Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kiedy praca się nie opłaca

(7)
Cały świat cieszy się, gdy Amerykanie wydają pieniądze, bo w ten sposób utrzymuje się globalna koniunktura. Problem w tym, że Amerykanie wydają pieniądze, których jeszcze nie zarobili. Przeciętny dług amerykańskiej rodziny osiągnął rekordową wysokość. Jak tu się jednak nie zadłużać, kiedy płace realne wróciły do poziomu sprzed 30 lat?
  • 2006-11-22 16:28 | pier

    Re: Nie poprawiajmy Ameryki !

    Srednia placa w Wal-Marcie nie wynosi 1700-2000$ na miesiac. Srednia placa to 8$ na godzine przed podatkami. Pokaz mi takie miejsce w Ameryce, gdzie za niecalych 1200$ wynajmiesz mieszkanie, nakarmisz i ubierzesz rodzine, wyksztalcisz dzieci. Wystarczajaco dlugo mieszkam w Stanach i na dodatek pracuje w handlu, zeby nie miec zludzen co do warunkow pracy i wynagrodzen. 7$ na godzine w Biedronce nie zmieni sytuacji w kraju, to zwykla propaganda.
  • 2006-11-23 09:12 | Zbyszek

    Re: Nie poprawiajmy Ameryki !

    > Cała ta krytyka jest dość komiczna zwłaszcza jeśli przypomnimy sobie, że gospodarka USA nigdy nie była w takim stanie, żeby wszyscy byli zadowoleni. Lata keynesizmu zaowocowały przecież wyższym bezrobociem w USA ( o inflacji nie mówiąc ) a obecny stan rzeczy z bezrobociem 4,5 procent dzieje się przy zdecydowanie wyższej migracji z Meksyku. Statystyką można dowolnie obracać w wygodną stronę. Problem jest inny, że mało kto chce zakładać nową firmę a rozwijanie związków zawodowych doprowadzi tylko do sytuacji niemieckiej. Gdyby było tak w USA, że czym więcej liberalizmu gospodarczego tym gorzej to nie było awansu Teksasu. Przecież nawet średnia pensja z Wal Martu dochodzi do 1700- 2000 USD więc zapytam ile mają zarabiać pracownicy dla mnie ta książka zamiast wywoływać oburzenie wywołuje podziw, że ludzie, którzy nie znają często nawet dobrze angielskiego i tak zarabiają więcej niż inżynier w Chinach. Jeśli ktoś uważa, że dużo pracuje na etacie i czuje się wykorzystywany niech założy własną firmę w Polsce i zobaczy do czego prowadzi myślenie związkowych działaczy z OPZZ czy Solidarności.
    > Nie ma tu jedynej alternatywy jak założenie własnej firmy jeśli nie podoba ci się praca u kogoś a jest to alternatywa jedyna i prawdziwa. Związkowcy najczęściej narzucają takie ograniczenia, że w efekcie tylko duże firmy mogą je unieść
    > i pracy jest jeszcze mniej a potem się skarżą na dyktat dużych firm. Czy przeciętna płaca w USA jest mniejsza niż w Danii czy Szwecji jak zareagowaliby Amerykanie na skandynawskie ceny czy podniósłby się bunt ?
    > Każdy system ma swoje wady i zalety ja uważam, że jeśli ktoś doprowadzi do 7 dolarowej płacy w Biedronce to nie będzie w naszym kraju źle.
    >
     Czy mozesz podac adresy tych Wal Mart gdzie srednia "dochodzi do $1700 - $2000"????
  • 2006-11-23 20:49 | Adi

    Nikt ci tyle nie da co ci lewica obieca.

    Procentowo w stosunku do najniższej nawet pensji mieszkania w USA są i tak tańsze niż w Europie. W latach 80-tych w RFN było oczywiste, że niemal jedna pensja idzie na spłatę kredytu mieszkaniowego albo ponad pół pensji na wynajem mieszkania a mimo wszystko uważaliśmy z perspektywy PRL, że żyje się kapitalnie. Na przykład w mojej rodzinie kuryn płacił ponad 800 DM za mieszkanie przy pensji 2600 DM. Było oczywiste, że na dobre życie potrzebny jest drugi etat żony choćby w niepełnym wymiarze by dodać dodatkowy 1000 DM i to zasadniczo zmieniało sytuacje. Pensje, ktore Wal Markt płaci pracownikom niewykwalfikowanym dostaje przecież wielu Portugalczyków czy Hiszpanów często nawet po studiach. Więc ile wy tam w Stanach chcecie zarabiać ? Hmmmm
  • 2006-11-29 07:33 | artek3

    Re: Nie poprawiajmy Ameryki !

    > Czy mozesz podac adresy tych Wal Mart gdzie srednia "dochodzi do $1700 - $2000"????

    Oczywiscie ze jest mozliwe zarobic w Wal-mart 1700-2000 USD miesiecznie. Wystarczy pracowac 80 godzin na tydzien i juz bedzie ....:-)
    Zgadzam sie ze American Dream sie juz skonczyl. Wielu Amerykanow tego jeszcze nie widzi. Ale wszystko ma swoj koniec.
  • 2006-11-30 21:35 | titta

    Re: Nikt ci tyle nie da co ci lewica obieca.

    Tylko, ze w Europie masz darmowa edukacje i te 2600 to pewnie juz po odliczeniu ubezpieczenia zdrowotnego, prawda?
    Faktem jest tez, ze w takiej Szwecji kazdego (kto tylko ma prace) stac na wynajecie mieszkania. 1/3 pensji to nie jest duzo. W Polsce czesto sie wydaje ponad polowe. W Stanach zreszta tez. A z reszty trzeba zyc.
  • 2006-12-01 03:40 | graga05

    Re: Nie poprawiajmy Ameryki !

    Sprawdzilam. Srednia pensja w Wal Marcie wynosi obecnie 10,21$, full- time wynosi 34h. Wielu pracownikow zapewne z checia pracowaloby (czy pracuje dluzej). Znalazlam dyskusje porownujaca zarobki w troche innej sieci Costco i Wal - Marcie. Tam zarobki srednie wynosza powyzej 17$, jednak jest to przy prawie trzykrotnie mniejszym zatrudnieniu. Zachodzi pytanie, czy lepiej, zeby na prowincji gdzie nie ma wielu mozliwosci zatrudnienia byla mozliwosci zatrudnienia sie 3 osob, czy tylko jednej z kazdej trojki. A tak na marginesie - kiedy Wal mart otworzy swoje podwoje w Polsce wszyscy jego krytyce, ze malo placa i wyzyskuja biedne dzieci w trzecim swiecie poleca do tej sieci, zeby kupic taniej. Najlatwiej krytykowac krwiozerczy kapitalizm w internecie. Na zarobek w USA sklada sie nie tylko pensja bardzo istiotne sa tez inne warunki jak przede wszystkim ubezpieczenie zdrowotne, plan emerytalny...Takie luksusy jak dlugosc urlopu, czy tez przywileje dla kobiet po porodzie nikt nie bierze pod uwage.
  • 2006-12-01 11:29 | Adi

    Nie poprawiajmy Ameryki !

    Cała ta krytyka jest dość komiczna zwłaszcza jeśli przypomnimy sobie, że gospodarka USA nigdy nie była w takim stanie, żeby wszyscy byli zadowoleni. Lata keynesizmu zaowocowały przecież wyższym bezrobociem w USA ( o inflacji nie mówiąc ) a obecny stan rzeczy z bezrobociem 4,5 procent dzieje się przy zdecydowanie wyższej migracji z Meksyku. Statystyką można dowolnie obracać w wygodną stronę. Problem jest inny, że mało kto chce zakładać nową firmę a rozwijanie związków zawodowych doprowadzi tylko do sytuacji niemieckiej. Gdyby było tak w USA, że czym więcej liberalizmu gospodarczego tym gorzej to nie było awansu Teksasu. Przecież nawet średnia pensja z Wal Martu dochodzi do 1700- 2000 USD więc zapytam ile mają zarabiać pracownicy dla mnie ta książka zamiast wywoływać oburzenie wywołuje podziw, że ludzie, którzy nie znają często nawet dobrze angielskiego i tak zarabiają więcej niż inżynier w Chinach. Jeśli ktoś uważa, że dużo pracuje na etacie i czuje się wykorzystywany niech założy własną firmę w Polsce i zobaczy do czego prowadzi myślenie związkowych działaczy z OPZZ czy Solidarności.
    Nie ma tu jedynej alternatywy jak założenie własnej firmy jeśli nie podoba ci się praca u kogoś a jest to alternatywa jedyna i prawdziwa. Związkowcy najczęściej narzucają takie ograniczenia, że w efekcie tylko duże firmy mogą je unieść
    i pracy jest jeszcze mniej a potem się skarżą na dyktat dużych firm. Czy przeciętna płaca w USA jest mniejsza niż w Danii czy Szwecji jak zareagowaliby Amerykanie na skandynawskie ceny czy podniósłby się bunt ?
    Każdy system ma swoje wady i zalety ja uważam, że jeśli ktoś doprowadzi do 7 dolarowej płacy w Biedronce to nie będzie w naszym kraju źle.