Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Z zimną konsekwencją

(2)
2006-09-06 09:39 | Polityka.pl
  • 2006-09-06 09:39 | Jacek

    IV RP jak III Rzesza

    W pelni zgadzam sie z diagnoza pana Filipa Bialego. Konsekwencja braci Kaczynskich w budowie IV RP wedlug ich wlasnych idei jest przerazajaca. To "wielki zwrot", gdyz do tej pory zadne ugrupowanie rzadzace nie mialo zamiarow przebudowania podstaw panstwa. Ani liberalowie, ani chlopi, ani prawica Buzka i Krzaklewskiego, ani nawet postkomunisci Millera. Czy nie mieli narzedzi? Mieli, Kaczynscy nie maja ich wiecej niz Pawlak, Krzaklewski czy Miller. Oni sobie nie stawiali takich celow, gdyz pomimo wszelkich podkniec i nieudolnosci nie chcieli panstwa totalitarnego, zamknietego w sobie, ksenofobicznego, wrogiego wobec kazdego "obcego" i "innego". Niezaleznie od ocen politykow poprzednio rzadzacych Polska, historia odda im czesc (nawet Millerowi, to on wprowadzil nas do UE i dzis widac, ze to bylo zbawienne), gdyz eksperyment braci Kaczynskich bedzie nas zbyt drogo kosztowal. Czym dalej zabrna oni w budowie ich IV RP tym wiecej bedzie kosztowalo samo jej trawanie i pozniejszy odwrot. Konsekwecja blizniakow dowodzi rowniez, ze jesli zawioda metody powszechnie uznane za demokratyczne nie zawahaja sie oni uzyc tych mniej demokratycznych (przykladow juz teraz wbrow, np. sposob prowdzenia obrad Sejmu przez marszalka Jurka). A wiec, jesli zycie w takim kraju ma nas tak wiele kosztowac (mowie nie tylko o finansach), a odwrot ma byc tym trudniejszy im dalej zajda bracia, to na co czekamy? Dalismy rade PRLowi, damy i PRLowi-bis braci Kaczynskich! Ale co z takiego hurra-optymizmu? Nic. Potrzebna sa inne dzialania. Dopoki jest jeszcze w Polsce wolna prasa, chociazby "Polityka", dezawuujmy bez przerwy dzialania Kaczynskich. To sie w pewnym momencie skonczy, bo taka jest logika tworcow PiSu. Wlasnie ten moment nie bedzie mogl przejsc niezauwazenie. Odkrywanie kolejnych posuniec totalitaryzujacych system panstwowy musi przyspieszyc ten moment. Robmy to jak najintensywniej, gdyz dzieki skroceniu tego okresu przejsciowego rzady Kaczynskich beda nas mniej kosztowaly. Nie chodzi nawet o dziennikarski opis tego robia i chca zrobic Kaczynscy. Najlepsza bronia sa wywiady, w ktorych oni i ich poplecznicy sami mowia co i jak ma byc (patzr niedawny wywiad Janiny Paradowskiej z J. Kaczynskim - przeciez to co on tam mowi wola o pomste do nieba). Odmowa udzielania wywiadow wolnej prasie przez rzadzacych bedzie pierwszym sygnalem, ze szykuja ostateczne przejscie do totalitaryzmu. Pojawienie sie nielagalnych wydawnictw bedzie sygnalem, ze IV RP naprawde powstala i ze juz jest panstwem totalitarnym. A dalszy ciag juz znamy.