Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

IV Program

(2)
2006-09-20 12:29 | Polityka.pl
  • 2006-09-20 12:29 | dziennikarz

    Misja polityczna Polskiego Radia

     Nie ma już mowy o apolityczności regionalnych rozgłośni Polskiego Radia. W Kielcach naczelnym został promowany przez posła Gosiewskiego red. Knap a jego zastępcą czlowiek z Samoobrony, niejaki Gross. Ponieważ red. Knapowi / który przyszedł z Wyborczej/ Gross nie pasuje, to rada nadzorcza nie zebrała się do tej pory, by usankcjonować te nominacie, programowa takze się nie zbiera, bo red. Knap jest z nią prywatnie powiązany. Rozgłośnia trwa w personalnym zawieszeniu, ale red. naczelny działa, jakby miał wszystkie umocowania, nie pozwala zapraszać do studia określonych polityków, ktorzy albo jemu albo jego mocodawcy nie pasują np. posła Stępnia z SLD, natomiast zamienił radio w tubę posła Gosiewskiego. Doszło do tego, że słuchacze dzownią i wytykają stronniczość radia na antenie, czego jak świat światem nie mieliśmy.