Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Seks to zdrowie!

(30)
Seks sam w sobie kojarzy się z przyjemnością, więc inne jego walory wydają się drugorzędne. Niesłusznie.
  • 2006-12-21 18:41 | Ja

    "I jak tu się nie kochać?"

     Jak się nie ma z kim, to z kim tu się kochać?
  • 2006-12-21 20:35 | ren66

    ...ciekawe

    ...ludzie, odstawcie rowery ;) wskakujcie do łózek i naprzód !
  • 2006-12-26 01:15 | Ender Wiggin

    inż. mgr. dr. prof nz. zią (joke)

    Mądre słowa na mądry temat... Nic dodać nic ująć. Popieram.
  • 2006-12-27 13:25 | dla milosci nie ma rzeczy niemozliwych

    dla milosci nie ma rzeczy niemozliwych

    Seks jest czyms wspanialym, niemalze sakramentem do ktorego nalezy sie przygotowac odpowiednio przede wszystkim pod wzgledem duchowym. Dlatego nie uwazam aby opisana powyzej postawa, ktora gloryfikuje seks sprowadzony na ilosc byla sluszna. Traktowanie seksu jako cos w rodzaju lekarstwa na zdrowie moim zdaniem nie ma nic wspolnego z wyjatkowoscia na jaka zasluguje to zjawisko. Mam 18 lat, jestem facetem, zyje w abstynencji od kilku miesiecy,czuje sie swietnie bo nie robie tego dla siebie tylko dla kogos. "tabula rasa" - tzn. kazdy z nas jest tym kim nauczyl sie byc.
  • 2006-12-27 22:09 | Michał

    Re: Muszę pokazać ten artykuł mojej dziewczynie

    Widzę, że już kończysz czytać. Kocham Cię Rybko :* :)

    >  Dlaczego kobiety nie traktują seksu jak sportu, tylko muszą dostrzegać w nim jakieś kosmiczne uniesienia. Owszem, rozumiem, czasem musi być czymś więcej niż tylko zmęczeniem, jednak chyba nie zawsze, prawda??? Spójrzcie dziewczyny jakie to ZDROWE!!! :) 
  • 2006-12-28 11:40 | Michał

    Muszę pokazać ten artykuł mojej dziewczynie

     Dlaczego kobiety nie traktują seksu jak sportu, tylko muszą dostrzegać w nim jakieś kosmiczne uniesienia. Owszem, rozumiem, czasem musi być czymś więcej niż tylko zmęczeniem, jednak chyba nie zawsze, prawda??? Spójrzcie dziewczyny jakie to ZDROWE!!! :)
  • 2006-12-28 15:01 | sosnowiczanin

    B.Dobry artykul

     Bardzo dobrze napisany artykul(zreszta napisany przez absolwenta II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu) ...polecam....
  • 2006-12-29 14:05 | waldek

    Kochajmy się!!!

    Świetny artykuł. Seks jest wspaniały i może dać człowiekowi raj na ziemi. Niestety w takim kraju jak Polska wciąż jest on nadal traktowany jako zło konieczne do rozrodu. Dr Baker Brown wycinający łechtaczki zrobiłby niezłą karierę w obecnym rządzie.
  • 2007-01-02 18:36 | jot

    artykuł

     jak tu się nie kochać
  • 2007-01-04 14:29 | ewa

    kochajmy sie na zdrowie

     kochajmy sie na zdrowie
  • 2007-01-10 05:03 | Indeed

    Re: ten fragment mi sie nie podoba

    Popieram. Jeśli to byl "żarcik", to raczej nieudany. Wstyd, Polityko.


    cytuję:
    > "Pewna uczona z Włoch wpadła nawet na to, że pod wpływem miłości u mężczyzn spada poziom testosteronu, a u kobiet rośnie – ale nie warto przywiązywać wagi do jej wniosków, które mogą być skażone modnym dziś feminizmem."
    > bo widzę w nim lekceważenie (dla popisania się li i jedynie?) - jeśli nie warto o tym pisać to po co?
    > nie wiem, czy faktycznie a. była taka badaczka b. jej badania są rzeczywiscie niewiarygodne?
    > a wycieczka do feminizmu to chyba inny artykuł?
    >
    > Wolałabym nie przeczytać w Polityce takiego zdania
    >
    > pozdrawiam
    > dada 
  • 2007-01-10 05:27 | Indeed

    Skażenie modnym dziś antyfeminizmem

    Fragment "Pewna uczona z Włoch wpadła nawet na to, że pod wpływem miłości u mężczyzn spada poziom testosteronu, a u kobiet rośnie – ale nie warto przywiązywać wagi do jej wniosków, które mogą być skażone modnym dziś feminizmem."

    wykazuje skażenie modnym dziś w Polsce antyfeminizmem ;-) Na jakiej podstawie autor orzeka o braku wiarygodności jej badań? Przeprowadzil swoje badania obalające jej teorie? Jeśli takie istnieją, to czemu o nich nie wspomina? Jeśli faktycznie mija się z prawdą, to takie twierdzenia trzeba czymś poprzeć, a nie pisać o nich z lekcewazeniem tylko dlatego, ze sie nie podobają. Nieprofesjonale podejście.

    Jak wiadomo, slowo na "f" jest w Polsce wręcz obelgą, pewnie dlatego zostalo zestawione ze "skażeniem"...heh


    Nie obeszloby mnie to, gdyby nie to, że to zdanie wydrukowala Polityka, pismo, które czytam i szanuję od wielu lat....

    A może to wyrafinowane (khę) poczucie humoru autora? ;-)
  • 2007-01-10 11:03 | dada

    ten fragment mi sie nie podoba

    cytuję:
    "Pewna uczona z Włoch wpadła nawet na to, że pod wpływem miłości u mężczyzn spada poziom testosteronu, a u kobiet rośnie – ale nie warto przywiązywać wagi do jej wniosków, które mogą być skażone modnym dziś feminizmem."
    bo widzę w nim lekceważenie (dla popisania się li i jedynie?) - jeśli nie warto o tym pisać to po co?
    nie wiem, czy faktycznie a. była taka badaczka b. jej badania są rzeczywiscie niewiarygodne?
    a wycieczka do feminizmu to chyba inny artykuł?

    Wolałabym nie przeczytać w Polityce takiego zdania

    pozdrawiam
    dada
  • 2007-01-15 11:26 | kara

    Re: Sex - tak! Byle nie z kim popadnie!

    celem artykułu było skupienie się na korzyściach płynących z uprawinia seksu, a autor założył chyba z góry, ze jest on uprawiany między stałymi partnerami. jednak warto by było wspomnieć, że przypadkowy seks może przynieść mniej korzyści i o wiele więcej problemów.
  • 2007-01-15 12:56 | Tycho

    Sex - tak! Byle nie z kim popadnie!

    Uwaga na HIV i inne "niespodzianki"! Swoją drogą - co na to "nieaktywni" w sutannach?
  • 2007-02-13 17:38 | Ania

    Super artykuł

    popieram artykulik sex, trzeba uprawiać w miare rozsądku
  • 2007-02-15 17:53 | Roland

    ... ale grzech

    Niezbyt to się będzie podobać ojcowi dyrektorowi
    ;-)

    Super Artykuł i ma na dodatek absolutną racje!
  • 2007-02-22 03:01 | facet

    A co mają zrobić aseksualni?

    Jestem aseksualny. Nie zahamowany, znerwicowany, itp. tylko aseksualny. Sama myśl o cielesnym zbliżeniu z drugą osobą wywołuje u mnie nieprzyjemne doznania.
    Bez seksu można żyć i czuć się również dobrze.
  • 2007-02-22 08:46 | Amorek :-)

    Sex jest SUPER !!!

    Nie ma to jak seks o poranku- tak na dobry pocażtek dnia. Artukuł warty przeczytania ale nie zgodzę się z naukowcami z Pensylwani że dwa razy w tygodniu wystarczą- aby być zdrowym trzeba codzinnie się do siebie "zbliżać" :-)
  • 2007-02-26 12:26 | barnaba

    Ilu z nas...

    Ilu z nas wysłało link z tym artykułem do swoich dziewczyn?
    Ja wysłałem :-)
    A dwa razy w tygodniu to takie minimum chyba. Czy nie? :-)
  • 2007-02-27 15:23 | beo49

    Seks jest darem Bozym

    Dobry artykul! Chcialem zwrocic uwage, ze typowe "polsko-Katolickie" podejscie do seksu nie jest wcale rdzennie chrzescijanskim (czytaj: biblinym) stanowiskiem - polecam np. ksiege "Piesn nad Piesniami" ze Starego Testamentu
  • 2007-02-27 18:44 | dbvsbf

    To może NFZ mi zrefunduje?

    Nie mam z kim, na dziwki mnie nie stać, to może mi ubezpieczalnia zrefunduje profilaktycznie?
  • 2007-03-05 17:45 | Majka

    szowinizm

    Pewna uczona z Włoch wpadła nawet na to, że pod wpływem miłości u mężczyzn spada poziom testosteronu, a u kobiet rośnie – ale nie warto przywiązywać wagi do jej wniosków, które mogą być skażone modnym dziś feminizmem.
    z kolei ten komentarz trąci proszę pana szowinizmem, to tak jakby przekreślać naukę bo np. socjalistyczna
  • 2007-03-06 08:00 | A Lawina

    Sex nie tylko przyjemnosc !

    SEX TO PRZYJEMNOSC I POZYTEK NARODOWY !!!!!!!!! .
  • 2007-03-06 13:37 | Lui

    Seks to zdrowie póki mama się nie dowie.

    Uważam że seks jest bardzo potrzebny zarówno do zdrowia lecz także jako uzupełnienie miłości. Kościół karmi nas mrzonkami, straszy grzechem, nalega na śluby.i po co to wszytstko? seks to intymna sprawa dwojga BLISKICH sobie ludzi i to Bóg stworzył nas takimi, więc chyba nie ma nic przeciwko miłości we wszystkich jej aspektach...
  • 2007-03-10 15:10 | norbikon

    a ja musze czekac na seks aż do ślubu:-(

    moja dziewczyna stanowczo oznajmiła, że będziemy to robić dopiero po ślubie, a ja ledwo moge wytrzymać, czy zniosę to i mój pierwszy raz będzie z ta jedyna i to po ślubie w wieku około 25 lat, obym wytrzymał
  • 2010-03-20 20:30 | Damian IENSTO, Torino

    Re:Seks to zdrowie!

    MOTTO: SEKS, to: biologiczna energia !!
    __PODPOWIEDŹ:

    SEKS.1.
    WIKIPEDIA:
    W znaczeniu ogólnym seks (łac. sexus płeć) oznacza całość życia erotycznego człowieka, w znaczeniu węższym zachowania seksualne, a potocznie stosunek płciowy. Z tym tematem związana jest kategoria: Zachowania seksualne. Oprócz pełnych stosunków płciowych, ludzi (a także niektóre gatunki zwierząt) cechuje też wiele innych zachowań seksualnych. Zaliczają się do nich flirtowanie, uwodzenie (czyli zachowania i działania mające na celu zainteresowanie sobą potencjalnego partnera seksualnego), petting (czyli pieszczenie narządów płciowych lub innych stref erogennych partnera, które może doprowadzić do orgazmu, ale z wyłączeniem immisji członka do pochwy), masturbacja – autoerotyzm (czyli doprowadzanie się do orgazmu bez fizycznej aktywności innej osoby). Zachowania seksualne mogą zachodzić przy kontakcie dwóch osób płci przeciwnej (zob. heteroseksualizm) lub tej samej (zob. homoseksualizm), a także większej liczby osób (seks grupowy).

    IRL KRAKÓW.
    Kumulację naturalnej energii seksualnej UZYSKUJEMY zwiększając spożycie tzw. __GLUKOZY naturalnej.
    Nasz organizm odzyskuje tj. pozyskuje tę energię z: RYŻU, z wszystkich KASZ, z warzyw STRĄCZKOWYCH, a więc z fasoli, grochu oraz z soczewicy, również ze wszystkich OWOCÓW
    i pozostałych warzyw. Największą jednak KONCENTRACJĘ uzyskujemy w strukturze żywieniowej jaką stanowi: CHLEB typu KR-IRL, również Chleb na OSTEOPOROZĘ. Przygotowanie takich produktów realizuje się poprzez gotowanie, a następnie pieczenie. To tworzy bezsprzecznie produkt silnie energetyczny Tzw. koncentrat glukozowy !! Wobec tego w seksie powinien być produktem jednoznacznie ZALECANYm. Ostanie słowo, co oczywiste należy zawsze do naszego lekarza rodzinnego.

    PUENTA: SEKS; z energetycznymi NISKIMI węglowodanami, to tak !!

    Nieprawdy biologiczne oraz puste frazesy o RYŻU, KASZY i nie tylko o RYŻU, rozpowszechniają jedynie SPECE od tzw. Indeksu Glikemicznego, a to dlatego, że nic nie badali, nie znają glukometru, również nie czytali książek ze szkoły podstawowej (biologia 4 klasa) czyli plotą i plotą, wydając książę za książką o tym Indeksie Glikemicznym. Kłamią. OMIŃ !!
    Przecież do Nich nie możesz zadzwonić, bo nie ma gdzie. Nie masz kogo zapytać, o te wpisy w Internecie, dziesiątki sprzecznych ze sobą tabel, dlaczego ? To proste uciekają przed prawdą bo mówią kłamstwa, oszczerstwa i Ich nigdzie nie ma. Do krakowskiego IRL KRAKÓW, zawsze możesz zadzwonić bo są to żywi, realni naukowcy nie poddani żadnym NAUKOWYM REŻIMOM czyli lekko, łatwo mówią PRAWDY BIOLOGICZNE, które zbadali. Warto !!

    Zobacz też:
    __Książka; _pt._______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku.
    Wydanie drugie: zaktualizowane i uzupełnione.
    __Skrót adresu strony w Internecie_______: MAGDALIRL
    __ADRES_______: http://www.magdalirl.com.pl/

    Pozdrawiam Ciebie i WSZYSTKICH
  • 2011-07-15 11:49 | nati

    Re:Seks to zdrowie!

    A jasne że zdrowie, jesli oczywiscie uorawiamy go w polaczeniu z miloscia, a nie dla samej zachcianki :) polecam http://mistrzseksu.pl/, swietna stronka dla facetow, ktorzy maja problemy z doprowadzeniem partnerki do orgazmu.
  • 2012-03-27 19:26 | dewolaj

    Re:Seks to zdrowie!

    I to nawet dosłownie, to dla mnie najlepsze lekarstwo na przeziębienie, bo trzeba się wypocić żeby przeszło :)
    ale wiadomo, trzeba ulepszać swoje umiejętności, żeby nie wiało nudą i nie spadało wzajemne pożądanie.
  • 2013-05-19 10:02 | arseniaa

    Re:Seks to zdrowie!

    Zapraszam do lektury „Seksualne szaleństwa współczesnych Polaków”. Autorka Wioleta Ostrowska – seksuolog, przedstawia w niej świat pełen seksualnych emocji i erotycznych uniesień. Pikantne szczegóły podgrzewają atmosferę.
    To świetna książka, polecam! http://org-epost.com/2/book28564031.php