Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zdał, nie zdał: czy to takie ważne?

(3)
2006-07-28 10:13 | Polityka.pl
  • 2006-07-27 20:20 | Lp

    Brak nsienia geniuszy w głowach polski socjologów

    " Co łączy utworzony przez Roberta Grahama bank nasienia geniuszy z sytuacją w Polsce?"
    Chyby na to pytanie znajduje się odpowiedz w polityce Nr 29- diał: rozmowa polityki- Pod tytułem:Zdał, nie zdał: czy to takie ważne?
    Rozmowa pomaturalna z socjologiem, prof. Ireneuszem Białeckim.Przy takich kategoriach myślenia prof. Ireneuszem Białeckiego i jemu podobnych to nie dziwota że tworzą się później same takie talenty jak: Giertych,Kurski, Zawisza czy Kaczyńscy ipt.itd.
    Polska rzeczywistość jest najlepszym przykładem jakie trenty są dominacją tworzenia jakich geniuszy.Czytanie co Inni mogą ,a co u nas się robi wpłynie tylko na zwiększenie emigracji ,a nie na poprawe tworzenia geniuszów lokalnych.




  • 2006-07-28 10:13 | Lp

    Stopnie schodzenia w dół- czyli przeobrażenia.

     Przy takich kategoriach myślenia prof. Ireneuszem Białeckiego i jemu podobnych to nie dziwota że tworzą się później takie talenty jak Giertych,Kurski ,Kaczyńscy ipt.itd.
    To przecież żadna.... TRAGEDIA-.... prawda.
    Taki socjolog widocznie ma obawy aby w tym kraju nie powstały talenty przekraczające jego pułap rozumowania.Tworzenie form mobilizujących do podnoszenia swojej wiedzy przez młodych ludzi jest widocznie już zadaniem ponad moc możliwości takich AUTORYTETóW.I dlatego mamy to co mamy do czasu kiedy takie "AUTORYTETY" pozostaną wykładnią poziomu co powinni prezentować jacy Maturzyści!!!!Czy nie jest to przypadkiem tworzenie nieoficjalnego podziału Społeczeństwa na KLASY INTELIGENCJI.Za moich czasów mój profrsor kazał nam czytać obowiązkowo felietony liderów Polityki tłumacząc to tym :abyśmy wiedzieli co to jest "ELITA INTELIGENCJI" i jakie negatywne skutki przyniesie to w przyszłości.
    Traktowaliśmy to wszyscy jako żart. Czas jednak dowiódł że ten żart ,to jak wizaj Żeromskiego o szklanych domach która z biegiem czasu przemieniła się w autentyczność.