Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Od dołu do góry

(3)
2006-11-27 14:11 | Polityka.pl
  • 2006-11-27 14:11 | Piotr

    PiS przegrał

     Uważam, że PiS wybory samorządowe przegrał. Pomijamy ,w większości ocen, elektorat ks. Rydzyka. W wyborach parlamentarnych elektorat tej rozgłośni zapewnił znaczący udział w ławach sejmowych partii R. Giertycha. W wyborach samorządowych wyborcy głosujący wg wskazań rozgłośni z Torunia oddali swe głosy na PiS.
    Uwzględniając przepływ tego elektoratu (od LPR do PiS) to wynik netto - wybory samorządowe przegrane przez PiS.
  • 2006-11-28 11:04 | Adam Ciesielski

    Przebudzenie

    Szanowni Państwo,
    Wczoraj po wysłuchaniu w Radio Zet rozmowy pana Kazimierza Marcinkiewicza z panią Moniką Olejnik wysłałem poniższy e-mail do zainteresowanego. Ponieważ wiąże się on tematycznie z komentarzem pana Wiesława Władyki, który przeczytałem przed chwilą, przesyłam go i do Państwa jako spojrzenie zwykłego obywatela na obecną rzeczywistość.
    Z ukłonami i pozdrowieniami
    Adam Ciesielski


    Od: Adam Ciesielski
    Data: 27 listopada 2006 10:48
    Do: kontakt@marcinkiewicz.waw.pl
    Temat: przegrana

    Szanowny Panie Premierze,

    Wysłuchałem dzisiejszej Pana rozmowy z panią Moniką Olejnik w Radio Zet. Na jedno
    z pytań prowadzącej program " dlaczego Pan przegrał ?" nie udzielił Pan prostej odpowiedzi. Nie sądzę aby Pan jej nie znał ale rozumiem, że nie wszystko jest łatwo powiedzieć publicznie.

    Pomogę Panu. Przegrał Pan ponieważ jest Pan członkiem PiS. Wynik wyborów to reakcja dużej części warszawiaków, a w szerszej skali całego społeczeństwa na obłudną politykę prowadzoną przez tę partię.

    Gra pozorów, demagogiczne komentarze, obarczanie winą za niepowodzenia wszystkich
    ( III RP, PO ) poza sobą, całkowita odporność na konstruktywną krytykę ze strony opozycji, brak zdolności do dialogu i zawierania rzetelnych kompromisów, przypisywanie sobie prawa do nieomylności i wypowiadania "jedynej słusznej prawdy", powoływanie na prominentne
    stanowiska partyjne i rządowe osób o specyficznych cechach charakteru, niepohamowana żądza ogarnięcia wpływami wszystkich obszarów życia publicznego oraz zwykłe gafy to powody, dla którego społeczeństwo uznało, że PiS należy odsunąć od władzy. Na razie
    w strukturach lokalnych. Rozumiem, że trudno to powiedzieć na antenie.

    Zgadzam się, że w spadku po poprzednich rządach wiele dziedzin życia wymaga uporządkowania, naprawy a nawet całkowitej zmiany. Metody polityki prowadzonej przez PiS nie zjednują sobie jednak nowych zwolenników wśród szerokiego ogółu obywateli kraju. Z czasem to grono przeciwników rozrasta się. A szkoda bo jest dużo do wykonania. Tak jak zachęcanie dziecka do jedzenia nie lubianej potrawy słowami: "jedz bo JA uważam, że to jest dobre i wmuszanie kolejnej łyżeczki" może wywołać co najwyżej wymioty tak i metody
    polityki uprawianej przez Pana partię powodują po roku tej "kuracji" podobną alergiczną reakcję. Dlatego Pan przegrał.

    Pana program i program pani Hanny Gronkiewicz-Waltz były w gruncie rzeczy podobne. Oboje proponowaliście rozwój Warszawy. Nikt z Was nie obiecywał rozbiórki mostów czy zamykania metra. Reszta to szczegóły techniczne. Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz i PO dają jednak szansę wpuszczenia do Warszawy większej ilości świeżego powietrza i pozbycia się tej zatęchłej atmosfery zafundowanej nam przez Pana ugrupowanie, przynajmniej w stolicy.

    Panie Premierze, Panu osobiście życzę sukcesów w dalszej działalności. Sugestię pani Moniki Olejnik o wyjściu spod protektoratu PiS i zbudowania czegoś odrębnego ośmielę się także proponować Panu do poważnego rozważenia.
    Zbudowania czegoś z ludźmi bardziej otwartymi dla świata i bliższymi mentalnie budowaniu przyszłości a nie zamkniętymi głównie w rozliczaniu przeszłości.

    Z poważaniem
    Adam Ciesielski