisac w tym kraju. To nie prezydent winien. To czterdziesci milionow ludzi, co go wybrali. Takiego popapranca na trybunie nie bylo od czasow Babiucha. Tylko teraz, stercza cztery lapki... Prezydent moze byc uwielbiany, znienawidzony, tolerowany, kontrowersyjny, ale nie moze byc smieszny ! Tysiace Polakow na calym swiecie wstydza sie za wlasny kraj. Jego wlasny ambasador sie wstydzi. Mial swietnego premiera - wyrzucil. Mial bardzo efektywna minister finansow - odeszla, mial Weimar - schowal sie pod stol, jak maly Kazio. Osmiu bylych ministrow MSZ chcialo mu doradzic, jak komu dobremu - odtracil i potepil. Z pania Gilowska konferowal godzine,ale jak zadzwonila Merkel we wtorek rano - kazal jej zadzwonic w srode, po poludniu. Zadzwonila. Chciala spotkania w grudniu - odmowil. Nieuk - rzecznik powiedzial, ze "rozmowa byla mila i kurtuazyjna". Rzecznik nie czuje polskiego - po co to "i" w srodku ? Osemka w Petersburgu bedzie gadac godzinami w kuluarach o niczym, ale na pewno o glupocie politycznej Polakow. Biedny Bush juz sie z pewnoscia nasluchal od Merkel proszacej o rade: co robic z tym clownem ? A co zrobic z czterdziestoma milionami baranow, co go popieraja ? Na dodatek, rozrabiaja jeden drugiego od srodka, przez IPN i Sad Lustracyjny. Historia uczy: rozparcelowac - czesc pod Niemcow, czesc pod Ukraincow, Czechom i Slowakom po rownym kawalku. Bedzie spokoj. Niech lataja do kosciolka, niech maja folklor, jezyk, szkoly itd, za wyjatkiem wladzy. Pod bat i do roboty. Do tego, wczesniej czy pozniej, dojdzie. Czy Pan, Panie Redaktorze, widzi inna przyszlosc dla tego stada ?
    Z szacunkiem, Okon.