Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ta sama poetyka

(3)
2006-07-13 12:11 | Polityka.pl
  • 2006-07-13 12:11 | Daria szo

    Całkiem inna poetyka

     Drogi Panie Ludwiku!
    Jak można tak się zdenerwować pisemkiem z 1939r? Skąd pan wyciągnął Goryszewskiego? To już niebyt. Katolicki -to nie tylko Marek Jurek.To także ks.Pieronek,ks.Hryniewicz,i np red.
    Szostkiewicz.PO przeczytaniu tego felietonu od razu chce mi się iść pomodlić do kościoła,choć już dawno tam nie byłam.czytelniczka
  • 2006-07-13 14:12 | Moherman

    wraca stare

     Jakoś mnie nie dziwi ta uderzająca zbieżność wypowiedzi zawartych w "Rycerzu Niepokalanej" z istniejącymi, w niektórych kręgach, poglądami. "Tylko ktoś bardzo głupi", komu mozna by zarzucić "imposybilizm" oraz przynależność do "łże-elit" nie zgodziłby się z poglądem, że Polska może być byle jaka, byle tylko była wierząca. Ta wiara może być zresztą, co ma miejsce, zupełnie powierzchowna, nieprzekładająca się na życie codzienne. Ważne jest tylko, że na pokaz, to każdy Polak to katolik. Nic to, że szuja i świnia, ale katolik.
    Smutne to.