Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyznania lumpenfeministki

(2)
Rozmowa z Kazimierą Szczuką, gościem sierpniowego Salonu POLITYKI w Sopocie.
  • 2006-09-02 15:50 | parsom

    Re: Kaziu!

    Kaziu to, co mówisz jest straszne i niestety nieprawdziwe. Robisz wszystko pod publikę i nie zastanawiasz się nad tym, co mówisz - byle tylko było odpowiednio antypolskie, byle były akcenty homo, coś z postepowej europejskości i coś z "myśli feministycznej". ("Myśl feministyczna" to trochę taki oksymoron. Jak pisał S. Pinker w "Jak działa umysł" - czegoś równie głupiego jeszcze ludzie nie wymyślili). Co do Grassa i Farfała - Młodzieży Wszech. daleko do Waffen-SS.
  • 2006-09-03 22:08 | anialek

    Kaziu!

     Kaziu to, co mówisz jest straszne, ale niestety prawdziwe. To okropne, że w Polsce sprawują rządy antysemici i homofobi. Ja mam 33 lata, nie mam dzieci i nie chcę ich mieć, nie czuję się z tego powodu nieszczęsliwa wcale. Czy wartościową kobietą jest ta,która ma gromadkę dzieci? To co sie teraz w Polsce wyrabia, to budzi moje obrzydzenie. A potem my Polacy sie dziwimy, że w Europie źle nas postrzegają! Jestem z Tobą!