Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polska: coraz więcej tras

(4)
2006-11-16 17:46 | Polityka.pl
  • 2006-11-16 17:46 | Zapalona narciarka

    SZCZYRK - NAJPIĘKNIEJSZE MIEJSCE NA NARTY

     Ja uważam, że Szczyrk jest jednym z najpiękniejszych miejsc do uprawiania narciarstwa. Dobry dojazd, doskonale przygotowane trasy i ich duża różnorodność to podstawowe atuty tego terenu.
    Szczyrk ma po prostu narciarski klimat. Świetna baza noclegowa i gastronomiczna, dobre oznakowanie miasta i moje ulubione imprezy w namiocie przy Amfiteatrze.
    Marzę, aby wjechać na Skrzyczne lub Małe Skrzyczne nowoczesną koleją kanapową, ale cierpliwie poczekam. Słyszałam, że już w przyszłym roku moje marzenie się spełni:-)Co by nie mówić i tak Szczyrk jest nafajniejszym miejscem nan narty.
  • 2006-11-29 15:49 | Marcin Lupa

    narty slizgowe

    Bardzo mi sie podobal artykul Pana Pytlakowskiego.
    Sam jezdze na nartach, jedynie wogle nie uzywam wyciagow. Pracuje w biurze podruzy w bawarskich i tyrolskich Alpach i organizuje wycieczki na narty slizgowe. Przydal by sie artykul opisujacy tego raodzaju wyprawy w gory, ktore lacza ekologie i wysilek z przyjemnoscia zjazdow w kopnym sniegu. Wielka zaleta: bezludnie, pieknie, przyrodniczo, no i troszke adrenaliny...

    Pozdrawiam - Marcin.
  • 2006-11-29 16:51 | Aleksandra Sas-Shea

    Amerykanskie biale szalenstwo

     To strasznie, ze Polacy nie potrafia sie dogadac jezeli chodzi o inwestycje narciarskie i ze infrastruktura narciarska jest tak slabo rozwinieta. Stany Zjednoczone to przyklad jak mozna polaczyc biznes z ekologia i kazdy na tym korzysta. Tutaj osrodki narciarskie wciaz sie rozwijaja, nowe powstaja w coraz ciekawszych miejscach i z roku na rok widac powazne zmiany. Kolorado, Vermont, Utah czy nawet Kalifornia z przepieknym kurortem nad Jeziorem Tahoe - tutaj szusowanie w puchu na zachodzie albo po gladkich stokach na wschodzie to prawdziwy relaks - a nie przepychanka. Mimo, ze narciarstwo jest coraz bardziej popularne, ani na wschodnim ani na zachodnim wybrzezu nie ma takich kolejek do wyciagow jak w Polsce. Pogoda tez nie stanowi problemu - wiekszosc osrodkow jest wyposazona w potezne armaty sniezne. W listopadzie wiekszosc osrodkow jest juz czynna. Yay!!
    Pozdrowienia dla wszystkich narciarzy!!