Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czas Zacheuszy

(4)
Wbrew pozorom, dialog wierzących z niewierzącymi ma wielką przyszłość. Bo dla obu stron największym zagrożeniem jest stan wojny ideologicznej między nimi, na którym zyskują religijni i antyreligijni fundamentaliści.
  • 2006-12-19 15:36 | rodman

    Bog=enrgia

      urodzilem sie czysty nastepnie rodzice uczynili mnie katolikiem wierzylem do okolo 8 roku zycia nastepnie przestalem wierzyc kompletnie dorastalem bez wiary w boga polski sposob na edukacje religijna odrazal mnie moj ksiadz hipokryta no i ten smutek wilgoc i ciagly cien w tych ponurych katedrach - zapach smierci. reszta dobrze znanych przypadkow pedofilia, przekrety ks.rydzyka utwierdzala mnie w przekonaniu ze wszelka forma zorganizowanej religii to cos zlego.
    Teraz mam 25lat odkrylem co to jest bog.
    BOG to energia-sila wyzsza-nie zaden dziadek z broda.buddysci z ich karma trafili w sedno.i to trzeba ludziom mowic czyn dobro wysylaj pozytynwna enrgie a polowa jej wroci do ciebie czyn zlo wysylaj negatywna energie a wroci skierowna w ciebie i to ze zdwojona sila(gdy wysylasz poz.en. potrzebujacy jej odbiorca dziekuje ci emanujac pozytyw w mniejszej skali;wysylasz nagatyw wraca do ciebie razem z negatywem odbiorcy). energia jest do okola nas tylko trzeba nauczyc sie jej uzywac milosc jest kluczem zrozumcie to a wtedy niebeda juz potrzebne koscioly i meczety sprubujcie zyc po stronie dobra bez tworzenia organizacji zbyt czesto sa one zarzadzne prez tych ze strony zla
    proponuje spojrzec na filmy AKIRA,MATRIX,NIGHTWATCH. a i prosze nie dajcie sie zwiesc konwencji filmu akcji to poprostu najatrakcyjniejsza forma dla nas mlodych

    milosc i pokoj 4all
  • 2007-01-05 14:57 | scept89

    przeinaczenia

    Dyskusja Dawkinsa z Quinnem jest tutaj:
    http://catholiceducation.org/articles/science/sc0086.htm

    Jedyne co sie w niej dzieje to powtarzanie przez pana Q. starych kasztanow teistycznych:

    - bog jako Tworca Materii co ma byc 'wyjasnieniem jej powstanie'(rownie dobrze mozna pisac: 'Brumbol stworzyl materie po czym sie zdematerializowal')

    - wolna wola jako cecha nadana i widac nie wywodzaca sie z materii (== wpychanie dualizmu) The Oxford Handbook of Free Will ma prawie 700 stron -> jest o czym gadac ale jesli jakikolwiek teista ma dowody na boska interwencje w jej nadawaniu (jesli juz zdecydujemy co mamy na mysli...) to prosimy o ich podanie a nie tylko wymachiwanie sloganami.

    - zabawy w zrownywanie ateista==marksista
    Sprowadzanie dyskusji do liczenia trupow tak jakby teza powyzsza byla powszechnie udowodniona. Marksizm bardziej przypominal quasi-religie (patrz lysenkizm i jezykoznawstwo) niz oparta na naturalizmie metodologie naukowa.


    Sam Autor tez raczy wywlekac dziwne postacie. Plantinga to mysliciel tak wielkiego kalibru ze udowodnil byl iz teoria ewolucji jest nieprawdziwa. IMHO Plantinga bawi sie w naginanie rozumowania do z gory przyjetaj tezy 'teizm gora, naturalizm be'. Dziwnym trafem fani Plantingi rzucaja zwykle jego nazwiskiem a juz nie argumentami.

    Ogolnie to jest to kolejny 'artykul pisany na kolanach'. Smutne.





  • 2010-02-18 03:29 | Eh

    Re:Czas Zacheuszy

    Czasami pod artykułami ludzie piszą: artykuł sponsorowany (na przykład Microsoftu). To też jest artykuł sponsorowany - Kościoła Katolickiego. Maksymalnie stronniczy.
    Komuniści nie zabijali w imię ateizmu. Ale w imieniu swojej komunistycznej ideologii.
    Nie ma czegoś takiego, że albo jest religia i wiara albo nic. To jest jakaś kompletna bzdura. Jest tyle wierzeń ilu jest ludzi. Dla komunistów państwo było Bogiem, dla niektórych jest nim Apple.
    Przepraszam bardzo, ale nie ma logicznego związku między byciem ateistą a aktami przemocy. Stalin zabijał w imię komunizmu, a terroryści 11 wrześnie w imię religii. Oto zasadnicza różnica.
    Proszę łaskawie się odczepić.
    Rozumiem, że kogoś może przygnębiać fakt, że nie jest nieśmiertelny i musi sobie wmówić, że jest lepszy od wszeświata i rzeczywistości i w ogóle naj, naj (głównie z urojonego powodu, że go ktoś stworzył). Ale już mam dość tego głupiego, bezsennsownego i z palca wyssanego argumentu, który tylko świadczy o nadęciu i pysze katolików. Zresztą cały artykół o tym świadczy.
  • 2010-09-07 07:23 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Czas Zacheuszy

    Posoborowy podział wierzących pod względem światopoglądowym :
    - na tych co wierzą,że Bóg jest
    - na tych co wierzą,że boga nie ma.
    Jest Prawda Absolutna i nierozpoznany przez człowieka świat metafizyczny.Natomiast są biblijne pobożne kłamstwa,na których bazuje teologia judeo-chrześcijańska.
    Można mieć uznanie dla tych ateistów za ich siłę wiary,a szczególnie do tych,którzy krytycznie odnoszą się do stanowiska Dowkinsa zawartego w książce.
    Kreacjonizm i ewolucjonizm nie muszą się wykluczać.