Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pożytki z bagna

(7)
2006-12-14 03:00 | Polityka.pl
  • 2006-12-14 03:00 | Malgorzata

    dzieki Anecie

    Tak sie ciesze, ze cos sie zmienia w Polsce i to dzieki pani Anecie. Z przykroscia musze stwierdzic, ze generalizujac, polscy mezczyzni sa malo ciekawi (przepraszam tych, ktorzy nie sa), ale moga przejrzec na oczy lub byc zmuszonym do samokontroli dzieki desperacji i dumnej, odwaznej postawie jaka zaprezentowala pani Aneta. Jestem ciekawa czy organizacje pro kobiece, feministyczne pomagaja w jakis sposob kobietom, ktore maja odwage przeciwstawic sie tym ordynarnym naduzyciom.
  • 2006-12-14 15:48 | Wajgela

    Przerażenie

     Najbardziej mnie przeraża, że kobiety, nawet te wykształcone, pozornie nowoczesne, z dużych miast, myślą o przypadkach molestowania w sposób stereotypowy, narzucony od wielu pokoleń przez patrialchalność naszego społeczeństwa, pozbawiony jakiejkolwiek empatii w stosunku do ofiar takich praktyk. Ciągle przypisywanie winy ofierze jest pierwszą, i często jedyną, reakcją na tego typu zdarzenia.
  • 2006-12-15 04:24 | karul

    nikomu nie przyjdzie do glowy ...

    powiedziec rzecz oczywista - i oto konsekwencje obalenia polski ludowej i tego solidarnosciowej obludy ktora zapanowala nad waszym krajem jak czarna chmura. nie podobal sie kulawy socjalizm, macie wiec cos lepszego.

    miala byc czwarta japonia, a jest gorna wolta i radio z ryjem.

    brawo.
  • 2007-01-13 15:05 | ja

    bardzo stereotypowe e pytania

    jw
  • 2007-06-04 12:55 | danny

    komentarz

    P. Graff jak na socjalistkę ma bardzo niewłaściwe nazwisko. Ale tu niespójności się kończą - reszta jest już feministycznym kanonem. Komplementy, uprzejmości i wszystko co może prowadzić do tzw. podrywania (strzeż Bóg!) może okazać się brutalnym seksizmem. Feminizm wygląda jak ruch nihilistyczny i totalistyczny - chce zmieść bowiem większość form, które przysługują w kontaktach z kobietami, wkracza też jak Wielki Brat w najbardziej intymne połacie życia prywatnego. Co wejdzie na osierocone miejsce tradycyjnych zachowań? Czy kobiety będą z tego zadowolone? Bo to o nie podobno chodzi..
  • 2007-06-10 08:48 | Misia

    Skrzywione myślenie

    złe ziarno które rozsiewa zło,trzeba zniszczyć w zarodku.Prawo musi być prawem.Niech nie czują się bogami ze swoim bardzo ubogim myśleniem. Trzeba prostować ludzi, którzy uważają,że wszystko im wolno,
    i patrzeć przez palce, że nic się nie stało.Nie wolno się załamywać p. Aneto iwalczyć o swoje prawa i spokój dla siebie. Misia