Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Więzienie za ściąganie

(4)
2006-11-15 13:28 | Polityka.pl
  • 2006-11-15 13:28 | mierzeja

    Nie karać

    Zdecydowanie nie karać jeżeli nagrania nie są dalej rozpowszechniane w celach komercyjnych.Osobiście nie widzę różnicy między takim nagraniem z komputera czy z magnetofonu lub video.
  • 2006-11-19 23:57 | Piotr VaGla Waglowski

    dozwolony użytek i monopol autorski

    Jedna sprawa dotycząca fragmentu: "...Niemcy czy Polska wykształcił koncepcje dozwolonego użytku. Jest to ustawowa licencja pozwalająca w...". Ze struktury rozdziału pierwszego ustawy wynika, przedmiot prawa autorskiego kształtowany jest przez autorskie prawa majątkowe, autorskie prawa osobiste i dozwolony użytek (to trzy kolejne oddziały rozdziału pierwszego). Dwa pierwsze kreują uprawnienia składające się na "monopol autorski", trzeci element wskazuje jego ograniczenia (przy czym dozwolony użytek osobisty jest tylko jednym z elementów dozwolonego użytku jako takiego; nie wolno też zapominać o trzystopniowym teście, który wynika zarówno z konwencji berneńskiej, porozumień TRIPS, dyrektywy o harmonizacji niektórych aspektów prawa autorskiego w społeczeństwie informacyjnym i art. 35 ustawy). Warto też pamiętać, że prawo autorskie to "czasowy monopol". Wniosek z tego taki, ze dziś prawa autora są w pewien sposób wyjątkiem od swobodnego obiegu informacji, korzystania z dóbr kultury, etc. Tendencje obserwowane zaś są takie, że ma stać się odwrotnie.

  • 2006-11-23 00:22 | misiek

    pochwala sciagania

     Sciaganie pików z sieci pozwala na darmową realizacjęc potrzeb,a to przecież służy rozwojowi społeczeństwa.Niewielu studentów stać na zakup książek, chodzenie na kazda premierę do kina itp. A dzięki internetowi mamy (studenci)mozliwosc darmowego "odchamiania sie"!